Czemu PCV a nie DREWNO ?
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Czemu PCV a nie DREWNO ?
Wyjaśnijcie mi czemu ludzie wybierają plastik a nie drewno ? To nie te okna drewniane co 20 lat temu . teraz okien drewnianych nie odróżnisz od plastiku przynajmniej tych co ja produkuje . Plastik będzie żółty po 10 latach i nic z tym nie zrobicie a drewniane podmalujesz i już są jak nowe !! .
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Okna PCV po 10 latach nie są żółte!!!!!!!!!!, a drewno czym pomalujesz : jako narzędzie proponujesz pędzelek? 
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Nie widziałaś żółtych plastików bo są w polsce dopiero pare lat a w niemczech to już co drugi plastiki wymienia i możesz mi powiedzieć dlaczego ?:)
chociażby pędzelek do podmalowania !! fajnie się maluje i trwa to 3 minuty tylko w dolnej części najczęściej .
chociażby pędzelek do podmalowania !! fajnie się maluje i trwa to 3 minuty tylko w dolnej części najczęściej .
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Jaką dajesz gwarancję na powłokę lakierniczą??
wg mnie przez te pierwsze 10 lat, przez które wg ciebie żółknie PCV, Twoje okna trzeba będzie "pędzelkować" conajmniej 3-krotnie....
wg mnie przez te pierwsze 10 lat, przez które wg ciebie żółknie PCV, Twoje okna trzeba będzie "pędzelkować" conajmniej 3-krotnie....
Pozdrawiam Wojtys
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Głównie decyduje cena o wyborze okien.
Sprzedawajcie drewno w cenie PCV to zobczycie jak wam skoczą obroty.
PCV - jakoś tam będzie trwało.
Drewno - tu naprawdę jest różnie bo nikt z kupujących nie jest w stanie sprawdzić z "jakiego" to drewna zostało wykonane. Może to pożyć 2 albo i 20 lat. Mało kto daje gwarancję na powłokę lakierniczą 5 lat tak jak jest to standardem w PCV.
Sprzedawajcie drewno w cenie PCV to zobczycie jak wam skoczą obroty.
PCV - jakoś tam będzie trwało.
Drewno - tu naprawdę jest różnie bo nikt z kupujących nie jest w stanie sprawdzić z "jakiego" to drewna zostało wykonane. Może to pożyć 2 albo i 20 lat. Mało kto daje gwarancję na powłokę lakierniczą 5 lat tak jak jest to standardem w PCV.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Jeśli mówisz o relacji sprzdawca klient finalny - nie zgadzam się z Tobą co decydującego składnika czyli ceny..POGROMCA OSZUSTÓW pisze:Głównie decyduje cena o wyborze okien.
Sprzedawajcie drewno w cenie PCV to zobczycie jak wam skoczą obroty.
PCV - jakoś tam będzie trwało.
Drewno - tu naprawdę jest różnie bo nikt z kupujących nie jest w stanie sprawdzić z "jakiego" to drewna zostało wykonane. Może to pożyć 2 albo i 20 lat. Mało kto daje gwarancję na powłokę lakierniczą 5 lat tak jak jest to standardem w PCV.
Powiedz swoim handlowcom, że z okien drewnianych mają 10% prowizji a z PVC - 0,1% . Jeśli nie wzrośnie drastycznie sprzedaż drewna nie oznacza że jest ono za drogie, oznacza,.... że masz do niczego handlowców.
Dwa razy koła nie wymyślisz...
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Jak ktoś zafunduje sobie okna z najtańszego PVC na rynku, to na pewno po kilku latach zmienią nieznacznie barwę. Będzie to jednak niezauważalne - może tylko wtedy, gdy ich barwę porównamy bezpośrednio z nowym tworzywem. Zastosowanie profili z wyższej półki jakościowej da pewność, że barwa przez 10 lat nie ulegnie zmianie - musimy tylko pominąć fakt osadzania się na profilach od strony zewnętrznej kurzu itp. osadów, które można usunąć dostępnymi na rynku środkami chemicznymi.
Przy zastosowaniu profili okleinowanych problem zmiany barwy przestaje mieć znaczenie, a okna i tak będą dwukrotnie tańsze od drewnianych. No i nie będą w ogóle wymagać konserwacji (z wyjatkiem okuć). Mycie wystarczy.
Jednym słowem chodzi głównie o ekonomię i konserwację w powiązaniu i nic więcej.
Przy zastosowaniu profili okleinowanych problem zmiany barwy przestaje mieć znaczenie, a okna i tak będą dwukrotnie tańsze od drewnianych. No i nie będą w ogóle wymagać konserwacji (z wyjatkiem okuć). Mycie wystarczy.
Jednym słowem chodzi głównie o ekonomię i konserwację w powiązaniu i nic więcej.
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Być może plastik jest tańszy , może trochę dłużej wytrzyma bez renowacji ale jak mam drewno to przynajmniej wiem że otacza mnie natura a nie do okoła sztuczny plastik . Ale oczywiście kto co uważa . W polsce najważniejsza jest cena i nie ulega to wątpliwości że okna PCV będą zawsze tańsze . Szybciej sie robi , ramy zrobi się raz dwa a drewno chciał nie chciał schodzi troche dłużej . Pozdrawiam
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
To fakt, że naturalny materiał ma swoje niepodważalne atuty. Ale mimo że europa zachodnia jest dużo bardziej zamożna niż społeczeństwo w Polsce, tam też przewagę ma PVC i aluminium. Dlaczego. Przypuszczam, że ludziskom nie chce się bawić w myślenie o konserwacji przy takim zabieganiu w dzisiejszych czasach. PVC jest produkowane teraz na stabilizatorach bezołowiowych a aluminium to większy prestiż.
A drewno już nie jest chyba takiej jakości jak dawniej, bo wszystkie dorodne okazy już zostały dawno przerobione. Mam kolegę, który produkuje wyroby z drewna do Francji i Anglii i cały czas importuje drewno z Ukrainy, bo jak twierdzi z tego szajsu z Lasów Państwowych nic już nie może porządnego wyprodukować.
A drewno już nie jest chyba takiej jakości jak dawniej, bo wszystkie dorodne okazy już zostały dawno przerobione. Mam kolegę, który produkuje wyroby z drewna do Francji i Anglii i cały czas importuje drewno z Ukrainy, bo jak twierdzi z tego szajsu z Lasów Państwowych nic już nie może porządnego wyprodukować.
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
No nie mogę się z tobą zgodzić we wszystkim . PCV jest bardzo dużo ale produkuje z drewna od 20 lat , plastiki konkurują na rynku na poważnie kolo 6-7 lat a już miałem na pewno kilka zamówień że plastiki wyrywałem i zmieniałem na drewno . Poza tym z tego co wiem to na zachodzie a już nie długo w polsce nie będzie można ubezpieczyć domu czy firmy jak będą plastikowe okna czy drzwi - czemu ?
dalej jestem za drewnem i nikomu nie uda się mnie i moich klientów przekonać do plastiku !!
dalej jestem za drewnem i nikomu nie uda się mnie i moich klientów przekonać do plastiku !!
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Wg mnie to kolejna bajka producentów okien drewnianych mająca na celu przekonać ludzi do ich wyrobów a nie okien PCV. Logicznie myśląc nie m to żadnego uzasadnienia. Pokaż mi firmę ubezpieczeniowa, która rezygnuje z ubezpieczenia domu tylko z powodu rodzaju materiału, z jakiego są wykonane okna.Stolarkabudowlana pisze:....Poza tym z tego co wiem to na zachodzie a już nie długo w polsce nie będzie można ubezpieczyć domu czy firmy jak będą plastikowe okna czy drzwi - czemu ?
Pozdrawiam Wojtys
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Ja nie podważam tego co mówisz i nie staram się ciebie przekonać do drewna tylko tak słyszałem że tak się dzieje na zachodzie od źródeł dość poważnych . Tak z życia mówiąc to powiem ci że mieszkam w domu dość nowym na ulicy powiedzmy o jedym z lepszych standardów w mieście i tak nawiązując do tematu to powiem że jakiś rok temu mieliśmy szereg włamań do domów . Wszystko działo się jednej nocy - usypiali wszystkich i brali tylko najlepsze rzeczy w najlepszych domach np: otwierali garaż i po kolei wyjeżdżali "mercedesami ". Nawiązując do rozmowy obrabowali 6 domów w tym 6 z oknami plastikowymi a do mnie im sie nie udalo wejść
wiercili otwór w skrzydle i drucikiem jakimś przesuwali zasuwnice a u mnie była dziurka i no z przykrością stwierdzam że na dziurce sie skończylo .
Nie chce nic złego mówić o plastikach ale taka moja mała historia z życia !!:)
wiercili otwór w skrzydle i drucikiem jakimś przesuwali zasuwnice a u mnie była dziurka i no z przykrością stwierdzam że na dziurce sie skończylo .
Nie chce nic złego mówić o plastikach ale taka moja mała historia z życia !!:)
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
To jest tylko wina wykonania tych okien "PLASTIKOWYCH", a głównie zastosowanych okuć + klamka. Nie ma problemu abym nawet ja mógł wejść do kogoś na śpiocha gdy ma podstawowe okna. Jak robisz w oknach to wiesz jak to zrobić, chyba że zastosujesz w oknie PCV odpowiednie wzmocnienie do którego przymocowane jest okucie np. WK2(oryginalne a nie jakaś składanka) , zapodasz szybkę P4 + odpowiednia klamka i dopiero do chałupy wejdziesz jak przyjdziesz z haubicą.
To właśnie ubezpieczyciele powinni sprawdzać czy w domu są takie okna i dopiero ubezpieczać (regulować to wysokością składki ubezpieczeniowej).
W większości ludzie kupują do nowo wybudowanych domów tzw. standardowe okna czyli ze zwykłymi szybami ale drzwi wejściowe zapodają - szukają z bolcami, wzmocnione skrzydło, wkładki atestowane i inne bajery. To razem wszystko nie idzie w parze, ale tak to już jest.
Co do drewna to sam wolę drewno bo jest jakoś milsze padsząc od strony estetycznej, ale nigdy nie wiadomo z czego są zrobione te okna. Czy drewno jest sezonowane czy może jeszcze tydzień lub dwa temu rosło w lesie. Niech producenci drewna wezmą na swoje barki minimum 5lat gwarancji za swoje wyroby przed mówieniem o jakości tych okien - będzie to jakiś atut przy wyborze drewna. Bo już wiele okien drewnianych widziałem, miały być super, kosztowały dwa razy tyle co bardzo dobre pcv i niestety ludzie się rozczarowali jak zobaczyli z bliska wytknięte przez nas wady tych okien - wady powstałe po 3 latach.
Buble trafiają się największym w drewnie jak i pcv - ale gorsze jest to, że producenci zdają sobie sprawę z czego robią, jak robią i co oferują. Zawsze po tyłku dostaje klient - odbiorca.
Czynników za i przeciw jest wiele w obu przypadkach czy to pcv i czy drewno.
W obecnych czasach większość społeczeństwa gania monety po portfelu bo ma ich mało, więc babcia co ma 800zł renty i Kowalski co przerobił 30lat w jakimś zakładzie i ma 1200zł emerytury, rodzinę na utrzymaniu i codziennie gania wkładkę w zalewaji nie pujdzie i nie kupi okien drewnianych tylko najtańsze pcv. A takich ludzi jest znaczna większość.
To właśnie ubezpieczyciele powinni sprawdzać czy w domu są takie okna i dopiero ubezpieczać (regulować to wysokością składki ubezpieczeniowej).
W większości ludzie kupują do nowo wybudowanych domów tzw. standardowe okna czyli ze zwykłymi szybami ale drzwi wejściowe zapodają - szukają z bolcami, wzmocnione skrzydło, wkładki atestowane i inne bajery. To razem wszystko nie idzie w parze, ale tak to już jest.
Co do drewna to sam wolę drewno bo jest jakoś milsze padsząc od strony estetycznej, ale nigdy nie wiadomo z czego są zrobione te okna. Czy drewno jest sezonowane czy może jeszcze tydzień lub dwa temu rosło w lesie. Niech producenci drewna wezmą na swoje barki minimum 5lat gwarancji za swoje wyroby przed mówieniem o jakości tych okien - będzie to jakiś atut przy wyborze drewna. Bo już wiele okien drewnianych widziałem, miały być super, kosztowały dwa razy tyle co bardzo dobre pcv i niestety ludzie się rozczarowali jak zobaczyli z bliska wytknięte przez nas wady tych okien - wady powstałe po 3 latach.
Buble trafiają się największym w drewnie jak i pcv - ale gorsze jest to, że producenci zdają sobie sprawę z czego robią, jak robią i co oferują. Zawsze po tyłku dostaje klient - odbiorca.
Czynników za i przeciw jest wiele w obu przypadkach czy to pcv i czy drewno.
W obecnych czasach większość społeczeństwa gania monety po portfelu bo ma ich mało, więc babcia co ma 800zł renty i Kowalski co przerobił 30lat w jakimś zakładzie i ma 1200zł emerytury, rodzinę na utrzymaniu i codziennie gania wkładkę w zalewaji nie pujdzie i nie kupi okien drewnianych tylko najtańsze pcv. A takich ludzi jest znaczna większość.
e-mail: [email protected]
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Super wypowiedz
w 100% przyznaje racje
sam widzę że niektóre okna drewniane to masakra . Mogę nawet powiedziec ze dużo jest takich firm , wkładają do suszarni drewno prosto ścięte przesuszą w 100 stopniach i wydaje się że sie odprężyło . Ja osobiście robię od 20 lat już okna i drzwi z drewna , na swoim rynku lokalnym nie było mowy o plastikach a drewno robili nieliczni i wtedy nauczyłem się dobrze sezonować drewno i tak stosuje to do dzisiaj . Ja mam po ścięcu w lesie przewiezione drewno do tartaku i pocięte na kantówkę i w naturalnych warunkach na polu w stosach leży przez minimum 2 lata potem do suszarni na 3-4 tygodnie i jak wyciągne to jeszcze leży przez miesiąc dwa aż zawcze coś z niego robić . Wiem i rozumiem że mało kto tak może bo ludzie mają przerób i nie pozwolą sobie na tak długi czas zamrożenia gotówki . Ja mało robie i tylko dla klientów praktycznie stałych - zaczne coś robić w domu i tak już jestem stolarzem dla kilkunastu rodzin .
Teraz jestem w trakcie uczenia się robienia kantówki klejonki (ustawiam maszyny) i może coś z tego wyjdzie z troche szybszym przerobem tak aby dogodzić większej ilości rodzinom . Ja ci powiem że udzielam 3 lata gwarancji na produkty ale jak będą zachowane pewne czynniki czyli dobrze obsadzone okno tak aby po nim się nie lało wiecznie czy jakiś gzyms zabezpieczający to spokojnie dam 4 lata i pogwarancyjny serwis bo wiem co robie !!:) ja u siebie w domu mam okna już 8 lat i nie ma śladu żeby coś się im działo nawet od strony południowej !!
Teraz jestem w trakcie uczenia się robienia kantówki klejonki (ustawiam maszyny) i może coś z tego wyjdzie z troche szybszym przerobem tak aby dogodzić większej ilości rodzinom . Ja ci powiem że udzielam 3 lata gwarancji na produkty ale jak będą zachowane pewne czynniki czyli dobrze obsadzone okno tak aby po nim się nie lało wiecznie czy jakiś gzyms zabezpieczający to spokojnie dam 4 lata i pogwarancyjny serwis bo wiem co robie !!:) ja u siebie w domu mam okna już 8 lat i nie ma śladu żeby coś się im działo nawet od strony południowej !!
-
michael104
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: sob gru 19, 2009 9:59 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Witam
Chciałbym wypowiedzieć swoje zdanie na temat stolarki drewnianej.
Uważam, że wypowiedź "Sonia1962" nie powinna mieć w ogóle tu miejsca.Nie rozumiem śmiechu i pytania typu czym pomalujesz stolarkę drewnianą.
A bardzo prosto, gdyż przy malowaniu stolarki drewnianej jest z reguły nakładany tzw grunt (farba podkładowa) oraz nawierzchnia (farba nawierzchniowa).Są to farby wodne i co za tym idzie bardzo łatwo się wchłaniają. Przy odnawianiu stolarki używamy jedynie farby nawierzchniowej, wpierw przecierając do zmatowienia obszar wymagający naprawy bądź konserwacji. A malujemy czym nam się podoba: pędzelkiem, wałkiem, można również pistoletem (jednak to wymaga pewnej wiedzy i wprawy malującego). Nie zgadzam się z twierdzeniem, że konserwacja stolarki drewnianej to coś trudnego i pracochłonnego. Jest to materiał o który się po prostu dba, a jak się dba to będzie służył z pewnością przez długie lata.
Może kilka rzeczy, które przemawiają za drewnem:
1. Drewno jest materiałem zdecydowanie cieplejszym od pcv.
2.Jest dużo bardziej stabilniejsze w przypadku większych wymiarów okna (częste przypadki kiedy rama pcv dostaje tzw "banana" ze zględu na zbyt dużą szerokość bądź wysokość - co często można usłyszeć od handlowców - "zrobimi większe okno balkonowe pcv ale bez prawa gwarancji").
3.Drewno mówi się że "oddycha".Co niweluje częsty problem szczególnie w blokach gdzie okna w kuchni po wstawieniu pcv roszą się mocno od wewnątrz (brak przepływu powietrza- często jest w tym przypadku proponowany nawiewnik co moim zdaniem nie zdaje egzaminu), po wstawieniu okien drewnianych zjawisko nie ma miejsca.
4. W przypadku pożaru okno drewniane paląc się (badania przeprowadzone dają jakieś pół godziny ucieczki) może zostać otwarte. Okno pcv zakleszcza się zamykając ewentualną drogę ucieczki.
5.Okno drewniane jest praktycznie w 99% do naprawy (przy dużych ubytkach mozna zastosować specjalne woski) i renowacji. W przypadku okien pcv tzw. żółte okna są spowodowane mikroskopijnymi ubytkami w strukturze materiału pvc.Pod mikroskopem wygląda to tak jak by na gładkiej powierzchni zaczęły pojawiać się wgłebienia.To powoduje, że w te mikroskopijne wgłębienia wdaje się brud i to pokazuje efekt żółtych okien.Niew można tego zrobić,. Jedynie specjalnymi środkami chemicznymi można na jakiś czas wytrzeć ale powróci ze zdwojoną siłą.Co do rozwiązania z okleiną okienną też nie mogę się zgodzić.Okleina okienna pcv szczególnie jednostronna jest wciąż robiona na białym profilu i co najgorsze jest bardzo podatna na uszkodzenie. W przypadku uszkodzenia jest nie do naprawy.Poza tym pvc jako materiał poddany czynnikom atmosferycznym ulega rozciągnięciu i skórczeniu coś jak skóra. I proszę sobie teraz wyobrazić po 15 latach przy dużym nasłonecznieniu wygląd takiej okleiny rozciągającej się i skurczającej.Efekt podobny do rozstępów na ludzkiej skórze.
W dzisiejszych trudnych czasach jednak decydującym czynnikiem przy zakupie okien jest jego cena i tutaj okna drewniane przegrywają z pcv na całej linii.
Ale proszę zrozumieć ile wymaga pracy wyprodukowanie jednego okna drewnianego a ile zlepienie okna pcv.
Mam nadzieję że moja opinia w jakimś stopniu przyczyni się do podjęcia przez Pana decyzji.
Pozdrawiam forum
Chciałbym wypowiedzieć swoje zdanie na temat stolarki drewnianej.
Uważam, że wypowiedź "Sonia1962" nie powinna mieć w ogóle tu miejsca.Nie rozumiem śmiechu i pytania typu czym pomalujesz stolarkę drewnianą.
A bardzo prosto, gdyż przy malowaniu stolarki drewnianej jest z reguły nakładany tzw grunt (farba podkładowa) oraz nawierzchnia (farba nawierzchniowa).Są to farby wodne i co za tym idzie bardzo łatwo się wchłaniają. Przy odnawianiu stolarki używamy jedynie farby nawierzchniowej, wpierw przecierając do zmatowienia obszar wymagający naprawy bądź konserwacji. A malujemy czym nam się podoba: pędzelkiem, wałkiem, można również pistoletem (jednak to wymaga pewnej wiedzy i wprawy malującego). Nie zgadzam się z twierdzeniem, że konserwacja stolarki drewnianej to coś trudnego i pracochłonnego. Jest to materiał o który się po prostu dba, a jak się dba to będzie służył z pewnością przez długie lata.
Może kilka rzeczy, które przemawiają za drewnem:
1. Drewno jest materiałem zdecydowanie cieplejszym od pcv.
2.Jest dużo bardziej stabilniejsze w przypadku większych wymiarów okna (częste przypadki kiedy rama pcv dostaje tzw "banana" ze zględu na zbyt dużą szerokość bądź wysokość - co często można usłyszeć od handlowców - "zrobimi większe okno balkonowe pcv ale bez prawa gwarancji").
3.Drewno mówi się że "oddycha".Co niweluje częsty problem szczególnie w blokach gdzie okna w kuchni po wstawieniu pcv roszą się mocno od wewnątrz (brak przepływu powietrza- często jest w tym przypadku proponowany nawiewnik co moim zdaniem nie zdaje egzaminu), po wstawieniu okien drewnianych zjawisko nie ma miejsca.
4. W przypadku pożaru okno drewniane paląc się (badania przeprowadzone dają jakieś pół godziny ucieczki) może zostać otwarte. Okno pcv zakleszcza się zamykając ewentualną drogę ucieczki.
5.Okno drewniane jest praktycznie w 99% do naprawy (przy dużych ubytkach mozna zastosować specjalne woski) i renowacji. W przypadku okien pcv tzw. żółte okna są spowodowane mikroskopijnymi ubytkami w strukturze materiału pvc.Pod mikroskopem wygląda to tak jak by na gładkiej powierzchni zaczęły pojawiać się wgłebienia.To powoduje, że w te mikroskopijne wgłębienia wdaje się brud i to pokazuje efekt żółtych okien.Niew można tego zrobić,. Jedynie specjalnymi środkami chemicznymi można na jakiś czas wytrzeć ale powróci ze zdwojoną siłą.Co do rozwiązania z okleiną okienną też nie mogę się zgodzić.Okleina okienna pcv szczególnie jednostronna jest wciąż robiona na białym profilu i co najgorsze jest bardzo podatna na uszkodzenie. W przypadku uszkodzenia jest nie do naprawy.Poza tym pvc jako materiał poddany czynnikom atmosferycznym ulega rozciągnięciu i skórczeniu coś jak skóra. I proszę sobie teraz wyobrazić po 15 latach przy dużym nasłonecznieniu wygląd takiej okleiny rozciągającej się i skurczającej.Efekt podobny do rozstępów na ludzkiej skórze.
W dzisiejszych trudnych czasach jednak decydującym czynnikiem przy zakupie okien jest jego cena i tutaj okna drewniane przegrywają z pcv na całej linii.
Ale proszę zrozumieć ile wymaga pracy wyprodukowanie jednego okna drewnianego a ile zlepienie okna pcv.
Mam nadzieję że moja opinia w jakimś stopniu przyczyni się do podjęcia przez Pana decyzji.
Pozdrawiam forum
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
I tego mi było potrzeba !!
Po prostu normalnej oceny faktu jak jest naprawdę . Ja wiem że okna drewniane są lepsze ale wszyscy co tu siedzą na tym forum to albo nie mają pieniędzy albo są młodzi albo po prostu są handlarzami okien PCV .
Dziękuje bardzo za wypowiedz i mam nadzieje że przeczyta to duża liczba osób !!:)
Pozdrawiam
Po prostu normalnej oceny faktu jak jest naprawdę . Ja wiem że okna drewniane są lepsze ale wszyscy co tu siedzą na tym forum to albo nie mają pieniędzy albo są młodzi albo po prostu są handlarzami okien PCV .
Dziękuje bardzo za wypowiedz i mam nadzieje że przeczyta to duża liczba osób !!:)
Pozdrawiam
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Skoro piszą tu fachowcy od okien to napiszcie dla mojej ciekawości:
Czy standardem podukcyjnym drewna jest „EURO” (system DJ 68), czy robicie coś jeszcze innego?
Wszyscy piszą o PCV 5, 6 itd. komorowym. O grubościach profili, ilościach uszczelek.
Jak to się przekłada w drewnie? Zareklamujcie ten temat od strony technicznej.
Czy standardem podukcyjnym drewna jest „EURO” (system DJ 68), czy robicie coś jeszcze innego?
Wszyscy piszą o PCV 5, 6 itd. komorowym. O grubościach profili, ilościach uszczelek.
Jak to się przekłada w drewnie? Zareklamujcie ten temat od strony technicznej.
e-mail: [email protected]
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Generalnie jak chodzi o standard to możemy to przekładać właśnie na PCV a jak chodzi o drewno to wszystkie te standardy różnią się tylko grubością o kilka mm co nie ma większego znaczenia i o kształt . Ja np. nie lubie systemu dj68 - jest tak pozaokrąglane że aż sztuczne . Ja produkuje na grubości 65 mm i mam również szyby tak jak w każdym innym standardzie a kształt mi i wielu innym osobom czyli moim klientom bardziej pasuje . Przynajmniej nie przypomina do złudzenia tych sztucznych PCV ...
Niech ktoś się wypowie na ten temat jeszcze bo ja nie chce krytykować
wole żeby ktoś powiedział pozytywne strony .
Niech ktoś się wypowie na ten temat jeszcze bo ja nie chce krytykować
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Dlaczego nie drewno ?
Bo producenci mający aspiracje robienia okien dopiero uczą się sklejać kantówkę:)
bo cena
bo bardziej kłopotliwa konserwacja
bo kłopotliwa naprawa i np wymiana szyby
bo miliony okien drewnianych zostały wymienione na PCV i działają
bo łatwiej o dostęp
bo łatwiej dobrać system (a w drzewie to śą tacy co robią standard 65 mm a nie 68 - wiesz z czego to wynika?)
bo najczęściej drewno rzeżbią małe zakłądy stolarskie (park maszynowy)
bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła
TO TAK JAK Z DESKĄ SEDESOWĄ - drewniana deskana na której siadał dziadek mimo swojej autentyczności "antyczności" i drzewności raczej nie będzie wybierana przez klientów lecz przegra z deska z PCV
Bo producenci mający aspiracje robienia okien dopiero uczą się sklejać kantówkę:)
bo cena
bo bardziej kłopotliwa konserwacja
bo kłopotliwa naprawa i np wymiana szyby
bo miliony okien drewnianych zostały wymienione na PCV i działają
bo łatwiej o dostęp
bo łatwiej dobrać system (a w drzewie to śą tacy co robią standard 65 mm a nie 68 - wiesz z czego to wynika?)
bo najczęściej drewno rzeżbią małe zakłądy stolarskie (park maszynowy)
bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła
TO TAK JAK Z DESKĄ SEDESOWĄ - drewniana deskana na której siadał dziadek mimo swojej autentyczności "antyczności" i drzewności raczej nie będzie wybierana przez klientów lecz przegra z deska z PCV
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Dlaczego drewno ? odpowiedz na wcześniejszy post!!
Wyobraź sobie że producenci umieją kleić kantówkę a co niektórzy nie boją robić się z litych kantówek i jak umieją sezonować to nie ma lepszych !!
Cena wyższa oczywiście bo zrobienie drewna to proces skomplikowany a pcv to zgrzewarka kawał profilu i w pare minut gotowe okno
A konserwowałeś kiedyś że wiesz ? zobaczymy co z PCV bedziecie robić jak przestaną się otwierać
Kłopotliwa naprawa to jest w PCV a drewno to możesz robić wszystko - a szybę !! po co chcesz ją wymieniać ? a nawet jak już to wymienie szybciej niż w PCV
Te okna co wymieniane są na PCV mają po 30-40 lat a i często powojenne zobaczymy czy PCV tyle wytrzyma
łatwiej o dostęp - oczywiście bo pcv robi się prosto a drewno to trzeba troche mieć oleju w głowie i sporo myśleć
bo łatwiej dobrać system (a w drzewie to śą tacy co robią standard 65 mm a nie 68 - wiesz z czego to wynika?) - z niczego to nie wynika !! tylko markering nowych produktów nic nie różniących się od pozostałych
bo najczęściej drewno rzeżbią małe zakłądy stolarskie (park maszynowy) - zgadzam się - bo dużym zakładem nigdy nie będziemy jak chcemy dobrze sezonować drewno
bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła - oj cieplejsze ale skoro cyferka do ciebie przemawia to ucz się dalej !!
TO TAK JAK Z DESKĄ SEDESOWĄ - drewniana deskana na której siadał dziadek mimo swojej autentyczności "antyczności" i drzewności raczej nie będzie wybierana przez klientów lecz przegra z deska z PCV[/quote] - tego to nie rozumiem już w ogóle !!
Wyobraź sobie że producenci umieją kleić kantówkę a co niektórzy nie boją robić się z litych kantówek i jak umieją sezonować to nie ma lepszych !!
Cena wyższa oczywiście bo zrobienie drewna to proces skomplikowany a pcv to zgrzewarka kawał profilu i w pare minut gotowe okno
A konserwowałeś kiedyś że wiesz ? zobaczymy co z PCV bedziecie robić jak przestaną się otwierać
Kłopotliwa naprawa to jest w PCV a drewno to możesz robić wszystko - a szybę !! po co chcesz ją wymieniać ? a nawet jak już to wymienie szybciej niż w PCV
Te okna co wymieniane są na PCV mają po 30-40 lat a i często powojenne zobaczymy czy PCV tyle wytrzyma
łatwiej o dostęp - oczywiście bo pcv robi się prosto a drewno to trzeba troche mieć oleju w głowie i sporo myśleć
bo łatwiej dobrać system (a w drzewie to śą tacy co robią standard 65 mm a nie 68 - wiesz z czego to wynika?) - z niczego to nie wynika !! tylko markering nowych produktów nic nie różniących się od pozostałych
bo najczęściej drewno rzeżbią małe zakłądy stolarskie (park maszynowy) - zgadzam się - bo dużym zakładem nigdy nie będziemy jak chcemy dobrze sezonować drewno
bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła - oj cieplejsze ale skoro cyferka do ciebie przemawia to ucz się dalej !!
TO TAK JAK Z DESKĄ SEDESOWĄ - drewniana deskana na której siadał dziadek mimo swojej autentyczności "antyczności" i drzewności raczej nie będzie wybierana przez klientów lecz przegra z deska z PCV[/quote] - tego to nie rozumiem już w ogóle !!
-
michael104
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: sob gru 19, 2009 9:59 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Chciałbym się odnieść do wypowiedzi Pana komarko1.
Swoją drogą czasami ludzie wypisują takie bzdury, że nie dziwię się klientom, którzy nie muszą mieć wiedzy specjalistycznej na ten temat ale niestety często opierają swój wybór na takich wypowiedziach jak niektóre można przeczytać na tym forum.
Na początku przytoczę ten cytat "bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła" - czy my na prawdę mamy po 6 lat i siedzimy w piaskownicy przekomarzając się "bo wcale nie". Zacznijmy od początku.Podstawowe parametry współczynika przenikania ciepła U możemy podzielić na trzy podstawowe grupy:
1.Współczynnik przenikania ciepła dla całego okna (określa ramę okna oraz szybę)
2.Współczynnik przenikania ciepła dla ramy okiennej (określa samą ramę okna)
3.Współczynnik przenikania dla szyby (wiadomo)
Przeważnie profil pcv w dużej mierze jeżeli chodzi o współczynnik przenikania ciepła opiera się na szybie. I tak często słyszymy u=1.0, u=0.78.Są to często wartości przypisane tylko pakietom szybowym.Jeżeli ktoś poda dla współczynnik przenikania ciepła dla całego okna to też w dużej mierze zawdzięczamy to szybie.
Porównując klejonkę drewnianą (chociaż uczciwie by było przy porównaniu jeżeli mamy profil 6-ciokomorowy o grubości 82mm to powinniśmy porównać do klejonki 82mm) 68mm do profilu pcv, to drewno będzie materiałem cieplejszym.Dlaczego?Dlatego,że konstrukcja pcv opiera się przede wszystkim na komorach w których jest powietrze i to ono jest najlepszym przewodnikkiem ciepła zaś płaskownik w profilu to pięta achillesowa konstrukcji pcv.Wiadomo przecież że stal to bardzo dobry przewodnik zimna i stąd trudno jest uzyskać bardzo ciepłą ramę okna.
Jeżeli chodzi o kolejne wątpliwości to:
Bo producenci mający aspiracje robienia okien dopiero uczą się sklejać kantówkę:) - Co to znaczy uczą się kleić klejonkę? Czy widział Pan kiedykolwiek produkcję klejonki drewnianej. Jeżeli chodzi o stronę techniczną to nie wiem czy Pan wie że proces klejenia klejonki jest ściśle kontrolowany. Klej musi być w odpowiedniej temperaturze a klejenie odbywa się jednorazowo tzn gdy odpowiednie kawałki za pierwszym razem się nie połączą prawidłowo nie ma drugiej próby.To nie jest modeling, tutaj pracują przede wszystkim maszyny.
bo cena - o tym się wypowiadałem.
bo bardziej kłopotliwa konserwacja - Pewnie Pan nigdy okien nie konserwował.
bo kłopotliwa naprawa i np wymiana szyby - dla pseudo fachowców kłopotliwa może być i regulacja okuć.Dla klienta, który nie miał nigdy z tym stycznośći kłopotliwa będzie i wymiana pakietu szybowego w oknie pcv.
bo miliony okien drewnianych zostały wymienione na PCV i działają - i działają, to jest argument godny zakupu."Kup Pan okna bo działają".Tak jak mówiłem ale to jest wina naszej sytuacji finansowej. A czy Pan wie, że spółdzielnie mieszkaniowe w blokach budowanych na płycie wymieniają okna w klatkach tylko i wyłącznie na drewniane.Prawdopodobnie będzie przepis w którym będzie jasno napisane w przypadku budynków użyteczności publicznej o zaleceniu stosowania stolarki drewnianej.
bo łatwiej o dostęp - Nie rozumiem w jaki sposób łatwiej o dostęp.A okna drewniane są niedostępne w Polsce?
bo łatwiej dobrać system (a w drzewie to śą tacy co robią standard 65 mm a nie 68 - wiesz z czego to wynika?). - A z czego wynika 5-cio komorowe 6-cio komorowe 70mm, 76mm,80mm.Jest to określane przez danego producenta.
bo najczęściej drewno rzeżbią małe zakłądy stolarskie (park maszynowy) - Niech Pan mi poda zakład duży np. Stolarka Wołomin,Urzędowski, Stolbud Pruszyński, Sokółka Okna i Drzwi S.A. , który nie robi okien drewnianych.To duże zakłady mają największy potencjał ze względu właśnie na dość nowoczesny park maszynowy (gdzie malowanie klejonki odbywa się elektrostatycznie, gdzie mamy możliwośći odpowiedniego nie tylko suszenia tarcicy ale również prawidłowego jej parowania).
bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła - bzdura
Czasami warto jest głębiej poznać całą filozofię produkcji okien drewnianych.
Zachęcam Pana do wnikliwszej lektury na ten temat bo na prawdę jest o czym opowiadać.
Dziękuję
pozdrawiam Forum
TO TAK JAK Z DESKĄ SEDESOWĄ - drewniana deskana na której siadał dziadek mimo swojej autentyczności "antyczności" i drzewności raczej nie będzie wybierana przez klientów lecz przegra z deska z PCV
Swoją drogą czasami ludzie wypisują takie bzdury, że nie dziwię się klientom, którzy nie muszą mieć wiedzy specjalistycznej na ten temat ale niestety często opierają swój wybór na takich wypowiedziach jak niektóre można przeczytać na tym forum.
Na początku przytoczę ten cytat "bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła" - czy my na prawdę mamy po 6 lat i siedzimy w piaskownicy przekomarzając się "bo wcale nie". Zacznijmy od początku.Podstawowe parametry współczynika przenikania ciepła U możemy podzielić na trzy podstawowe grupy:
1.Współczynnik przenikania ciepła dla całego okna (określa ramę okna oraz szybę)
2.Współczynnik przenikania ciepła dla ramy okiennej (określa samą ramę okna)
3.Współczynnik przenikania dla szyby (wiadomo)
Przeważnie profil pcv w dużej mierze jeżeli chodzi o współczynnik przenikania ciepła opiera się na szybie. I tak często słyszymy u=1.0, u=0.78.Są to często wartości przypisane tylko pakietom szybowym.Jeżeli ktoś poda dla współczynnik przenikania ciepła dla całego okna to też w dużej mierze zawdzięczamy to szybie.
Porównując klejonkę drewnianą (chociaż uczciwie by było przy porównaniu jeżeli mamy profil 6-ciokomorowy o grubości 82mm to powinniśmy porównać do klejonki 82mm) 68mm do profilu pcv, to drewno będzie materiałem cieplejszym.Dlaczego?Dlatego,że konstrukcja pcv opiera się przede wszystkim na komorach w których jest powietrze i to ono jest najlepszym przewodnikkiem ciepła zaś płaskownik w profilu to pięta achillesowa konstrukcji pcv.Wiadomo przecież że stal to bardzo dobry przewodnik zimna i stąd trudno jest uzyskać bardzo ciepłą ramę okna.
Jeżeli chodzi o kolejne wątpliwości to:
Bo producenci mający aspiracje robienia okien dopiero uczą się sklejać kantówkę:) - Co to znaczy uczą się kleić klejonkę? Czy widział Pan kiedykolwiek produkcję klejonki drewnianej. Jeżeli chodzi o stronę techniczną to nie wiem czy Pan wie że proces klejenia klejonki jest ściśle kontrolowany. Klej musi być w odpowiedniej temperaturze a klejenie odbywa się jednorazowo tzn gdy odpowiednie kawałki za pierwszym razem się nie połączą prawidłowo nie ma drugiej próby.To nie jest modeling, tutaj pracują przede wszystkim maszyny.
bo cena - o tym się wypowiadałem.
bo bardziej kłopotliwa konserwacja - Pewnie Pan nigdy okien nie konserwował.
bo kłopotliwa naprawa i np wymiana szyby - dla pseudo fachowców kłopotliwa może być i regulacja okuć.Dla klienta, który nie miał nigdy z tym stycznośći kłopotliwa będzie i wymiana pakietu szybowego w oknie pcv.
bo miliony okien drewnianych zostały wymienione na PCV i działają - i działają, to jest argument godny zakupu."Kup Pan okna bo działają".Tak jak mówiłem ale to jest wina naszej sytuacji finansowej. A czy Pan wie, że spółdzielnie mieszkaniowe w blokach budowanych na płycie wymieniają okna w klatkach tylko i wyłącznie na drewniane.Prawdopodobnie będzie przepis w którym będzie jasno napisane w przypadku budynków użyteczności publicznej o zaleceniu stosowania stolarki drewnianej.
bo łatwiej o dostęp - Nie rozumiem w jaki sposób łatwiej o dostęp.A okna drewniane są niedostępne w Polsce?
bo łatwiej dobrać system (a w drzewie to śą tacy co robią standard 65 mm a nie 68 - wiesz z czego to wynika?). - A z czego wynika 5-cio komorowe 6-cio komorowe 70mm, 76mm,80mm.Jest to określane przez danego producenta.
bo najczęściej drewno rzeżbią małe zakłądy stolarskie (park maszynowy) - Niech Pan mi poda zakład duży np. Stolarka Wołomin,Urzędowski, Stolbud Pruszyński, Sokółka Okna i Drzwi S.A. , który nie robi okien drewnianych.To duże zakłady mają największy potencjał ze względu właśnie na dość nowoczesny park maszynowy (gdzie malowanie klejonki odbywa się elektrostatycznie, gdzie mamy możliwośći odpowiedniego nie tylko suszenia tarcicy ale również prawidłowego jej parowania).
bo wcale nie "cieplejsze" od PCV - wsp przenikania ciepła - bzdura
Czasami warto jest głębiej poznać całą filozofię produkcji okien drewnianych.
Zachęcam Pana do wnikliwszej lektury na ten temat bo na prawdę jest o czym opowiadać.
Dziękuję
pozdrawiam Forum
TO TAK JAK Z DESKĄ SEDESOWĄ - drewniana deskana na której siadał dziadek mimo swojej autentyczności "antyczności" i drzewności raczej nie będzie wybierana przez klientów lecz przegra z deska z PCV
-
michael104
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: sob gru 19, 2009 9:59 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Aha
Ostatnie zdanie z tą deską klozetową pozostawiam bez komentarza
Ostatnie zdanie z tą deską klozetową pozostawiam bez komentarza
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Nie rozumiem, czemu spieracie się o "wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanośnymi".
Każdy towar, czy materiał ma zwolenników i przeciwników.
W przypadku stolarki chodzi głównie o aspekt ekonomiczny. Potem konserwację. Styl i inne pierdy to juz trzeci etap.
Pozdrawiam.
Każdy towar, czy materiał ma zwolenników i przeciwników.
W przypadku stolarki chodzi głównie o aspekt ekonomiczny. Potem konserwację. Styl i inne pierdy to juz trzeci etap.
Pozdrawiam.
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
niestety nie każdy wyłapuje sarkazm w mojej odpowiedzi
niestety nie każdy ma IQ > 120
to tyle
niestety nie każdy ma IQ > 120
to tyle
-
michael104
- Czytelnik

- Posty: 8
- Rejestracja: sob gru 19, 2009 9:59 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Może kończąc już ten temat ze swojej strony przytoczę pewien cytat:
"Najgorzej jak dureń udaje mądrego".
Oczywiście nie mam na myśli nikogo z was
ale to taka moja refleksja na koniec odnośnie tematu.
Pozdrawiam forum, rzecz jasna.
"Najgorzej jak dureń udaje mądrego".
Oczywiście nie mam na myśli nikogo z was
Pozdrawiam forum, rzecz jasna.
-
ibizasunny
- Czytelnik

- Posty: 2
- Rejestracja: czw sty 14, 2010 3:30 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
ja mam plastikowe VELUX'a zakupione w firmie DOMAX BIS http://www.domaxbis.pljuż od kilku lat i nie narzekam. Niektórzy twierdzą, że od plastików w mieszkaniu zbiera się wilgoć, ale ja nie mam z tym problemu.
-
Bartłomiej Zegadło
- Profesjonalista

- Posty: 678
- Rejestracja: czw sty 31, 2008 11:57 am
- Lokalizacja: Suchedniów
- Kontakt:
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Velux, to masz chyba dachowe?
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
ibizasunny - Niektórzy twierdzą, że od plastików w mieszkaniu zbiera się wilgoć, ale ja nie mam z tym problemu.
Ci co tak twierdzą to ich wiedza jest zerowa, ale nasze społeczeństwo właśnie jest takie: na sprawach o których nie mają bladego pojęcia to najwięcej zabierają głos i się mądrują a potem okazuje się, że mądry Polak po szkodzie.
Ci co tak twierdzą to ich wiedza jest zerowa, ale nasze społeczeństwo właśnie jest takie: na sprawach o których nie mają bladego pojęcia to najwięcej zabierają głos i się mądrują a potem okazuje się, że mądry Polak po szkodzie.
e-mail: [email protected]
-
Stolarkabudowlana
- Czytelnik

- Posty: 43
- Rejestracja: czw gru 24, 2009 11:05 pm
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Pozwole sobie wypowiedzieć się na temat wilgoci przez okna PCV !!
To że jest wilgoć w domu to znaczy że masz wentylacje słabą , zatkaną lub jej nie masz . Prawda że nieznacznie plastiki na to wpływają bo to plastik i nic nie przepuszcza (nie ma obiegu powietrza) ale jest to tak nieznaczne że raczej między drewnianymi się nie różnią . Masz wilgoć to zacznij grzać w domu i otwieraj okna , poza tym dobra stała wentylacja to podstawa i po sprawie
To że jest wilgoć w domu to znaczy że masz wentylacje słabą , zatkaną lub jej nie masz . Prawda że nieznacznie plastiki na to wpływają bo to plastik i nic nie przepuszcza (nie ma obiegu powietrza) ale jest to tak nieznaczne że raczej między drewnianymi się nie różnią . Masz wilgoć to zacznij grzać w domu i otwieraj okna , poza tym dobra stała wentylacja to podstawa i po sprawie
- uKrawczyka
- Profesjonalista

- Posty: 345
- Rejestracja: ndz sie 30, 2009 9:41 pm
- Kontakt:
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
W sumie nie odpowiedziano na zadane pytanie.
Okna PCV sprzedają się lepiej ponieważ są/były/będą nadal? na topie.
Ogromne inwestycje , reklama i co najważniejsze - sieć dealerów zrobiły swoje.
Dlaczego dealerzy są tak ważni? - Ponieważ to oni sprzedają/nakłaniają klienta finalnego do zakupu i w zależności od swojego interesu, będą wychwalać okna PCV lub je ganić, argumentów jest dość w obie strony.
Cena nie jest sprawą decydującą tak naprawdę, dlaczego? - W połowie września ub.r przeprowadziliśmy badanie rynku w Trójmieście i tak np. Test na okna PCW:
- 6 okien, które nas u producenta kosztowały około 3300 zł - nasza konkurencja wyceniała na / koszt z montażem/ od 7500zł / salon firmowy producenta z Marlborka , rzeczywiście firmowy a dokładniej: własność producenta a sprzedawca był pracownikiem owego producenta z Malborka/ nawiasem mówiąc słaba sprzedaż sprzedawcy /
do ceny 13500zł u renomowanego sprzedawcy okien z drewna, któy również ma PCV życzyli sobie od 7500zł do 13500zł - Wynika z tego, że w tych widełkach, bez problemu, można by sprzedawać okna z drewna i nieźle na tym zarabiać.
Z mojego doświadczenia wynika, że osoby z pieniędzmi, nawet tymi, w miarę, preferują okna z drewna a jeśli budują dom to odsetek ten przewyższa chętnych na okna z PCV, jednakże my dealerzy, usilnie zachęcamy ich do kupna okien z PCV, przynajmniej ja, bo do dzisiaj nie mogę znaleźć godnego zaufania producenta okien z drewna.
W tej chwili udało nam się namówić, po długich staraniach, dużego odbiorcę z BRD na okna z PCV a bardzo chciał z drewna, czego żałuję, ale cóż...
Nawet teraz mam 2 /swoich znajomych/, którzy chcą okna z drewna a ja oferuję im okna z PCV i nie czuję się z tym dobrze, bo o ile faktycznie, okna z PCV wymagają mniej zabiegów w przyszłości / nie wnikam ile lat wytrzymają/ to jednak, ludzie w psychice mają zakodowane drewno i takie ich prawo, by mieć okna z drewna w swoich domach...
Zwłaszcza, że i ja - jeśli będę budował dom - wstawię drewno.... Oczywiście , od producenta rzetelnego.
Bądźmy ucziwi panowie.
Pozdrawiam Forum.
Krawczyk&Muller - Dyrektor
Okna PCV sprzedają się lepiej ponieważ są/były/będą nadal? na topie.
Ogromne inwestycje , reklama i co najważniejsze - sieć dealerów zrobiły swoje.
Dlaczego dealerzy są tak ważni? - Ponieważ to oni sprzedają/nakłaniają klienta finalnego do zakupu i w zależności od swojego interesu, będą wychwalać okna PCV lub je ganić, argumentów jest dość w obie strony.
Cena nie jest sprawą decydującą tak naprawdę, dlaczego? - W połowie września ub.r przeprowadziliśmy badanie rynku w Trójmieście i tak np. Test na okna PCW:
- 6 okien, które nas u producenta kosztowały około 3300 zł - nasza konkurencja wyceniała na / koszt z montażem/ od 7500zł / salon firmowy producenta z Marlborka , rzeczywiście firmowy a dokładniej: własność producenta a sprzedawca był pracownikiem owego producenta z Malborka/ nawiasem mówiąc słaba sprzedaż sprzedawcy /
do ceny 13500zł u renomowanego sprzedawcy okien z drewna, któy również ma PCV życzyli sobie od 7500zł do 13500zł - Wynika z tego, że w tych widełkach, bez problemu, można by sprzedawać okna z drewna i nieźle na tym zarabiać.
Z mojego doświadczenia wynika, że osoby z pieniędzmi, nawet tymi, w miarę, preferują okna z drewna a jeśli budują dom to odsetek ten przewyższa chętnych na okna z PCV, jednakże my dealerzy, usilnie zachęcamy ich do kupna okien z PCV, przynajmniej ja, bo do dzisiaj nie mogę znaleźć godnego zaufania producenta okien z drewna.
W tej chwili udało nam się namówić, po długich staraniach, dużego odbiorcę z BRD na okna z PCV a bardzo chciał z drewna, czego żałuję, ale cóż...
Nawet teraz mam 2 /swoich znajomych/, którzy chcą okna z drewna a ja oferuję im okna z PCV i nie czuję się z tym dobrze, bo o ile faktycznie, okna z PCV wymagają mniej zabiegów w przyszłości / nie wnikam ile lat wytrzymają/ to jednak, ludzie w psychice mają zakodowane drewno i takie ich prawo, by mieć okna z drewna w swoich domach...
Zwłaszcza, że i ja - jeśli będę budował dom - wstawię drewno.... Oczywiście , od producenta rzetelnego.
Bądźmy ucziwi panowie.
Pozdrawiam Forum.
Krawczyk&Muller - Dyrektor
Okna Nr.1 - www.ukrawczyka.pl
Re: Czemu PCV a nie DREWNO ?
Temat jak rzeka a w rzece można i sporo prawdy i kłamstwa też utopic.
Na pytanie, które czy drewno czy PVC trzeba by na wstepie zapytać o co pytajacemu chodzi ? Ktoś kto jest z branży i zna temaat inaczej do głebi tego pytania podejdzie jak nowicjusz czy wręcz zwykły laik.
Jak sie chce porównac oba materiały jako konkurencje w późniejszym produkcie finalnym jakim jest np. okno to trzeba zacząc od podstaw. A te podstawy to juz nie rzeka a wręcz ocean. Żeby skrócic.... chcac zrobic rzetelne rozeznanie potrzeba by skupić się dla porównania na dwóch Producentach na profilach PVC i na dwóch Producentach na drewnie. Przesledzic krok po kroku ich poczynania, zaczynajac od zasadniczego tematu jakim jest dostawa do nich komponentu do zrobienia okien. Jest istotne skąd przyjda profile PVC i jest istotne z czego one tak naprawde sa zrobione. to samo z kantówka drewnianą. wiem z doświadczenia, że zdobycie rzetelnych informacji tylko w tym aspekcie który poruszyłem nie jest proste ale i nie niemożliwe.
Idąc dalej wchodzi kwestia okuc, szyb, róznych dodatków itp. Wynik końcowy naszych pierwszych badań jest taki, że albo sie wiele nie dowiedzieliśmy, albo za duzo i tak z tego nie rozumiemy. Jak więc w sumie odpowiedzieć na pytanie - co lepsze - PVC czy drewno ?
Odpowiedzi złotej nie ma. Producenci drewna beda udowadniać, ze PVC jest niezdrowe, sztuczne i ma sie nijak do naturalnego produktu jakim jest PVC. Sami Producenci PVC a jeszcze bardzoie ich Przedtsawiciele daja wode na młym, bo się w branzy zaczyna prześcigać reklamami - nasze okna sa bez ołowiu, nie to co u konkurencji. Tak na marginesie wiekszośc tych opowiastek jest psu na buty, ale to inna bajka.
Sprzedawcy na PVC zaczynają odbijac piłeczkę, że posiadaja atesty PZH, okna sprzedają i montują na sale operacyjne do szpitali, więc okna PVC musza byc dobre. Zapewniaja klientów, ze ci na drewnie nie mówia prawdy że okna sa nasaczane wieloma produktami chemicznymi, alo owadobójczymi, a to plesnioochronnymi itp. Nawte komentowac nie warto.
Sprzedawcy na PVC udowadniaja, jaki to jest kłopot w oknie drewnianym wymienic szybe i do tego listwy przyszybowe w okna drewnianych a ze w PVC to minuta roboty i jest oki. Sprzedawcy drewna ripostuja, że z szybami sobie dobrze radza a z kolei moga zrobic klientowi np. Skrzydło w szkrzydle czego nie zrobi PVC.
Wymieniac przykładów można by do jutra.
Znam kilka produkcji PVC od wewnątrz, znam i kilka produkcji drewna.
Odpowiedź na zadane w piewszym poscie pytanie z mojego punktu widzenia nie może byc innna : - Jeżeli bierzemy pod uwagę produkt zrobiony z myslą o Kliencie i w związku z tym dołozono wszelkiej staranności w wyprodukowaniu okna od pierwszego momentu jakim jest zakup przez Producenta pożądnego materiąlu wyjściowego do produkcji - nie ma znaczenia jakie okno klient kupi na najblizsze kilkanaście lub kilkadziesiat lat. Jezeli dostanie uczciwa informacje od obu Sporzedawców na temat produktu oraz plusów i minusów - to jedynie klient musi sam postanowic co chce zamontować. Zakładam oczywiscie że montaz mamy n auwadze profesjonalny.
Natomiast jezeli porównujemy produkty z niskiej czy nawet dolnej półki, to musimy pamiętac, że nie wszystko da sie prosto naprawiac zarówno w drewnie jsak i w PVC.
Kiedy mnie mój potencjalny Klient pyta - co by Pan sobie wybrał, albo co by Pan mi radzoił ? - Odpowiadam: jak mam wybrac kiepska oferte okien z drewna to wole iśc w bardzo dobre okna z PVC, natomiast jak mnie nie stać na bardzo dobre okna z drewna - kupuje nadal bardzo dobre okna z PVC. Zakup okna jakiegokolwiek w segmencie średnim czy tym najnizszym nie ma sensu ekonomicznego na przyszłość.
Noie wiem, czy mój wpis zadowolił osobe, która oczekiwała odpowiedzi na zadane pytanie. Ja innej odpowiedzi nie umiem podac
Na pytanie, które czy drewno czy PVC trzeba by na wstepie zapytać o co pytajacemu chodzi ? Ktoś kto jest z branży i zna temaat inaczej do głebi tego pytania podejdzie jak nowicjusz czy wręcz zwykły laik.
Jak sie chce porównac oba materiały jako konkurencje w późniejszym produkcie finalnym jakim jest np. okno to trzeba zacząc od podstaw. A te podstawy to juz nie rzeka a wręcz ocean. Żeby skrócic.... chcac zrobic rzetelne rozeznanie potrzeba by skupić się dla porównania na dwóch Producentach na profilach PVC i na dwóch Producentach na drewnie. Przesledzic krok po kroku ich poczynania, zaczynajac od zasadniczego tematu jakim jest dostawa do nich komponentu do zrobienia okien. Jest istotne skąd przyjda profile PVC i jest istotne z czego one tak naprawde sa zrobione. to samo z kantówka drewnianą. wiem z doświadczenia, że zdobycie rzetelnych informacji tylko w tym aspekcie który poruszyłem nie jest proste ale i nie niemożliwe.
Idąc dalej wchodzi kwestia okuc, szyb, róznych dodatków itp. Wynik końcowy naszych pierwszych badań jest taki, że albo sie wiele nie dowiedzieliśmy, albo za duzo i tak z tego nie rozumiemy. Jak więc w sumie odpowiedzieć na pytanie - co lepsze - PVC czy drewno ?
Odpowiedzi złotej nie ma. Producenci drewna beda udowadniać, ze PVC jest niezdrowe, sztuczne i ma sie nijak do naturalnego produktu jakim jest PVC. Sami Producenci PVC a jeszcze bardzoie ich Przedtsawiciele daja wode na młym, bo się w branzy zaczyna prześcigać reklamami - nasze okna sa bez ołowiu, nie to co u konkurencji. Tak na marginesie wiekszośc tych opowiastek jest psu na buty, ale to inna bajka.
Sprzedawcy na PVC zaczynają odbijac piłeczkę, że posiadaja atesty PZH, okna sprzedają i montują na sale operacyjne do szpitali, więc okna PVC musza byc dobre. Zapewniaja klientów, ze ci na drewnie nie mówia prawdy że okna sa nasaczane wieloma produktami chemicznymi, alo owadobójczymi, a to plesnioochronnymi itp. Nawte komentowac nie warto.
Sprzedawcy na PVC udowadniaja, jaki to jest kłopot w oknie drewnianym wymienic szybe i do tego listwy przyszybowe w okna drewnianych a ze w PVC to minuta roboty i jest oki. Sprzedawcy drewna ripostuja, że z szybami sobie dobrze radza a z kolei moga zrobic klientowi np. Skrzydło w szkrzydle czego nie zrobi PVC.
Wymieniac przykładów można by do jutra.
Znam kilka produkcji PVC od wewnątrz, znam i kilka produkcji drewna.
Odpowiedź na zadane w piewszym poscie pytanie z mojego punktu widzenia nie może byc innna : - Jeżeli bierzemy pod uwagę produkt zrobiony z myslą o Kliencie i w związku z tym dołozono wszelkiej staranności w wyprodukowaniu okna od pierwszego momentu jakim jest zakup przez Producenta pożądnego materiąlu wyjściowego do produkcji - nie ma znaczenia jakie okno klient kupi na najblizsze kilkanaście lub kilkadziesiat lat. Jezeli dostanie uczciwa informacje od obu Sporzedawców na temat produktu oraz plusów i minusów - to jedynie klient musi sam postanowic co chce zamontować. Zakładam oczywiscie że montaz mamy n auwadze profesjonalny.
Natomiast jezeli porównujemy produkty z niskiej czy nawet dolnej półki, to musimy pamiętac, że nie wszystko da sie prosto naprawiac zarówno w drewnie jsak i w PVC.
Kiedy mnie mój potencjalny Klient pyta - co by Pan sobie wybrał, albo co by Pan mi radzoił ? - Odpowiadam: jak mam wybrac kiepska oferte okien z drewna to wole iśc w bardzo dobre okna z PVC, natomiast jak mnie nie stać na bardzo dobre okna z drewna - kupuje nadal bardzo dobre okna z PVC. Zakup okna jakiegokolwiek w segmencie średnim czy tym najnizszym nie ma sensu ekonomicznego na przyszłość.
Noie wiem, czy mój wpis zadowolił osobe, która oczekiwała odpowiedzi na zadane pytanie. Ja innej odpowiedzi nie umiem podac


