stawki za montaż - czy to już koniec?
stawki za montaż - czy to już koniec?
dziś zabił mnie klient, który odrzucił ofertę, twierdząc, że dostał lepszą. Zadzwoniłęm do tej drugiej firmy i okazało się:
montaż okna z obróbką po wczesniejszym demontażu w sumie 7 metrów bieżących 60 złotych ... brutto:) poniżej 9 złotych za metr. okien miało być 7, czyli 50 metrów, na każdym oknie marża 60 złotych.. bez zaliczki, dojazd do klienta 60 km, raz na pomiar, drugi raz na montaż. Czy osiągneliśmy dno, czy teraz są takie właśnie stawki? Dzwonię do innej firmy z Podlasia - 20zł/mb obróbki - drożyzna:) Jak u was?
montaż okna z obróbką po wczesniejszym demontażu w sumie 7 metrów bieżących 60 złotych ... brutto:) poniżej 9 złotych za metr. okien miało być 7, czyli 50 metrów, na każdym oknie marża 60 złotych.. bez zaliczki, dojazd do klienta 60 km, raz na pomiar, drugi raz na montaż. Czy osiągneliśmy dno, czy teraz są takie właśnie stawki? Dzwonię do innej firmy z Podlasia - 20zł/mb obróbki - drożyzna:) Jak u was?
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
może firma jest non profit?
a swoją drogą to chciałbym zobaczyć ten montaż za 9 złotych. ekstra dopłata za poprawne ustawienie okna, ekstra dopłata za dyble lub kołki. Wszystko co jest tanie to później okazuje się drogie, bo poprawki znacznie więcej kosztują.
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Zamiast wyżalać się po forach, rozważ czy nie opłacałoby się "pożalić" w UOKiK na stosowanie przez firmę X pewnej formy nieuczciwych praktyk rynkowych (działanie wprowadzające w błąd).
Oczywiście wiem, że tego nie zrobisz. Nie zrobi tego żaden z forumowiczów. Bo nie wypada
. Jak nie wypada, to po co jęczeć, jeśli to niczego nie załatwi? Lepiej komuś od tego?
Oczywiście wiem, że tego nie zrobisz. Nie zrobi tego żaden z forumowiczów. Bo nie wypada
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Dobry sprzedawca nie sprzedaje okna tylko siebie(nawiązanie kontaktu z klientem) ,jak zrobi to dobrze to cena schodzi na plan dalszy.Pozdrawiam.
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Ja mam takiego dielera pod ręka co ojciec na emeryturze sam sprzedaje a syn jeździ autem i sam montuje. Ich żaden kryzys nie wykończy, oni są nieraz tak tani że mi sie za takie pieniądze nie chciałoby wstawać z fotela. I ciągle syn jeździ polonezem trackiem , i tak od 15 lat . Zero rozwoju, zero potrzeb wyższej marży byleby była robota.Co jemu za różnica za ile będzie montował, przeciez już się dorobił - no bo przecież ma trucka
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
No część firm chyba zaczyna działać:
przychód=dochód
przychód=dochód
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Moje stawki netto
montaż - 25
demontaż - 8
obróbka - 20 za skrzynkę minimum + 10
Jasne że tracę 3-4 klientów tygodniowo przez konkurencję czyniącą cuda ceną
......ale swoją robotę trzeba szanować , jak bym obniżył stawki roboty więcej....ale czy kasy ?
Przy dużych zamówieniach / powyżej 80 metrów / rabat ...całe 10 %
Pozdrawiam normalnych....z innymi nie chce mi się gadać

montaż - 25
demontaż - 8
obróbka - 20 za skrzynkę minimum + 10
Jasne że tracę 3-4 klientów tygodniowo przez konkurencję czyniącą cuda ceną
Przy dużych zamówieniach / powyżej 80 metrów / rabat ...całe 10 %
Pozdrawiam normalnych....z innymi nie chce mi się gadać
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
to się cenisaz kubo
tak trzymaj.
montaż 25 zł
u mnie niezmiennie m/d/o 35-40 zł ( skrzynka 55 zł netto )
montaż 25 zł
u mnie niezmiennie m/d/o 35-40 zł ( skrzynka 55 zł netto )
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
-
ekodomgizycko
- Zaangażowany

- Posty: 173
- Rejestracja: ndz paź 09, 2005 10:45 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
m-d-o od 35 zł w górę jest to moim zdaniem uczciwa stawka za poprządnie wykonaną pracę.Moja konkurencja tez montowała okna z pełną obróbką po 15 zł/mb ale po pięciu latach juz ich nie ma(a było tak tanioooooo),teraz montuje ich sąd
.Pozdrawiam
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Różnica między mną a nimi jest taka, że ja sprzedam 5 okien z mont. a oni aby zarobić tyle samo co ja muszą sprzedać 20szt i zamontować. Na dodatek sprzedają najtańsze okna w POLSCE - patrząc na cenę oczywiście. Ciekawe jak załatwiają reklamacje
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
zdzieracie z biednych klientów i tyle wam powiem 
ja mam 3 ludzi w brygadzie
mają 400zł / dzień do podziału
średnie koszty materiału/domek to ok. 150zł [surówka]
koszt trasportu powiedzmy ok. 100zł
razem 600-700 max 800zł
za ile to sprzedajecie ?
ja mam 3 ludzi w brygadzie
mają 400zł / dzień do podziału
średnie koszty materiału/domek to ok. 150zł [surówka]
koszt trasportu powiedzmy ok. 100zł
razem 600-700 max 800zł
za ile to sprzedajecie ?
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
rewelacja 400 zł/dzień/ 3 osoby brutto. A potem się dziwimy że zarobki są nędzne w okolicy najniższej krajowej. Nie masz się czym chwalić, bo tobie z tego montażu zostaje 400 na czysto.ogrodnik pisze:zdzieracie z biednych klientów i tyle wam powiem
ja mam 3 ludzi w brygadzie
mają 400zł / dzień do podziału
średnie koszty materiału/domek to ok. 150zł [surówka]
koszt trasportu powiedzmy ok. 100zł
razem 600-700 max 800zł
za ile to sprzedajecie ?
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Ja marża 50 zł za okno plus 50 złoty montaz.Parapety montaz gratis.Czy okno duże czy małe, ale w moim maleńkim mieście jest kilkunastu dilerów.Wszyscy maja najtańsze.....Ciezko cos sprzedać.Sie klepie biede.Na szczęście nie dokładam:)
Żenujące?Tak.Szukam alternatywy.
Żenujące?Tak.Szukam alternatywy.
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
To chyba dajesz 4 kotwy , parę kołków i pianę po 9 zł że nie dokładasz . Nie chciałbym być Twoim klientem !,,C''Corso pisze:Ja marża 50 zł za okno plus 50 złoty montaz.Parapety montaz gratis.Czy okno duże czy małe, ale w moim maleńkim mieście jest kilkunastu dilerów.Wszyscy maja najtańsze.....Ciezko cos sprzedać.Sie klepie biede.Na szczęście nie dokładam:)
Żenujące?Tak.Szukam alternatywy.
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
E tam pisanie,był byś zadowolony.Tanio,szybko,solidnie.Sam sprzedaje,sam montuje.Pomocnik za flache i do przodu.Pozdrawiam
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Co wy wiecie o zarabianiu
Takim sposobem to do niczego nie dojdziecie.
Ja za takie grosze to się z miejsca nie ruszam. Oczywiście zaraz ktoś skomentuje to moje podejście, ale sprawa wygląda inaczej: biorę dużo i to nie tylko za okna, staram się aby usługa była wykonana dokładnie. Zarobionymi pieniędzmi muszę utrzymać ludzi, opłacić wszystkie koszta związane z prowadzeniem działalności i jej utrzymaniem oraz obowiązkowo ok. 15-20% musi zostać na rozwój firmy.
Jakbym sam sprzedawał i dybał te okna to ok. możecie robić za te pieniądze ale to klepanka do końca życia i w ten sposób do niczego nie dojdziecie ani się w żaden sposób nie rozwiniecie.
Takim sposobem to do niczego nie dojdziecie.
Ja za takie grosze to się z miejsca nie ruszam. Oczywiście zaraz ktoś skomentuje to moje podejście, ale sprawa wygląda inaczej: biorę dużo i to nie tylko za okna, staram się aby usługa była wykonana dokładnie. Zarobionymi pieniędzmi muszę utrzymać ludzi, opłacić wszystkie koszta związane z prowadzeniem działalności i jej utrzymaniem oraz obowiązkowo ok. 15-20% musi zostać na rozwój firmy.
Jakbym sam sprzedawał i dybał te okna to ok. możecie robić za te pieniądze ale to klepanka do końca życia i w ten sposób do niczego nie dojdziecie ani się w żaden sposób nie rozwiniecie.
Ostatnio zmieniony ndz lip 18, 2010 11:49 am przez POGROMCA OSZUSTÓW, łącznie zmieniany 1 raz.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
-
monciak
- Profesjonalista

- Posty: 403
- Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
- Lokalizacja: Śląsk
- Kontakt:
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Od lipca mam marżę 40%, trzeba zacząć konkretnie zarabiać 33 lata na karku emerytura tuż tuż, montaże 35 zł netto min.
Ruszam jeszcze z dociepleniami, więc sprzedany domek to- okna,rolety,brama,drzwi zew., drzwi wew., tynki maszynowe i docieplenie.
Jaroz oburzy, zwalniam maksimum ludzi a Ci co zostają muszą więcej pracować po to żeby zarabiać tyle co teraz.
Pozdrawiam!
Ruszam jeszcze z dociepleniami, więc sprzedany domek to- okna,rolety,brama,drzwi zew., drzwi wew., tynki maszynowe i docieplenie.
Jaroz oburzy, zwalniam maksimum ludzi a Ci co zostają muszą więcej pracować po to żeby zarabiać tyle co teraz.
Pozdrawiam!
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Nie no przez takich jest psucie rynku. A potem robisz domek w surowce a zarabiasz jak ja na 3 oknach w mieszkaniu.,,C''Corso pisze:Ja marża 50 zł za okno plus 50 złoty montaz.Parapety montaz gratis.Czy okno duże czy małe, ale w moim maleńkim mieście jest kilkunastu dilerów.Wszyscy maja najtańsze.....Ciezko cos sprzedać.Sie klepie biede.Na szczęście nie dokładam:)
Żenujące?
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Nie można popsuć czegoś co jest już od dawna popsute:]
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Przepraszam chłopaki ale zawsze mnie rozwalało pojęcie "psucie rynku".
Takie powiedzenie kojarzy mi się ze skamlaniem za poprzednimi czasami lub też obecnymi w stylu rynku rolnego. Tam urzędnicy (tfu!) regulują: co, jak, kiedy i ile ma być produkowane. Ale to już przerabialiśmy przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Rynek można "zepsuć" tylko wtedy, gdy wprowadza się do niego regulacje! Wtedy właśnie rynek (wolny rynek) przestaje być wolnym rynkiem i staje się "popsuty". Natomiast wszelkie przejawy bycia lepszym od konkurencji nie są żadnym psuciem rynku tylko objawem jego zdrowia! Ja wiem, że sporo ludzi pracujących w różnych branżach po cichu chciałby takich regulacji jakich domagają się obecnie np aptekarze (jedna apteka na kilka tys pacjentów). Albo np branża adwokacka, która mydląc oczy dbałością o poziom usług po prostu chce doić ludzi. Ale nie tędy przecież droga.
pozdrawiam,
squash
Takie powiedzenie kojarzy mi się ze skamlaniem za poprzednimi czasami lub też obecnymi w stylu rynku rolnego. Tam urzędnicy (tfu!) regulują: co, jak, kiedy i ile ma być produkowane. Ale to już przerabialiśmy przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Rynek można "zepsuć" tylko wtedy, gdy wprowadza się do niego regulacje! Wtedy właśnie rynek (wolny rynek) przestaje być wolnym rynkiem i staje się "popsuty". Natomiast wszelkie przejawy bycia lepszym od konkurencji nie są żadnym psuciem rynku tylko objawem jego zdrowia! Ja wiem, że sporo ludzi pracujących w różnych branżach po cichu chciałby takich regulacji jakich domagają się obecnie np aptekarze (jedna apteka na kilka tys pacjentów). Albo np branża adwokacka, która mydląc oczy dbałością o poziom usług po prostu chce doić ludzi. Ale nie tędy przecież droga.
pozdrawiam,
squash
-
monciak
- Profesjonalista

- Posty: 403
- Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
- Lokalizacja: Śląsk
- Kontakt:
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Do czego droga do zdemolowanego trucka? Okna kupuję coraz taniej a cenę sprzedaży podnoszę, jakoś się da. Obroty 2009 d0 2010 na tym samym poziomie. Codziennie dzwonią brygady monterskie licytują się cenowo, przepraszam ale nie skorzystam cena też ma swoją granicę, niestety perfekcyjnej usługi przy maksymalnie zdołowanych cenach nie da się wykonać. Co prawda każdy sobie rzepkę skrobie robią za frajerskie stawki to i standard życia mają frajerski, dla mnie pojęcie biznesu ma inny sens a jak to się zmieni to wole iść do pracy na linię produkcyjną do opla. Niestety często przez takie podejście byle jakoś było cierpią dostawcy za niezapłacony towar.
Zmieniają się też klienci coraz większe wymagania, mam jedną brygadę tzw. młoty wyburzeniowe do brudnej roboty z wątpliwym uzębieniem, robią dla wspólnot i np.na strychach gdzie przez padnięte gołębie nawet sanepid ucieka, reszta jeździ w miarę dobrymi autami, elegancko ubrani z porządnym sprzętem. To wszystko niestety kosztuje tak jak np. tarcza do precyzyjnego wycinania płytek w łazience. Taki montaż musi kosztować, klient sobie życzy nowe drzwi bez uszkodzenia kafli i je ma.
Pozdrawiam!
Zmieniają się też klienci coraz większe wymagania, mam jedną brygadę tzw. młoty wyburzeniowe do brudnej roboty z wątpliwym uzębieniem, robią dla wspólnot i np.na strychach gdzie przez padnięte gołębie nawet sanepid ucieka, reszta jeździ w miarę dobrymi autami, elegancko ubrani z porządnym sprzętem. To wszystko niestety kosztuje tak jak np. tarcza do precyzyjnego wycinania płytek w łazience. Taki montaż musi kosztować, klient sobie życzy nowe drzwi bez uszkodzenia kafli i je ma.
Pozdrawiam!
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Jak się cenisz tak Ci płacą,,C''Corso pisze:E tam pisanie,był byś zadowolony.Tanio,szybko,solidnie.Sam sprzedaje,sam montuje.Pomocnik za flache i do przodu.Pozdrawiam
Kumpel wczoraj zrobił klientowi wymianę drzwi w bloku , zgarnoł tysiaka za samą robotę mimo że na klatce wisi zawsze pełno ogłoszeń : Rewelacyjne drzwi stalowe w super CENIE 960 zł . Montaż GRATIS ! Zniżki dla emerytów !
Mogę się założyć że zrobi tam jeszcze kilka !
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Tysiak za robote,a i owszem ale wymiana terakoty z materiałem w przedpokoju pewnie gratis:]
Dajcie namiar na tego gościa!!!!Zamówie u niego drzwi.Ja montuje z obróbką i własnym materiałem za 200 zł.Drzwi jak we większości salonów.Więc zwracam sie z prośba do potencjalnych klientów tego pana co montuje za tysiaka.Zaoszczędzicie 800 zeta na robocie u mnie,a drzwi jak drzwi cena podobna jak wszędzie.Achaś i dodam jeszcze PEŁNA PROFESKA.:]
Dajcie namiar na tego gościa!!!!Zamówie u niego drzwi.Ja montuje z obróbką i własnym materiałem za 200 zł.Drzwi jak we większości salonów.Więc zwracam sie z prośba do potencjalnych klientów tego pana co montuje za tysiaka.Zaoszczędzicie 800 zeta na robocie u mnie,a drzwi jak drzwi cena podobna jak wszędzie.Achaś i dodam jeszcze PEŁNA PROFESKA.:]
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
To stawka godzinowa wuchodzi Ci jak gościowi który kopie rowy jakieś 5-6/h 
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
hmm pomocnik ,bez urazy,ale ile czasu Ty montujesz i obrabiasz drzwi zewnetrzne???? uff dobrze że ja nie mam pomocnika:]Pozdrawiam wszystkich szybkich i bardzo dokładnych profesjonalnie .:]
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
I najlepiej jak robota jest na 4 piętrze,,C''Corso pisze:Tysiak za robote,a i owszem ale wymiana terakoty z materiałem w przedpokoju pewnie gratis:]
Dajcie namiar na tego gościa!!!!Zamówie u niego drzwi.Ja montuje z obróbką i własnym materiałem za 200 zł.Drzwi jak we większości salonów.Więc zwracam sie z prośba do potencjalnych klientów tego pana co montuje za tysiaka.Zaoszczędzicie 800 zeta na robocie u mnie,a drzwi jak drzwi cena podobna jak wszędzie.Achaś i dodam jeszcze PEŁNA PROFESKA.:]
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Zwykle np ja montuje tylko w blokach z windami,Tobie mniemam rozchodzi sie o blok 4 piętrowy bez windy.Wtedy biore dopłate z mk.Mk to metr krokowy.Dopłata wynosi 1,20 z mk.Pozdrawiam:]
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Dobre ! To ile byloby z 4 ?
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
Dobre!......pytanie:] Tu jest pies pogrzebany .Parkujemy zwykle kilka km od klienta twierdząc,że paliwa nam zabrakło, bo za mało bierzemy za montaż.Wtedy klient daje sie namówić na zapłate montaż obróbka plus MK.Pozdrawiam.:]
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
"C"Corso w jakiej ty mieścinie robisz
lub jaki rejon jesteś w stanie obrobić 
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
-
,,C''Corso
- Czytelnik

- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 21, 2009 1:01 pm
Re: stawki za montaż - czy to już koniec?
W zasadzie hmm , całe mazowieckie .........Moja mieścina to 17 000 mieszkańców.Punktów handlowych z oknami naliczyłem 10 .Było więcej ,ale dwa nie tak dawno sie zamkneły.Do tego z 1o składów budowlanych ,gdzie okna są do nabycia .Cały plac jezt zawalony typowymi w jednej hurtowni znanego czołowego producenta(wiecie o kim pisze).Drzwi można kupić w sklepach z tapetami.Powstał market budowlany z chinolami (szok ile tam ludzi wchodzi-pewnie też kupuje).Klienci sa tak rozpie...............,że szok.Nie wspomne juz o tym,że WSZYSCY HANDLUJĄ GŁÓWNIE JEDNYM PROFILEM A BANERY MAJĄ WSPANIAŁYCH FABRYK.Klienci biegaja z kartkami ,sprzeda tylko ten co najwięcej opuści z ceny okna znanego czołowego..............jaja normalnie jaja.No i stąd moja ironia w postach powyżej.Pozdrawiam"]"]"]




