A co tam znowu słychać w DAKO ???
A co tam znowu słychać w DAKO ???
Jakoś cicho ostatnio o tej Firmie?? Czyżby tam się nic nie działo !! To chyba niemożliwe.
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
po staremu... dopóki Pan M.z Brna nie znajdzie nowego dostawcy to mają zapewnione 4 tysiące punktów na maco. Ciekawe jaki wynik jest na wh ???
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
Może bardziej konkretniej !!!! Bo niby coś sygnalizujesz - a nikt nie wie o co chodzi !1
-
adamas1952
- Czytelnik

- Posty: 2
- Rejestracja: wt maja 11, 2010 9:54 pm
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
Widać które firmy mają się dobrze a które nie ,wystarczy zobaczyć które nie boją się pokazać swoich dystrybutorów na stronie np Oknoplast, Jezierski itp Dako które aspiruje do dużych, dobrych ale coś nie gra im z lojalnością partnerów ponieważ oprócz woj małopolskiego w reszcie kraju nie ma dilerów, albo obawia się, że udostępnii listę konkurencji
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
JA CZEKAM NA JAKIEŚ KONKRETY A TU DALEJ MĘTNA WODA SIĘ LEJE - CZYŻBY TO "EFEKT POWODZI ??"""
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
BARDZO ŚMIESZNEanko pisze:JA CZEKAM NA JAKIEŚ KONKRETY A TU DALEJ MĘTNA WODA SIĘ LEJE - CZYŻBY TO "EFEKT POWODZI ??"""
Jak ciekawość cię zżera to jedź sobie do fabryki i głupio nie nawiązuj do powodzi bo to nie na miejscu.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
taa...dokładnie / najlepiej wiadro szlemu na głowę, tak na ostudzenie żartu..
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
Ty chyba na pustyni mieszkasz,jeżeli nabijasz się z powodzi. No cóż,grunt to mądrość inaczej.anko pisze:JA CZEKAM NA JAKIEŚ KONKRETY A TU DALEJ MĘTNA WODA SIĘ LEJE - CZYŻBY TO "EFEKT POWODZI ??"""
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
Pomijając trafione lub nietrafione porównania, to wracając do wątku Dako - jak na razie widać że mają się całkiem nieźle na tle obecnego marazmu rynkowego.
Nie podejmę się komentarza odnośnie ich obecnych promocji, bo znowu dostane po uszach. Jak jeden z przedmówców dobrze zauważył - najlepiej sprawdzić u źródła
Nie podejmę się komentarza odnośnie ich obecnych promocji, bo znowu dostane po uszach. Jak jeden z przedmówców dobrze zauważył - najlepiej sprawdzić u źródła
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
Jakież to oburzenie( fałszywe) wywołało moje delikatne porównanie do powodzi ??!!!Biorąc pod uwagę wcześniejsze złośliwe i uszczypliwe uwagi - dzisiejsze komentarze mocno mnie dziwią i śmieszą !!!. Ileż to teraz jest dobrodusznych forumowiczów ( czytaj - producentów okien ) !!! Należy wnioskować, że teraz powodzianom będą dawali okna za darmo !!! I całe szczęście, że nie jestem idiotom aby w te bzdury wierzyć. A tak swoją drogą to niby wszyscy chcą coś powiedzieć, a niby się boją. Co niektórym to się nie dziwię - bo gdyby zacytować ich wypowiedzi sprzed roku - to dzisiaj wyszliby na ... ni!! Ale tym "nowym" to się trochę dziwię - chyba, że oni tacy nowi jak ja Matka Boska. Trochę odwagi w dyskusji !! Walcie śmiało !!!!
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
NO patrz
anko 2 rodzinom wstawiamy teraz okna za frytki, a po prostu dostało ci się po uszach za to że nie potrafisz dostroić żartu do sytuacji, tak więc połóż uszy po sobie i tyle 
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
jak aspiruje do duzych i pozadnych to niech poprawia serwis, u mnie juz ponad rok minal od zgloszenia usterki a oni do dzis nie naprawili (wymiana okna i futryny)adamas1952 pisze: Dako które aspiruje do dużych, dobrych ale coś nie gra im z lojalnością partnerów ponieważ oprócz woj małopolskiego w reszcie kraju nie ma dilerów, albo obawia się, że udostępnii listę konkurencji
nie dziwie sie ze nie maja dilerow bo kto by chcial swiecic oczami za taką popierdółkę
Re: A co tam znowu słychać w DAKO ???
trochę to śmieszne - kto normalny czeka rok na rozpatrzenie reklamacji?? Więc albo coś nie tak z tą reklamacją, albo to wcale nie jest reklamacja !! Przepisy są jednoznaczne i określają maksymalny czas na rozpatrzenie reklamacji. Skoro ktoś nie umie tego wyegzekwować - to niestety świadczy tylko o jego nieudolności , nic po za tym. Po roku czasu jeśli ktoś się budzi - to znaczy ni mniej ni więcej, że przez ten cały rok po prostu spał !!! Czasami warto zwrócić uwagę na to co się pisze - bo wbrew pozorom można więcej szkody wyrządzić sobie, niż stronie atakowanej. Odpowiedź jest prosta - jaki sprzedawca taki czas oczekiwania na rozstrzygnięcie reklamacji.

