Co się dzieje z zamówieniami w FERNO ???
-
ANDREW
Co się dzieje z zamówieniami w FERNO ???
Czy to normalne żeby czekać na białe prostokąty 6-7 tygodni ( fabryka potwierdza na 4 ) w tym roku jest horror przeciż co rok jest sezon , a teraz przyjeżdżają niepełne zlecenia , nikt nie potrafi powiedzieć nic konkretnego , a detaliści używają sobie na dealerach. Podobno zmienili program komputerowy , a dyrektorów fabryki zmieniają jak rękawiczki
-
Gość
Ciesz się człowieku że nie zmawiałeś w firmie CDM Majewski , ja czekałem od maja 74 dni na dostawę 1 okna prostokątnego w białym kolorze . Przyszło tak wykonane , że klient odmówił zapłaty a firma CDM ma mnie w d.... bo zapłaciłem 100% przy dostawie i nawet nie odpowiadają na posty na forum , telefony , maile i faxy . A żeby było ciekawiej to odezwał się do mnie administrator tego forum aby pośredniczyć pomiędzy mną a CDM w rozwiązaniu sporu . W wyniku rozmów na stronie Oknonet pojawił się baner ( patrz wyżej po prawej stronie ) a pan Andrzej już więcej nie odezwał się do mnie . Jednym słowem jesteś farciaż. Trzymaj się swojej firmy i niech nie przyjdzie Tobie do głowy nawiązać współpracy z wyżej opisaną firmą bo dopiero wtedy posiwiejesz tak jak ja .
-
KLIENT
-
Gość
ferno
FERNO to zakład produkujący okna drewniane z Lubartowa który rzeczywiście był solidnym partnerem pare lat wstecz, od kiedy próbują pośredniczyć w sprzedaży prawie wszystkiego , a nie są producentem tego wyrobu nie mają chyba czasu na własną produkcje stolarki:)Kiedyś dobrze sie mi znimi współpracowało ,ale po wtopie terminowej zamówienie IX odbiór tuż przed sylwestrem dałem sobie spokój.
PS Pan Majewski chyba kiedyś był dyrektorem w FERNO
Pozdrawiam czytelnikow
PS Pan Majewski chyba kiedyś był dyrektorem w FERNO
Pozdrawiam czytelnikow
-
Gość
Re: ferno
Stefcio Majewski jest prezesem, ale nie zmienia to postaci rzeczy iż firma jest fatalnie zarządzana, brak tam jednej silnej ręki, która trzymałaby wczystko za mordę, może poza nieco zwichrowaną ręką prezesa, który myśli jedynie o diecie dealerów (wtajamniczeni wiedzą - 1 kaloria), a nie o tym jak uzdrowić dział handlowy. Szkoda bo kiedyś ich okna drewniane były ok.Anonymous pisze:FERNO to zakład produkujący okna drewniane z Lubartowa który rzeczywiście był solidnym partnerem pare lat wstecz, od kiedy próbują pośredniczyć w sprzedaży prawie wszystkiego , a nie są producentem tego wyrobu nie mają chyba czasu na własną produkcje stolarki:)Kiedyś dobrze sie mi znimi współpracowało ,ale po wtopie terminowej zamówienie IX odbiór tuż przed sylwestrem dałem sobie spokój.
PS Pan Majewski chyba kiedyś był dyrektorem w FERNO
Pozdrawiam czytelnikow
Dużo zdrowia życzę dla p. Stefana
-
bim
-
Stefan Majewski
FERNO
Szanowny Panie Andrew,
Bardzo mi przykro, że musiał pan czekać na nasze okna tak długo. Od czerwca tego roku produkujemy w dziale produkcji indywidualnej w ruchu ciągłym – 4 zmiany z niedzielami włącznie. Zamówień w tym roku mamy znacznie więcej niż w zeszłym, a szczególnie łuków, okien nietypowych, okiennic, zamówień eksportowych. Wielu klientów przychodzi do nas od konkurencji, gdzie zdarzają się jeszcze dłuższe przesunięcia terminów.
Być może zrobiliśmy błąd, że nie podnieśliśmy cen, ale chcieliśmy jak najlepiej dla naszych klientów i dilerów.
PS
Kalorie – ja zawsze mówiłem o 1000-cu kalorii dziennie a nie o 1. Mówiłem też o 1 książce w tygodniu, którą trzeba przeczytać i 1 lampce czerwonego wina, którą trzeba codziennie wypić. I tego wszystkim naszym klientom i Panu życzę. A ja walczę dalej, żeby skrócić terminy dostaw.
Dyrektorzy – Ferno nie zwolniło od 1996 roku żadnego dyrektora. Oni odeszli na własną prośbę, a myśmy się zgodzili.
Pozdrawiam wszystkich naszych klientów. Zapraszam do nas.
Z poważaniem,
Prezes
Stefan Majewski
Bardzo mi przykro, że musiał pan czekać na nasze okna tak długo. Od czerwca tego roku produkujemy w dziale produkcji indywidualnej w ruchu ciągłym – 4 zmiany z niedzielami włącznie. Zamówień w tym roku mamy znacznie więcej niż w zeszłym, a szczególnie łuków, okien nietypowych, okiennic, zamówień eksportowych. Wielu klientów przychodzi do nas od konkurencji, gdzie zdarzają się jeszcze dłuższe przesunięcia terminów.
Być może zrobiliśmy błąd, że nie podnieśliśmy cen, ale chcieliśmy jak najlepiej dla naszych klientów i dilerów.
PS
Kalorie – ja zawsze mówiłem o 1000-cu kalorii dziennie a nie o 1. Mówiłem też o 1 książce w tygodniu, którą trzeba przeczytać i 1 lampce czerwonego wina, którą trzeba codziennie wypić. I tego wszystkim naszym klientom i Panu życzę. A ja walczę dalej, żeby skrócić terminy dostaw.
Dyrektorzy – Ferno nie zwolniło od 1996 roku żadnego dyrektora. Oni odeszli na własną prośbę, a myśmy się zgodzili.
Pozdrawiam wszystkich naszych klientów. Zapraszam do nas.
Z poważaniem,
Prezes
Stefan Majewski
-
bim
kalorie
Panie Prezesie pozdrawiam Pana i życze sukceców
Odnośnie 1000 kalori lampki itp ma Pan 100% racje, chylo czoło.
Chciałbym Pany podziękowć na tym forum za pokazanie inego podejscia do techniki sprzedaży okien.W teorii wyglada to dobrze, ale sztuką jest połączyć to z realjami dnia dzisiejszego, myśle ze stosunek do partnerów handlowych powinien Pan jednak zmienic i czasami przyznać się do wpadek
Odnośnie 1000 kalori lampki itp ma Pan 100% racje, chylo czoło.
Chciałbym Pany podziękowć na tym forum za pokazanie inego podejscia do techniki sprzedaży okien.W teorii wyglada to dobrze, ale sztuką jest połączyć to z realjami dnia dzisiejszego, myśle ze stosunek do partnerów handlowych powinien Pan jednak zmienic i czasami przyznać się do wpadek
-
Gość
Re: FERNO
[Dyrektorzy – Ferno nie zwolniło od 1996 roku żadnego dyrektora. Oni odeszli na własną prośbę, a myśmy się zgodzili.
Szanowny Panie Prezesie,
Bardzo dyplomatycznie Pan to ujął.
Powracając do fajnego tematu, to jeśli ktoś, jak np. Ferno ma większy portfel zamówień niż możliwości produkcyjne, to moim zdaniem dobrze świadczy o danej firmie. Ale w Polsce jest jedna rzecz, która handlowcom bardzo dobrze wychodzi, to jest obrzucanie błotem konkurencji, a później wielkie zdziwienie, że ktoś inny o nim źle mówi. A termin 6 tygodni w sezonie na okna drewniane, jest co prawda długim terminem, ale moim zdaniem do przyjęcia.
Pozdrowienia dla konkurencji
Jarosław Kościelny
PS: Jeśli można zapytać to: Jaką książkę czyta Pan w tym tygodniu i jakie wino Pan lub?
Szanowny Panie Prezesie,
Bardzo dyplomatycznie Pan to ujął.
Powracając do fajnego tematu, to jeśli ktoś, jak np. Ferno ma większy portfel zamówień niż możliwości produkcyjne, to moim zdaniem dobrze świadczy o danej firmie. Ale w Polsce jest jedna rzecz, która handlowcom bardzo dobrze wychodzi, to jest obrzucanie błotem konkurencji, a później wielkie zdziwienie, że ktoś inny o nim źle mówi. A termin 6 tygodni w sezonie na okna drewniane, jest co prawda długim terminem, ale moim zdaniem do przyjęcia.
Pozdrowienia dla konkurencji
Jarosław Kościelny
PS: Jeśli można zapytać to: Jaką książkę czyta Pan w tym tygodniu i jakie wino Pan lub?
-
Miłośnik
ferno
Ja uważam, że firma Ferno produkuje najlepsze okna drewniane w Lubartowie. Możemy je podziwiać na stronie internetowej www.ferno.pl - wirtualnie. Firma zarządzana jest też bardzo dobrze. Jest wielu przystojnych dyrektorów, mądrych także. Szczegółowo można ich obejrzeć na ulicy Lubelskiej w Lubartowie. Obecnie o jakość wyrobów dba nowy szef były DJ radiowy. Ostatnio odkrył, że okna produkuje się z klejonki. Polecam okna Ferno każdemu bo serwis to ich siła.
-
Stefan Majewski
FERNO
Szanowny Gościu,
Nejchętniej piję lampkę czerwonej Frontery-Merlot, wino chilijskie o bardzo dobrym, łagodnym smaku i przystępnej cenie.
Ostatnio przeczytane książki:
1. Robert J. Ringer, Milion Dollar Habits
2. T. Peters, Poszukiwanie doskonałości w biznesie
Pozdrawiam,
Prezes Ferno
Stefan Majewski
Nejchętniej piję lampkę czerwonej Frontery-Merlot, wino chilijskie o bardzo dobrym, łagodnym smaku i przystępnej cenie.
Ostatnio przeczytane książki:
1. Robert J. Ringer, Milion Dollar Habits
2. T. Peters, Poszukiwanie doskonałości w biznesie
Pozdrawiam,
Prezes Ferno
Stefan Majewski
-
Gość
Re: ferno
gratuluję doskonałego poczucia humoru, dzisiaj to cenna rzecz;Miłośnik pisze:Ja uważam, że firma Ferno produkuje najlepsze okna drewniane w Lubartowie. Możemy je podziwiać na stronie internetowej www.ferno.pl - wirtualnie. Firma zarządzana jest też bardzo dobrze. Jest wielu przystojnych dyrektorów, mądrych także. Szczegółowo można ich obejrzeć na ulicy Lubelskiej w Lubartowie. Obecnie o jakość wyrobów dba nowy szef były DJ radiowy. Ostatnio odkrył, że okna produkuje się z klejonki. Polecam okna Ferno każdemu bo serwis to ich siła.
co do wypowiedzi Jarosława Kościelnego to mam drobną wątpliwość:
portfel zamówień większy od możliwości produkcyjnych to dobry sygnał???
wg mnie należałoby postudiować wskaźniki sprzedaży i inne czynniki wpływające na ilość sprzedaży po czym dostosować możliwości produkcyjne, WPADKI z długim terminem i przeciągniętymi zamówieniami mogą się zdarzyć w jednym sezonie ale nie co roku, jakoś trzeba reagować (sztuką jest produkować i zarabiać - inwestować a nie dreptać w miejscu i cieszyć się, że na stole jest plik zamówień);
Panie Stefanie, gratuluję przetrwania b. cięzkiego okresu dla Pana firmy, ale może jakiś kroczek do przodu?!
-
Gość
Re: ferno
Z dalszym inwestowaniem i z wskaźnikami sprzedaży oraz z wpadką przez okres minimum 2 kolejnych lat się z tobą zgadzam.Anonymous pisze:gratuluję doskonałego poczucia humoru, dzisiaj to cenna rzecz;Miłośnik pisze:Ja uważam, że firma Ferno produkuje najlepsze okna drewniane w Lubartowie. Możemy je podziwiać na stronie internetowej www.ferno.pl - wirtualnie. Firma zarządzana jest też bardzo dobrze. Jest wielu przystojnych dyrektorów, mądrych także. Szczegółowo można ich obejrzeć na ulicy Lubelskiej w Lubartowie. Obecnie o jakość wyrobów dba nowy szef były DJ radiowy. Ostatnio odkrył, że okna produkuje się z klejonki. Polecam okna Ferno każdemu bo serwis to ich siła.
co do wypowiedzi Jarosława Kościelnego to mam drobną wątpliwość:
portfel zamówień większy od możliwości produkcyjnych to dobry sygnał???
wg mnie należałoby postudiować wskaźniki sprzedaży i inne czynniki wpływające na ilość sprzedaży po czym dostosować możliwości produkcyjne, WPADKI z długim terminem i przeciągniętymi zamówieniami mogą się zdarzyć w jednym sezonie ale nie co roku, jakoś trzeba reagować (sztuką jest produkować i zarabiać - inwestować a nie dreptać w miejscu i cieszyć się, że na stole jest plik zamówień);
Panie Stefanie, gratuluję przetrwania b. cięzkiego okresu dla Pana firmy, ale może jakiś kroczek do przodu?!
Ale tylko jeśli weźmiesz pod uwagę fakt sezonu. Bo jeśli weźmiesz pod uwagę średnioroczne wykorzystanie parku maszyn poniżej 65 % możliwości, to w tym przypadku wytłumacz mi sens inwestowania dalej w park maszyn. Wtedy w sezonie będziesz mógł produkować w sensownym dla dilerów terminie, ale poza sezonem obłożenie maszyn będzie na poziomie poniżej 50 %, a w zimie na poziomie 10 %.
A jeśli chodzi o przypadek firmy Ferno, to tam nie złożył się problem tylko z powodu parku maszyn. Bo do tego dochodzi jeszcze kilka innych (moim zdaniem większych) problemów, które też mają wpłym na terminy realizacji (ale tu by się zaczeło obrzucanie błotem, czego nie lubię, bo uważam że każdemu może się noga podwinąć - nawet temu co dzisiaj myśli że jest nr 1).
Z pozdrowieniami
Jarosław Kościelny
PS: Zgadzam się z Panem pod względem gratulacji dla P. Stefana.
-
Gościu
-
MARK
-
Gość
Otóż to MARKu, Śpiąca Sowa - szara eminencja Ferno najprawdopodobniej uśpiła całą rzeszę fabrycznych myślicieli, przegapiając (przesypiając) zapotrzebowanie rynku?!MARK pisze:Może to kolejne posunięcie niemieckiego DORADCY zatrudnionego w FERNO żeby przygotować firmę do walki na rynku europejskim , a nie tylko park maszynowy i masa zamówień ?
-
dociekliwy
-
Gość
-
Gość
Niniejszym informuję, że p. Majewski z firmy CDM i p. Stefan Majewski - Prezes firmy FERNO, to dwie różne osoby, które nie mają ze sobą kompletnie nic wspólnego. Nie są ze sobą powiązane ani rodzinnie ani tym bardziej biznesowo.Anonymous pisze:Jestem pełen podziwu dla Pana Prezesa , że odważył się na udział w tej dyskusji. Szkoda , że firma CDM o której piszę i od której domagam się bez skutku usunięcia zgłoszonych wad nie ma tej klasy co Pan Majewski.
Z.Ś.
Pozdrawiam,
Grzegorz Kłosowski
-
Gość
Jeżeli chodzi o doradztwo, to dziś pracuje z nami kilku doradców niemieckich, pomagających nam dostosować firmę i zespół do standardów zachodnich. Szukam tych doradców w najlepszych firmach niemieckich z branży okiennej, np. Roto.dociekliwy pisze:Czy to prawda że niemiecki doradca został wykluczony z zarządu ROTO i wskoczył pod opiekuńcze skrzydła prezesa M ?
Pozdrawiam,
Prezes FERNO
Stefan Majewski
-
Gość
-
Stefan Majewski
Szanowny Panie,Anonymous pisze:ale chyba zgodzi się Pan ze mną , że termin realizacji łuków na maj 2004 ( potwierdzenie z przygotowania produkcji ) to chyba lekka przesada .... jak to tłumaczyć klientom , czy vat na te łuki będzie wynosił 22% ?
Niestety nie jesteśmy w stanie spełnić i zrealizować, w krótkim czasie, wszystkich zamówień na stolarkę nietypową. Robimy dodatkowe inwestycje i usprawnienia, ale ciągle ilość zamówień na indywidualną stolarkę nietypową z Polski i z zagranicy wielokrotnie przekracza nasze dzisiejsze zdolności produkcyjne.
Obecne terminy na stolarkę nietypową to luty 2004. Zapewniam Pana, że robimy wszystko aby w 2004 roku nie przekroczyć 4 tygodni. Niestety, muszą się Państwo uzbroić w cierpliwość.
Przepraszam,
Stefan Majewski
-
GOŚĆ
TEN NOWY SZEF TO GŁUPEK MULAK KTÓRY NIE WIE Z JAKICH MATERIAŁÓW PRODUKUJE SIĘ OKNA W TEJ FIRMIE. SOSNĘ LITĄ MYLI Z EGZOTYCZNYM MERANTI .GŁUPI IMBECYL ,CIEKAWE JAK DŁUGO MAJEWSKI BĘDZIE WIERZYŁ W JEGO OBIECANKI.PRZECIEŻ Z JEGO ŻĄDÓW W FIRMIE NIC DOBREGO NIE WYSZŁO PRODUKCJA JEST PORWANA A OPÓŻNIENIA CORAZ BARDZIEJ SIĘ ZWIĘKSZAJĄ O JAKOŚCI NIE WSPOMINAJĄC ,PRZY JEGO ZAŁOŻENIACH PRODUKCYJNYCH LICZĄ SIĘ TYLKO CYFERKI ,MYŚLI GŁUPEK ŻE WEJDZIE MAJEWSKIEMU W d... ILOŚCIĄ OKIEN DO KTÓRYCH TEN DRUGI BĘDZIE MUSIAŁ DOŁOŻYĆ .PANIE PREZESIE OBUDŻ SIĘ PAN I ZEJDŻ NA ZIEMIĘ , A PRZYJŻYJ SIĘ PAN DOBRZE NA ŁAPY MULAKA .
-
M.M
Jako jeden z licznych klientów Ferno, z cała pewnością mogę stwierdzić, że produkowane tam okna są najlepsze w Polsce. Czterokrotnie juz zamawiałem z tej firmy okna i za każdym razem jestem z nich bardzo zadowolony. Znajomy który ostatnio kupił okna w innej firmie do tej pory nie może doczekać sie na realizacje reklamacji. Jako klienta zupełnie mnie nie obchodzi kto zarządza ta firmą i w jaki sposób. Jezeli utrzymaja tą jakość dalej to pracownicy tej firmy mogą spokojnie patrzeć w pszyszłość. Co do dyrektora to chyba brak wiedzy zupełnie nie przeszkadza mu w zarządzaniu skoro okna tak dobrze sie sprzedają.
-
m.c.
wazelina az kapie z tego postu czyzby prezes uruchomil pracownikow w celu ratowania twarzy.M.M pisze:Jako jeden z licznych klientów Ferno, z cała pewnością mogę stwierdzić, że produkowane tam okna są najlepsze w Polsce. Czterokrotnie juz zamawiałem z tej firmy okna i za każdym razem jestem z nich bardzo zadowolony. Znajomy który ostatnio kupił okna w innej firmie do tej pory nie może doczekać sie na realizacje reklamacji. Jako klienta zupełnie mnie nie obchodzi kto zarządza ta firmą i w jaki sposób. Jezeli utrzymaja tą jakość dalej to pracownicy tej firmy mogą spokojnie patrzeć w pszyszłość. Co do dyrektora to chyba brak wiedzy zupełnie nie przeszkadza mu w zarządzaniu skoro okna tak dobrze sie sprzedają.
dyrektor tzw. do spraw produkcji jeszcze niedawno nie wiedzial ze okna drewniane robi sie z "klejonki" p. prezesie wiecej czasu dla firmy mniej pozerstwa.
-
polo
-
go s c
Zostawcie Mulaka w spokoju, to nie jego wina ,że Majewski nie zna się na ludziach i przyjmuje każdego kto więcej naobiecuje.
patrząc na historie Ferno widać eyraznie,że wszyscy,którzybyli twórcami sukcesu tej firmy odeszli( Prezes pozwolił im odejść jak sam ładnie napisał powyżej) i świetnie sobie radzą w innych firmach.
Powżej handlowca pozostały same odpady, które na nieszczeście są uszami i oczami Majewskiego na świat
patrząc na historie Ferno widać eyraznie,że wszyscy,którzybyli twórcami sukcesu tej firmy odeszli( Prezes pozwolił im odejść jak sam ładnie napisał powyżej) i świetnie sobie radzą w innych firmach.
Powżej handlowca pozostały same odpady, które na nieszczeście są uszami i oczami Majewskiego na świat
-
gosc
chyba ktoś przejrzał - w gazecie wyborczej ferno szuka pracowników - nareszcie !!!!!!!!go s c pisze:Zostawcie Mulaka w spokoju, to nie jego wina ,że Majewski nie zna się na ludziach i przyjmuje każdego kto więcej naobiecuje.
patrząc na historie Ferno widać eyraznie,że wszyscy,którzybyli twórcami sukcesu tej firmy odeszli( Prezes pozwolił im odejść jak sam ładnie napisał powyżej) i świetnie sobie radzą w innych firmach.
Powżej handlowca pozostały same odpady, które na nieszczeście są uszami i oczami Majewskiego na świat
-
GOŚĆ
Re: Co się dzieje z zamówieniami w FERNO ???
-jest super dostarczają okna w 2 tygodnie !!!!!!!!!!!!!ANDREW pisze:Czy to normalne żeby czekać na białe prostokąty 6-7 tygodni ( fabryka potwierdza na 4 ) w tym roku jest horror przeciż co rok jest sezon , a teraz przyjeżdżają niepełne zlecenia , nikt nie potrafi powiedzieć nic konkretnego , a detaliści używają sobie na dealerach. Podobno zmienili program komputerowy , a dyrektorów fabryki zmieniają jak rękawiczki
-
falko25
kilka słów prawdy o ferno
zacznijmiy od tego ze nikt sam sie z ferno z dyrekcji nie zwolnil philipi dawał im takie ultimatum ze albo sami odchodza albo zwalnia ich dyscyplinarnie,kazdy z byłych pracowników ferno mam na mysli dyrekcje i nie tylko jest rozchwytywany przez konkurencyjne firmy,a teraz wam napisze co sie dzieje w ferno,kazda firma w polsce wiedzac ze ida swieta daje pracownikom zarobić wiecej do tego jeszcze dochodza talony i paczki dla dzieci pracownikow,a w ferno prawa reka majewskiego philipi nie dość ze poobcinał wypłaty do maximum(800zł netto)to jeszcze zabronił dac talony.philipi kilka lat temu zarzadzał firma roto tylko tyle ze tam ktos w pore sie obejrzał i go zwolnili jak firma był a na krawedzi bankructwa,teraz przyszedł rozwalic firme ferno!!!mam nadzieje ze pan prezes odpisze mi dlaczego nie daje pracownikom talonów i co sie dzieje z funduszem socjalnym,a tak przy okazji jakby ktos nie wiedział to pan prawa reka majewskiego philipi zarzyczył sobie miesiecznie około 50tysiecy złotych,a w firmie jest tylko 2 tygodnie w miesiacu,czekam na wyjaśnienia
-
Stefan Majewski
Re: kilka słów prawdy o ferno
Bardzo chętnie Panu odpowiem ale sądzę, że forum ogólnopolskie nie jest najlepszym miejscem do przekazywania szczegółowych informacji dot. faktycznych i domniemanych zarobków poszczególnych pracowników Ferno. Proszę o kontakt osobisty lub e-mailowy ([email protected]).falko25 pisze:zacznijmiy od tego ze nikt sam sie z ferno z dyrekcji nie zwolnil philipi dawał im takie ultimatum ze albo sami odchodza albo zwalnia ich dyscyplinarnie,kazdy z byłych pracowników ferno mam na mysli dyrekcje i nie tylko jest rozchwytywany przez konkurencyjne firmy,a teraz ...
Aktualne terminy dostaw to: 4 tygodnie na prostokąty i pierwszy tydzień lutego 2004 na kształty i okna nietypowe.
Pozdrawiam,
Stefan Majewski
/Prezes Ferno/
-
Andrzej Tabała
Szanowni Państwo,
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
Życzymy
Wielu radosnych, pogodnych chwil w gronie najbliższych
Rodzinnego ciepła, spokoju i ulgi od trosk dnia codziennego
Życzymy realizacji życiowych oraz ... domowych planów.
Dziękujemy za wszystkie krytyczne uwagi dotyczące FERNO. Pozwoliły nam bowiem na analizę słabych ogniw naszej firmy. Za niedogodności z tym związane Przepraszamy.
W nadchodzącym 2004 roku tak Państwu jak i sobie życzymy by spełniły się marzenia, a wszystkie działania wieńczone były sukcesem.
Stefan Majewski
Prezes Zarządu
FERNO
Andrzej Tabała
Dyrektor Handlowy
FERNO
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
Życzymy
Wielu radosnych, pogodnych chwil w gronie najbliższych
Rodzinnego ciepła, spokoju i ulgi od trosk dnia codziennego
Życzymy realizacji życiowych oraz ... domowych planów.
Dziękujemy za wszystkie krytyczne uwagi dotyczące FERNO. Pozwoliły nam bowiem na analizę słabych ogniw naszej firmy. Za niedogodności z tym związane Przepraszamy.
W nadchodzącym 2004 roku tak Państwu jak i sobie życzymy by spełniły się marzenia, a wszystkie działania wieńczone były sukcesem.
Stefan Majewski
Prezes Zarządu
FERNO
Andrzej Tabała
Dyrektor Handlowy
FERNO
-
Tadzik
