Czy można parapety zewnętrzne mocować do ram okien

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 1:36 pm

Czy można parapety zewnętrzne mocować do ram okien

Post autor: pchelek »

Jak w nagłowku.
Dokumentacje systemowe i instrukcje montażu na to nie pozwalają :evil: .
Są jednak sytuacje [często nie z winy montażystów 8) ] kiedy parapety zewnętrzne montowane są do ram okien.
Mam dwa takie przypadki. W Warszawie i w Zabrzu.
Jak to zrobić poprawnie :?: .
Czy w systemach są do tego materiały i ewentualnie proszę o rysunki.
Jerzy Płoński[/list]

oknoAD


filozof

Post autor: filozof »

Panie Jerzy
Przejrzalem kilka instrukcji systemowych i nie zauwazylem aby w ktorykolwiek systemodawca zabronil takiego montazu parapetu- po prostu nie podaje takiego rozwiazania. Zauwazylem rowniez ze systemodawcy dopuszczaja wkrecanie wkretow w zewnetrzna scianke profilu- np. mocowanie prowadnic rolet. W "Przewodniku montazowym- wbudowywanie okien i fasad z uwzględnieniem wymagań jakości RAL" na str. 60 piszą: " Parapet zewnętrzny musi w kontrolowany sposób odprowadzić wodę spływającą z gornej powierzchni okna i fasady".
w zwiazku z powyzszym:
jezeli tylko potrafimy uszczelnic takie polaczenie parapetu i ramy ze przez caly okres uzytkowania bedzie ono szczelne to nie widze problemu aby taki sposob uznac za poprawny. Uwazam ze takie polaczenie (czyli szczelne i pozwalajace na wykonywanie ruchow dylatacyjnych oknu i parapetowi) bez problemu uzyskamy dzieki wkretom i silikonowi, ktory jest chyba trwale elastyczny. (poprosze o komentarz "soudalowcow', "tytanowcow" i in.)

Oczywiscie z szacunkiem
filozof
ps. Co trzeba zrobic zeby moc zostac rzeczoznawca ???
mędrek

Post autor: mędrek »

Zgodzę się z panem filozofem ale...
Nie widziałem jeszcze takiego połączenia (o którym mowa oczywiście) gdzie wykonanie jest wykonane w sposób fachowy. Z reguły są to obróbki wyglądające w sposób ochydny i szkaradny. Spełnieją swoje zadanie przez kilka miesięcy.
Musimy się uczyć staranności Panowie!!
Pozdrawiam
mędrek

Post autor: mędrek »

a i zapomniałem jeszcze dodać, że przy montowaniu parapetów w ten sposób często zapomina się o odwodnieniach - a nie które systemy mają je pod ościeżnicą :!: :P
Upierdliwiec

Post autor: Upierdliwiec »

A może zastosować taśmę butylową zamiast silikonu? Panowie z Illbrucka - do dzieła!
pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 1:36 pm

Post autor: pchelek »

Szanowny upierdliwcze. Na ten genialny pomysł co Ty i ja też wpadłem. Zadzwoniłem do Illbrucka, przyszedł miły, kompetentny fachura i przedstawił rozwiązanie. Proste, łatwe do wykonania - taśma illbruck [z tych cieńszych] pod styk i wkręty do zamocowania. O silikonie miał negatywne zdanie. Chyba, że do przesmarowania styku z założoną taśmą.
tak więc chyba "uratuje" się te okna z Krakowa i z Warszawy.
Dzięki.
Mogą być inne taśmy.

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 1:36 pm

Post autor: pchelek »

P.S. Ale mędrek zabił kolejnego ćwieka. Co z tymi otworami - Zrobić nowe na zewnątrz a te stare pod spód zakleić?????????????????? :shock: :shock: :shock:
Upierdliwiec

Post autor: Upierdliwiec »

Pchełek!
Ty na prawdę pracujesz w ITB? Bo twoje pytania mnie powalają...
Jeżeli te okna mają dolne odwodnienia to d.... blada! Profil ma przecież poziome półki i odwowdnienie albo frezuje się "o włos" powyżej półki albo robi się dolne odwodnienie przewiercając półkę! Jeżeli półka jest już przewiercona (przefrezowana) to jak masz zamiar zakleić otwór wewnątrz profilu??? Operacja laparoskopowa czy jak?
A może ty tylko "wkładasz kij w mrowisko" zadając dziwne pytania ;-)
Gość

Post autor: Gość »

W kwestii formalnej nie wszystkie systemy mają poziome półki wewnętrzne.
np:
Obrazek
Upierdliwiec

Post autor: Upierdliwiec »

No ale jest "skośna" półka. Wg mnie można wyfrezować odwodnienie na wysokości cyfry 3, na wysokości 10-ki lub od spodu przewiercając ściankę zewnętrzną ramy i półkę na wysokości 3-ki.
mędrek

Post autor: mędrek »

To wszystko święta racja. Mozna otwór do odwodnień wywiercić wyżej. Chodziło mi raczej o to czy montażysta będzie o tym pamietał na budowie, jak w ogóle wie do czego te otwory służą :D !
Gość

Post autor: Gość »

Szanowny upierdliwcze - jak moje pytania Cię powalają to znaczy że odnoszą pożądany skutek. Dyskusja się rozwija. A ja też bardzo często czegoś nie wiem i liczę na pomoc tych co mają z montażem do czynienia na codzień.
Zadaję to pytanie nie bez kozery.
Sam widzisz ile problemów może spowodować jedna mała dziurka i nie w tym miejscu.
Właśnie jak zakleić te otwory do spodu - nie da się tak łatwo.
Co zrobić jak nie ma poziomej półki a parapet zewnętrzny, umocowany do ramy ma wysoki kołnierz. Co robić przepusty z rurek!
jak więc widzisz upierdliwcze banalna dziurka urasta do problemu wielkiej rangi.
Upierdliwiec

Post autor: Upierdliwiec »

"Dziurka by nie urastała" gdyby wszystko było zrobione fachowo! W podanej przez ciebie sytuacji niefachowo IMHO była zrobiona... umowa! Skoro pomiary były wykonane przed ociepleniem a później ktoś spieprzył montaż okapników zewnętrznych (zresztą co to za technologia, żeby montawać parapety PRZED montażem okien???) to nie jest to wina producenta/"pomiarowca" okien! I zapisy w dobrej umowie powinny precyzować kto za co odpowiada!
Gość

Post autor: Gość »

:D Witam. Masz rację. Ale teraz wszyscy "rżną głupa", nikt się nie chce przyznać kto zawinił. Umowa jest zawiła. Zawierała klauzulę parapety pod okna a jak zaczęli docieplać dom [jedna firma] to z rozpędu wymienili parapety [druga firma] i na koniec zamówione okna [trzecia firma] w zwymiarowane otwory na okna [pomiaru dokonała czwarta firma] wyprodukowane [przez piątą firmę] wstawiła piąta firma - siłą rzeczy parapety przystawili do ram okien. Dojdziesz kto narozrabiał?
T
Upirdliwiec

Post autor: Upirdliwiec »

A nie da się po prostu zerwać tych okapników i założyć kilka cm niżej?
Gość

Post autor: Gość »

No i chyba tak trzeba będzie zrobić. Ale trzeba skuć szlichtę podparapetową - no i zostaną dziurki po wkrętach [fakt że zaklejone - ale nie wygląda takie coś dobrze. Chyba się zgodzisz.
Pchelek.
ODPOWIEDZ