JAK NAUCZYĆ SIE POMIARÓW OKIEN

jokerr

JAK NAUCZYĆ SIE POMIARÓW OKIEN

Post autor: jokerr »

witam, mam mały problem gdyż pracuje w firmie, która robi i montuje okna i do moich obowiązków dołożono abym robił pomiary u klientów i podawał już gotowe wymiary okien do produkcji. Wiem że to nie jest takie proste. Czy jest jakaś strona internetowa na ten temat czy poradnik itp. bo wiem że trzeba zwrócić uwagę na wiele rzeczy przy pomiarach i że dla takiego laika jak ja to nie jest proste .

oknoAD


Gość

Post autor: Gość »

Jeżeli to nie ten ktoś kto pytał wcześniej jak zrobić profesjonalny pomiar to powiem tak: masz przeje....
Nie ma to jak uczyć się na błędach - a to kosztuje :-)))
Umberto

Długa droga

Post autor: Umberto »

Jak już uzbierasz sobie ze 20 okien w różnych kształtach i rozmiarach do których bedziesz musiał wybudować sobie dom, to będzie oznaczało, ze juz umiesz mierzyć okna.
Wskazówka ta nie dotyczy jednego sprzedawcy z Radomia, pana M.B. (sprzedaje Vidok) , który już nigdy nie nauczy się mierzyc okien. Potem Vidok przekazuje okna dla powodzian...
Gość

Post autor: Gość »

wielkie dzięki za komentarze ale poważnie czekam na jakieś konkretne wskazówki
RedYeti
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 27
Rejestracja: śr lip 23, 2003 10:38 am

Post autor: RedYeti »

Ale to co oni wszyscy piszą to najprawdziwsza prawda, bo zawsze znajdzie się jakieś cudo które wyjdzie poza wszelkie możliwe schematy...
dealer

pomiary

Post autor: dealer »

możesz zrobić tak jak robiłem ja.

1. Być przy kilku montażach - zobaczysz jak wygląda okno , oścież itd.
2. Na pomiar zabieraj ze sobą ostry i mocny śrubokręt i młotek ( to będą twoi najlepsi przyjaciele) i odrywaj listwy , obdłukuj zaprawe , tynk. Zobaczysz dzieki temy gdzie konczy się rama .
3.Przy każdym pomiarze staraj sie mysleć o tym, co robisz.

Reszta to niestety praktyka, praktyka, praktyka...

Gość

Post autor: Gość »

dasz sobie rade
do bloków typówka (jak masz możliwość to 2 cm niższa np.1415mm) musi pasować :))
skrzynki mierz po stronie zewnętrznej i dodaj około 3cm na każdą strone i powinno być OK .

troche zdrowego rzsądku też sie przyda ale odólnie nie jest to takie trudne , na początku trzeba sie pilnować i tyle :)

zgaedzam sie ze najlepiej pojechać na kilka montaży poznasz montażystów i zobaczysz jak to wszystko wygląda

powodzenia i mało nietrafionych okien :))
mirek

Re: JAK NAUCZYĆ SIE POMIARÓW OKIEN

Post autor: mirek »

jokerr pisze:witam, mam mały problem gdyż pracuje w firmie, która robi i montuje okna i do moich obowiązków dołożono abym robił pomiary u klientów i podawał już gotowe wymiary okien do produkcji. Wiem że to nie jest takie proste. Czy jest jakaś strona internetowa na ten temat czy poradnik itp. bo wiem że trzeba zwrócić uwagę na wiele rzeczy przy pomiarach i że dla takiego laika jak ja to nie jest proste .
nie chce byc zlosliwy ale po co bierzesz sie za okna jak nie masz pojecia o pomiarach i co z tego ze sprzedaz okna jak montazysta nie zmiesci ich od otworu i jak bedziesz wygladal
wiesz jak? jak przez okno.
mimo wszysto powodzenia.
winow

Post autor: winow »

Z pomiarami jest jak ze strzelbą , która sama raz do roku wypala . Nie przejmuj się jak masz dobrych montażystów to ci pomogą ukryć pomyłkę o klika cm. bo kilkanaście nie wchodzi w rachubę . Najłatwiej będzie ci mierzyć okna skrzynkowe do wymiaru zewnętrznego dodaj 10 cm na szerokości i 6-7 na wys. ( kanały odwadniające ) i będzie ok.

pozdro
ps. nie znam nikogo kto się nie pomylił
WojtekAd

Post autor: WojtekAd »

Mam konkretną radę praktyczną. Do każdego pomiaru u klienta rób porządny operat pomiarowy. Niech zawiera on szkice projektowanych okien, uwagi pomocnicze typu opis okapników zewn/wewn., wymiary od strony zewn/wewn itp. Ostateczne wymiary, które dasz do produkcji ustalaj sobie od razu (nie po powrocie do biura!!!), opisuj je w jednoznaczny sposób (ja zakreślam w kółku). Jeśli klient na twoją prośbę podaje ci poziom w otworze okiennym (posadzka, nowe nadproże itp.) zaznacz go niezmywalnym pisakiem na budowie a klient ma złożyć podpis na twim operacie. Nigdy nie zostawiaj nizdecydowanemu klientowi operatu pomiarowego (sprytny klient wykorzysta go przy zamówieniu u konkurencji). Nie śpiesz się przy pomiarach, pobódź wyobraźnię przestrzenną, myśl, koncentruj się maksymalnie. Dobrze zrobiony operat może będziesz musiał wykorzystać po upływie dłuższego czasu, wtedy docenisz sam jego zawartość merytoryczną ( pamięć w tych sprawach jest zawodna jak ruskie samochody).
Życzę ci powodzenia w tej trudnej i niedocenianej pracy.
dziadek

Post autor: dziadek »

winow pisze:Z pomiarami jest jak ze strzelbą , która sama raz do roku wypala . Nie przejmuj się jak masz dobrych montażystów to ci pomogą ukryć pomyłkę o klika cm. bo kilkanaście nie wchodzi w rachubę . Najłatwiej będzie ci mierzyć okna skrzynkowe do wymiaru zewnętrznego dodaj 10 cm na szerokości i 6-7 na wys. ( kanały odwadniające ) i będzie ok.

pozdro
ps. nie znam nikogo kto się nie pomylił
A ja gwarantuję ,że trzymając się tych zasad niedługo będziesz
mógł sobie odłożyć okienka na niezły domek .
Z Twojej podpowiedzi wynika ,że w okolicy masz tylko jeden rodzaj
okien skrzynkowych .Osobiście mierzyłem skrzynki o głębokości ramy od
80 mm do 250 mm ,grubośći od 40 do 100 mm i nie mając wkrętaka
lub czegoś do odkucia ramy lub oderwania listwy nie dowiesz się ile rama
wchodzi w mur.Kiedyś każdy stolarz stolarz robił inaczej .
Jak już jesteśmy przy skrzynkach to pamiętaj o ew. poszerzeniach -
uśredniając - jeśli szerokość zewnętrzna jest mniejsza od wewnętrznej
o 110-120-mm to musisz zwęzić okno i dołożyc po bokach poszerzenia
systemowe, po to aby rama nie schowała się całkowicie w "glifie"
i klient po otwarciu skrzydła nie widział muru .
bim

Post autor: bim »

czy takie okno z poszerzeniem systemowym ładnie wygląda ?
nie widziałem tego nigdzie
nie łatwiej jest solidnie obrobic glify?
dziadek

Post autor: dziadek »

bim pisze:czy takie okno z poszerzeniem systemowym ładnie wygląda ?
nie widziałem tego nigdzie
nie łatwiej jest solidnie obrobic glify?
Może masz trochę racji -jednak czasami trzeba by obrobić glify dokładając
po 3-5 cm tynku od wewnątrz co wymaga odrobinę finezji . Proponowałbym prędzej płytyG-K .

Do młodego pomiarowca :
Niestety również mam parę okienek na sumieniu ,wynikających
głównie z powodu tzw. "czeskich błędów"- przestawienie cyfr miejscami , a nie nieumiejętności mierzenia ... Też kiedyś byłem młody. ale w tym
fachu zachowuj się tak jakby to był zawsze twój pierwszy raz -nie popadaj w rutynę . Bardzo dobre rady przeczytałeś od Wojtka Ad.
p.j
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 13
Rejestracja: sob lis 01, 2003 1:14 am

Post autor: p.j »

Trzymaj się porad Wojtka Ad. gość ma o tym pojęcie ja staram się robić pomiary w podobny sposób . :lol:
ODPOWIEDZ