Co jeszcze by zostać dostawcą?
-
Fabryka Parapetów
- Czytelnik

- Posty: 11
- Rejestracja: śr paź 10, 2012 6:59 am
Co jeszcze by zostać dostawcą?
Witam,
Mam takie "luźne" pytanie do wszystkich co sprzedawają okna.
A więc.
Czy sprzedając okno to parapet jest tak ubocznym produktem że dorzucacie go GRATIS?
Jestem producentem parapetów a wszak idzie to w parze z oknem (wiadomo - okno =2parapety)
Staję na głowie by moi klienci dostali to co sobie zażyczą (oczywiście w parapetach)
Posiadam (tak mi się wydaje) najszerszą gamę parapetów jak i kolorów dostępnych właściwie od ręki a i tak zdobywając nowych klientów słyszę:
Oferta ciekawa, fajne produkty ale wie Pan my parapety to... (i tutaj mamy kilka wersji)
a) dajemy GRATIS
b) sprzedajemy białe najtańsze więc i tak nie opłaca się zmieniać dostawcy
c) ee.jak ktoś chce
Odczuwam że sprzedawcy najlepiej to by sprzedawali okno a zresztą niech klient się pomęczy.
Dlaczego tak odczuwam? ponieważ ostatnio otrzymałem telefony od kilku klientów
-Dzień dobry, Czy u Pana dostanę parapet antracyt bo kupiłem okna ale parapetów już takich nie mieli i kazali sobie poszukać (oczywiście miałem sprzedałem)
-Witam, mam okna ale czy u Pana dobiorę kolor parapetów ( i tutaj masakra ponieważ Pan kupił okna Orzech a dostał parapety białe za 1zł)
Więc reasumując?
Czy nie lepiej dać klientowi wszystko w jednym miejscu by nie latał gdzieś indziej a to za parapetami za nie wiem nawiewnikami obsłużyć kompleksowo a przynajmniej wiemy że dobrze sobie o nas pomyśli (przynajmniej tyle)
Dlatego pytanie jak w temacie.
Co jeszcze mam zrobić by przekonać sprzedającego okno że jednak warto sprzedać wszytko kompleksowo ale trochę z rozsądkiem.
Sprzedajesz okno w kolorze dorzuć do tego parapet ale teżw tym kolorze, bo naprawdęOrzech do Białego nie pasuje nawet za 1 zł
Pozdrawiam
Grzegorz
Mam takie "luźne" pytanie do wszystkich co sprzedawają okna.
A więc.
Czy sprzedając okno to parapet jest tak ubocznym produktem że dorzucacie go GRATIS?
Jestem producentem parapetów a wszak idzie to w parze z oknem (wiadomo - okno =2parapety)
Staję na głowie by moi klienci dostali to co sobie zażyczą (oczywiście w parapetach)
Posiadam (tak mi się wydaje) najszerszą gamę parapetów jak i kolorów dostępnych właściwie od ręki a i tak zdobywając nowych klientów słyszę:
Oferta ciekawa, fajne produkty ale wie Pan my parapety to... (i tutaj mamy kilka wersji)
a) dajemy GRATIS
b) sprzedajemy białe najtańsze więc i tak nie opłaca się zmieniać dostawcy
c) ee.jak ktoś chce
Odczuwam że sprzedawcy najlepiej to by sprzedawali okno a zresztą niech klient się pomęczy.
Dlaczego tak odczuwam? ponieważ ostatnio otrzymałem telefony od kilku klientów
-Dzień dobry, Czy u Pana dostanę parapet antracyt bo kupiłem okna ale parapetów już takich nie mieli i kazali sobie poszukać (oczywiście miałem sprzedałem)
-Witam, mam okna ale czy u Pana dobiorę kolor parapetów ( i tutaj masakra ponieważ Pan kupił okna Orzech a dostał parapety białe za 1zł)
Więc reasumując?
Czy nie lepiej dać klientowi wszystko w jednym miejscu by nie latał gdzieś indziej a to za parapetami za nie wiem nawiewnikami obsłużyć kompleksowo a przynajmniej wiemy że dobrze sobie o nas pomyśli (przynajmniej tyle)
Dlatego pytanie jak w temacie.
Co jeszcze mam zrobić by przekonać sprzedającego okno że jednak warto sprzedać wszytko kompleksowo ale trochę z rozsądkiem.
Sprzedajesz okno w kolorze dorzuć do tego parapet ale teżw tym kolorze, bo naprawdęOrzech do Białego nie pasuje nawet za 1 zł
Pozdrawiam
Grzegorz
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
Panie Grzegorzu M. takie czasy.
Ja dałem ogłoszenie na forum o zakup ok. 30mkw botticino. Ogłoszenie przeczytane ponad 700 razy.
Zgłosiło się 2 może 3 chętnych z czego jeden chciał zrobić ewidentne "polowanie na łosia" bo był droższy o 100% od cen rynkowych.
Tak to już jest, że wszyscy piszczą a robić się nie chce.
Moja rada. Trzeba szukać odbiorców, starać się utrzymać tych, którzy już są oraz weryfikować dlaczego Ci którzy byli odeszli.
Ja od Pana kiedyś też odbierałem ale ......... nikt mnie nie zapytał dlaczego przestałem odbierać oraz nie było aktualizacji oferty - tak więc obsługa i jeszcze raz obsługa. Obecnie nie mam aktualnej (mocnej) oferty.
Ja dałem ogłoszenie na forum o zakup ok. 30mkw botticino. Ogłoszenie przeczytane ponad 700 razy.
Zgłosiło się 2 może 3 chętnych z czego jeden chciał zrobić ewidentne "polowanie na łosia" bo był droższy o 100% od cen rynkowych.
Tak to już jest, że wszyscy piszczą a robić się nie chce.
Moja rada. Trzeba szukać odbiorców, starać się utrzymać tych, którzy już są oraz weryfikować dlaczego Ci którzy byli odeszli.
Ja od Pana kiedyś też odbierałem ale ......... nikt mnie nie zapytał dlaczego przestałem odbierać oraz nie było aktualizacji oferty - tak więc obsługa i jeszcze raz obsługa. Obecnie nie mam aktualnej (mocnej) oferty.
e-mail: [email protected]
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
p.Grzegorzu: czynniki dlaczego :
cena (co cuda czyni)
jakość 9jakiej nie ma nikt)
terminy (na wczoraj najlepiej0)
bo cię lubią (albo mają w - totalna zlewka)
U pana to chyba padło to ostatnie? - czasem warto zatrudnić kogoś kto będzie dzwonił,namawiał i szeptał czułe słówka (za 1200 netto)
cena (co cuda czyni)
jakość 9jakiej nie ma nikt)
terminy (na wczoraj najlepiej0)
bo cię lubią (albo mają w - totalna zlewka)
U pana to chyba padło to ostatnie? - czasem warto zatrudnić kogoś kto będzie dzwonił,namawiał i szeptał czułe słówka (za 1200 netto)
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
Gdzie nie rzucić kamienie tam ktoś produkuje parapety . Rynek zapchany a klient musi być dopieszczony , a ja mam wrażenie że Pan o ty zapomina .Jakiś meil , telefon wizyta to może wiele zmienić .
Pozdrawiam .
Pozdrawiam .
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
Przypomina mi sie opowieść Mrożka o tym jak rozruszano sprzedaż półpancerzy praktycznych.:
Oczywiście najpierw zastój,brak chętnych itp - sprzedawca poskarżył się swojemu koledze emerytowi że interes nie idzie. Ten (stary handlowiec) zaproponował za niewielką odpłatnością skuteczną pomoc. Podniósł ceny,wprowadził rabaty, ograniczył ilość do 5szt na osobę i ustawił kolegów emerytów w kolejce po te półpancerze. Doszło do regularnej bitwy bo każdy chciał kupić.
Oczywiście najpierw zastój,brak chętnych itp - sprzedawca poskarżył się swojemu koledze emerytowi że interes nie idzie. Ten (stary handlowiec) zaproponował za niewielką odpłatnością skuteczną pomoc. Podniósł ceny,wprowadził rabaty, ograniczył ilość do 5szt na osobę i ustawił kolegów emerytów w kolejce po te półpancerze. Doszło do regularnej bitwy bo każdy chciał kupić.
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
Z mojej perspektywy dostawca parapetów powinien miec:
- dobry wybór,
- dobre ceny,
- dobrą logistykę (+ być blisko, by w razie czego pojechać po nie)
Z drugiej strony - jako wykonawca przy nowym domu raczej nie wpraszam się z parapetami. Stawki są skutecznie torpedowane przez wykończeniowców, którzy robią to bez faktury. Pozatym i tak oni to muszą obrobić.
Zewnętrzne - prawidlowo zamontować je można kiedy jest ocieplenie. Dalej muszą być "wykończone przez ociepleniowców".Więc tak na prawdę termin montazu jest ścisły, zależny od innych więc siłą rzeczy proponuję, by właśnie ociepleniowcy je montowali.
- dobry wybór,
- dobre ceny,
- dobrą logistykę (+ być blisko, by w razie czego pojechać po nie)
Z drugiej strony - jako wykonawca przy nowym domu raczej nie wpraszam się z parapetami. Stawki są skutecznie torpedowane przez wykończeniowców, którzy robią to bez faktury. Pozatym i tak oni to muszą obrobić.
Zewnętrzne - prawidlowo zamontować je można kiedy jest ocieplenie. Dalej muszą być "wykończone przez ociepleniowców".Więc tak na prawdę termin montazu jest ścisły, zależny od innych więc siłą rzeczy proponuję, by właśnie ociepleniowcy je montowali.
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
A nie przyszło Ci do głowy ,że nikt nie chce z Tobą gadać ,Kuba N. pisze:Panie Grzegorzu M. takie czasy.
Ja dałem ogłoszenie na forum o zakup ok. 30mkw botticino. Ogłoszenie przeczytane ponad 700 razy.
Zgłosiło się 2 może 3 chętnych z czego jeden chciał zrobić ewidentne "polowanie na łosia" bo był droższy o 100% od cen rynkowych.
Tak to już jest, że wszyscy piszczą a robić się nie chce.
Moja rada. Trzeba szukać odbiorców, starać się utrzymać tych, którzy już są oraz weryfikować dlaczego Ci którzy byli odeszli.
Ja od Pana kiedyś też odbierałem ale ......... nikt mnie nie zapytał dlaczego przestałem odbierać oraz nie było aktualizacji oferty - tak więc obsługa i jeszcze raz obsługa. Obecnie nie mam aktualnej (mocnej) oferty.
Przyglądam się Twojej aktywności na tym forum od kilku lat i ...krew zalewa ...PROFESJONALISTO...
Rozumiem że jako dealer nie możesz mieć nawet połowy takiej wiedzy jak pracownicy fabryki , ale ... cóż ...
Jak już powiedziałem wcześniej , był moment gdzie bardzo dużo było Kuby N , polemizującego nawet z autorytetami okniarskimi , skrytymi za jakimiś nickami . Kuba osiągnął status PROFESJONALISTY ( choć chyba OKNONET się pomylił - ilość postów daje status profesjonalisty , nawet gdyby pisał o rzeczach nie związanych z tematem forum.
Kubo nie obraź się , ale patrząc na różne wpisy , obawiam się że będę wyrazicielem zdania większości.
Nie bierz tego do siebie , nie działam w branży stolarki już prawie 3 lata , choć forum cały czas przeglądam , skupiłem się jak to nazywasz na szmatach - ty musisz się napocić żeby wcisnąć komuś O34 z zyskiem 40 PLN + montaż z zyskiem ok. 100 PLN , opowiadając dyrdymały o wyższości Geneo nad Alphalinem , itd. Może w łódzkim to łykają. Ja wolę w tym samym czasie sprzedać kilka rolet,znaczy szmat , po wyprodukowaniu i zamontowaniu , jestem do przodu dużo więcej niż Ty na swoich super oknach Geneo.
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
O jak mi przykro, że drażni Ciebie moja osoba

e-mail: [email protected]
-
monciak
- Profesjonalista

- Posty: 403
- Rejestracja: czw lis 25, 2004 11:45 pm
- Lokalizacja: Śląsk
- Kontakt:
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
No i tutaj pozwolę się wtrącić. O Geneo nie ma co opowiadać bo to się samo sprzedaje np w Niemczech, bije się tym na łeb na szyję wszystkie oferty dookoła na innych systemach z marżąokna174 pisze:.
opowiadając dyrdymały o wyższości Geneo nad Alphalinem , itd. Może w łódzkim to łykają. Ja wolę w tym samym czasie sprzedać kilka rolet,znaczy szmat , po wyprodukowaniu i zamontowaniu , jestem do przodu dużo więcej niż Ty na swoich super oknach Geneo.
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
e-mail: [email protected]
-
Fabryka Parapetów
- Czytelnik

- Posty: 11
- Rejestracja: śr paź 10, 2012 6:59 am
Re: Co jeszcze by zostać dostawcą?
Można powiedzieć że wątek zamknięty.
Dziękuję za rozmowę.
Podsumowując faktycznie wykonawcy elewacji często zajmują się wymianą czy montażem parapetów.
A tak na marginesie, rozpoczęliśmy produkcję parapetów nie tylko do okien okrągłych lecz również do okien gdzie jest tzw.wieżyczka zamkowa gdzie potrzeba parapety o szerokości węższej po bokach a szerszej w środku.
Pozdrawiam
Dziękuję za rozmowę.
Podsumowując faktycznie wykonawcy elewacji często zajmują się wymianą czy montażem parapetów.
A tak na marginesie, rozpoczęliśmy produkcję parapetów nie tylko do okien okrągłych lecz również do okien gdzie jest tzw.wieżyczka zamkowa gdzie potrzeba parapety o szerokości węższej po bokach a szerszej w środku.
Pozdrawiam
