zadowolona klientka FONFARY
-
HALINA
zadowolona klientka FONFARY
Ja też mam okienka od FONFARY. Znajomi się ze mnie śmieją. Z okien, serwisu i obsługi przez tą "firmę".
Jeśli i Wy chcecie się pośmiać to postaram się znaleźć gwarancję na moje "okna". Jest się z czego pośmiać.
Jeśli i Wy chcecie się pośmiać to postaram się znaleźć gwarancję na moje "okna". Jest się z czego pośmiać.
Jak widze to pisze jedna osoba ... takie rozdwojenie jaźni ... ktoś sobie upodobał jazde po nie istniejącej firmie . Pani Halino czy inny Kliencie masz problem z rozwiązaniem swojego problemu z firmą FONFARA to ktoś już wcześniej podawał e-mail kontaktowy (poszukaj a znajdziesz) do kogoś z tej firmy .Nie zachowuj się jak niewyżyty oszołom, Nie ośmieszaj siebie i nie rób z tego forum bagna . Nie podoba mi się rzucanie takich kretyńskich oskarżeń i nie ważne czy dotyczą FONFARY , DOBROPLASTU PETECKIEGO , NORMY , EURO OKNO czy JEZIERSKIEGO i będe je tak samo tępił ....
Masz problem z oknami to się zgłoś do odpowiedniej osoby możesz mieć coprawda utrudniodną sprawe bo firma już nie istnieje ale szczerze mówiąc nie ma pewności do żadnej firmy z tej branży, dają gwarancje po 10 lat a niewiadomo czy przeżyją kolejną zimę ... ale tak to jest ...
A pośmiać to się moge conajwyżej z twojej wypowiedzi ....
Masz problem z oknami to się zgłoś do odpowiedniej osoby możesz mieć coprawda utrudniodną sprawe bo firma już nie istnieje ale szczerze mówiąc nie ma pewności do żadnej firmy z tej branży, dają gwarancje po 10 lat a niewiadomo czy przeżyją kolejną zimę ... ale tak to jest ...
A pośmiać to się moge conajwyżej z twojej wypowiedzi ....
Maxio
-
Gość
Maxio od kiedy Ty jesteś taki surowy ? Może zaczniesz od siebie naprawianie forum i świata? Ja chętnie przeczytam jak sformułowana jest gwarancjia. Musi być w niej naprawdę coś ciekawego skoro Halina zadała sobie tyle trudu a by tu dotrzeć.
A przy okazji co byscie odpisali dealerowi na tak sformułowane pismo reklamacyjne?
" Okno zakupione w 2000 roku jest nieszczelne. Podczas niewielkich nawet opadów deszczu , woda przedostaje się do środka .Adres klienta."
albo
"Uszkodzony jest jakiś element w okuciu i klamka nie chce się przekręcić .Adres klienta."
A przy okazji co byscie odpisali dealerowi na tak sformułowane pismo reklamacyjne?
" Okno zakupione w 2000 roku jest nieszczelne. Podczas niewielkich nawet opadów deszczu , woda przedostaje się do środka .Adres klienta."
albo
"Uszkodzony jest jakiś element w okuciu i klamka nie chce się przekręcić .Adres klienta."
To nie o to chodzi że ta klientka/klient (widziałem bardzo podobny post wcześniej ale nie reagowałem) ... jeżeli coś jest ciekawego to niech opisze ale nie lubie takich typowo chamskich postów którym jedynym celem jest zgnojenie przeciwnika ...
Ma coś śmiesznego to niech wali ... wszyscy się pośmiejemy .... ale to jest przesiąknięte jadem z niewiadomego powodu , a najsmieszniejsze ten "klient" nie pisze jak normalny klient że ma problem z oknem i stara się jakoś skontaktować z firmą ... mało tego ktoś sobie zadał trud podał mu/jej e-mail wcześniej a jakoś nigdzie ten klient nie wspomina że kontaktował się z tą osobą ...
To poprostu jest błoto i śmiecie wiadomość której jedynym celem jest zgnojenie drugiej strony ... dlatego dobrze by było aby to forum było dostępne dla zarejestrowanych ...
Ma coś śmiesznego to niech wali ... wszyscy się pośmiejemy .... ale to jest przesiąknięte jadem z niewiadomego powodu , a najsmieszniejsze ten "klient" nie pisze jak normalny klient że ma problem z oknem i stara się jakoś skontaktować z firmą ... mało tego ktoś sobie zadał trud podał mu/jej e-mail wcześniej a jakoś nigdzie ten klient nie wspomina że kontaktował się z tą osobą ...
To poprostu jest błoto i śmiecie wiadomość której jedynym celem jest zgnojenie drugiej strony ... dlatego dobrze by było aby to forum było dostępne dla zarejestrowanych ...
Maxio
-
HALINA
Proszę nie robić ze mnie wariatki, chociaż wydanie 7tys. na takie gówno może faktycznie świadczyć o chorobie psychicznej.
Jeżeli chodzi o próby załatwienia reklamacji to nie mogę sobie niczego zarzucić.
W okresie działania tej firmy wyglądało to tak:
- telefony w sprawie reklamacji - 3 miesiące bezskutecznie
- oficjalne pismo - zadziałało. Po miesiącu przyjechał sympatyczny pan, który złapał się za głowę, zapytał kto wykonywał ten "montaż".
Myślał chyba, że montowałam je sama bo gdy dowiedział się, że montował je osobiście pan Marek Fonfara, szybko zmienił temat i wziął się do roboty.
Na dzisiaj tyle. Resztę opowiem jak znajdę gwarancję, którą obiecałam się pochwalić.
Pozdrawiam. HALINA.
Jeżeli chodzi o próby załatwienia reklamacji to nie mogę sobie niczego zarzucić.
W okresie działania tej firmy wyglądało to tak:
- telefony w sprawie reklamacji - 3 miesiące bezskutecznie
- oficjalne pismo - zadziałało. Po miesiącu przyjechał sympatyczny pan, który złapał się za głowę, zapytał kto wykonywał ten "montaż".
Myślał chyba, że montowałam je sama bo gdy dowiedział się, że montował je osobiście pan Marek Fonfara, szybko zmienił temat i wziął się do roboty.
Na dzisiaj tyle. Resztę opowiem jak znajdę gwarancję, którą obiecałam się pochwalić.
Pozdrawiam. HALINA.
-
DAREK 13
Maxio wyluzuj, sam też nie jesteś aniołkiem.
Pani Halinie i innym powiem że nie tylko marka wyrobu się liczy, dla mnie montaż jest tak samo ważny jak i marka wyrobu.
Montujemy usługowo dla kilku firm, czasami okna słabe jakościo dobry montażysta naprawia montażem. Może trochę naciągnąć wyprostować, ustalić przekos którego nie było itd.
Tyle że zawsze lepiej montować dobre okna bo kłopot mniejszy i szybciej idzie, do tego po sezonie bądź dwuch nie wychodzą dodatkowe kwiatki.
Pani Halinie i innym powiem że nie tylko marka wyrobu się liczy, dla mnie montaż jest tak samo ważny jak i marka wyrobu.
Montujemy usługowo dla kilku firm, czasami okna słabe jakościo dobry montażysta naprawia montażem. Może trochę naciągnąć wyprostować, ustalić przekos którego nie było itd.
Tyle że zawsze lepiej montować dobre okna bo kłopot mniejszy i szybciej idzie, do tego po sezonie bądź dwuch nie wychodzą dodatkowe kwiatki.
-
Gość
-
Gość
Trzeba rzeczywiscie powiedziec,że robienie bagna z tego forum to jakies hobby kilku niewyżytych oszołomów. Mnie osobiscie zupełnie nie interesuje firma Fafara, aktos co chwila pisze o niej jakieś wymyslne oskarżajace teksty. W takim przypadku jest to całkowita dewaluacja wypowiedzi. Anomimowe obrzucanie blotem znaczy tylko tyle - ze ktos chce komuś zaszkodzić; stracony czas na czytanie czyis żali. Nie znaczy to by forum nie mogło spelniąc bardzo pozytywnej roli przestrzegania przed nieuczciwymi firmami - żeby wobec lawiny anomimowego blota, mogło to być choc odrobine wiarygodne nie moze byc anomimowe. Jeżeli ktos mi rzeczywiście zaszkodził - nie ma podstaw do obaw,zeby o tym napisać podając swoje namiary - na przykład firmę. Widze to tak:Uwaga firma X jest nieuczciwa, bo nas oszukała - zainteresowanym mozemy podać więcej szczegółó - podpisane: firma Y z miejscowości Z. Wtedy mozna dalej anonimowo co do personaliów osobistych przestrzegac innych; jezeli oskarzenia są prawdziwe - nie ma też obaw przed sankcjami prawnymi.
A taka anonimowa twórczość na zasadzie " kto dalej napluje" szkodzi przezd wszystkim temu forum. nawet się zastanoawiałem juz czy ci maniacy wypisujacy tutaj różne obrzydliwości nie maja zamiaru poprostu dowalić temu barzdo skądinad pożytecznemu "organowi branżowemu". Wydaje się,ze jest tak jak w tym ostatnio zamieszczonym dowcipie: niektórzy jakby uwierzyli,ze są świniami i chca barzdo,żeby teraz wszyscsy tak o wszystkich i o sobie myśleli. Barzdo żal takich osób,ale możeby spróbowaly wyżywac się zdrowiej - np. sport, narty, siłownia
Pozdrawiam wszytkich forumowiczów
A taka anonimowa twórczość na zasadzie " kto dalej napluje" szkodzi przezd wszystkim temu forum. nawet się zastanoawiałem juz czy ci maniacy wypisujacy tutaj różne obrzydliwości nie maja zamiaru poprostu dowalić temu barzdo skądinad pożytecznemu "organowi branżowemu". Wydaje się,ze jest tak jak w tym ostatnio zamieszczonym dowcipie: niektórzy jakby uwierzyli,ze są świniami i chca barzdo,żeby teraz wszyscsy tak o wszystkich i o sobie myśleli. Barzdo żal takich osób,ale możeby spróbowaly wyżywac się zdrowiej - np. sport, narty, siłownia
Pozdrawiam wszytkich forumowiczów

