Pytania żółtodzioba
Pytania żółtodzioba
Cześć.
Zatrudniłem się w niewielkiej firmie dealerskiej. Jestem tam już od kilku dni, ale wciąż przecieram oczy ze zdumienia. Wszystko to funkcjonuje na zasadach sprzed dobrych trzydziestu lat. Niby mają tam komputery, ale to jak je wykorzystują woła o pomstę do nieba. Cóż, na razie nie załamuję rąk i postaram się powalczyć, ale żeby coś z tym zrobić potrzebuję choć garść informacji. Stąd moja prośba do starych wyjadaczy, by odpowiedzieli na kilka pytań, które nasuwają mi się w tej chwili.
- Cenniki rastrowe. Czy to powszechność czy tylko jakiś lokalny zwyczaj okniarzy z którymi współpracujemy?
- Rastry cd : jak wyczytać z takiego cennika jakiś algorytm jego budowy, tak by odtworzyć choć z grubsza jakąś cenę bazową?
- Oprogramowanie: czy istnieje jakiś soft pozwalający wprowadzić rastry różnych producentów, tak by wyceny nie wymagały przyklepywania całych zamówień z softu jednego dostawcy do softu drugiego?
- Czy to powszechna praktyka, by dealer po złożeniu zamówienia otrzymywał potwierdzenie dostawy, które nakłada na niego obowiązek sprawdzenia zgodności zamówienia i potwierdzenia oraz przerzucające na dealera odpowiedzialność za ew. błędy popełnione przy wprowadzaniu danych przez ludzi producenta?
- Terminy dostaw – jaki jest, z grubsza, przeciętny rynkowy termin dostawy okien w sezonie?
To tyle na teraz. Będę wdzięczny za informacje.
Pozdrawiam
Zatrudniłem się w niewielkiej firmie dealerskiej. Jestem tam już od kilku dni, ale wciąż przecieram oczy ze zdumienia. Wszystko to funkcjonuje na zasadach sprzed dobrych trzydziestu lat. Niby mają tam komputery, ale to jak je wykorzystują woła o pomstę do nieba. Cóż, na razie nie załamuję rąk i postaram się powalczyć, ale żeby coś z tym zrobić potrzebuję choć garść informacji. Stąd moja prośba do starych wyjadaczy, by odpowiedzieli na kilka pytań, które nasuwają mi się w tej chwili.
- Cenniki rastrowe. Czy to powszechność czy tylko jakiś lokalny zwyczaj okniarzy z którymi współpracujemy?
- Rastry cd : jak wyczytać z takiego cennika jakiś algorytm jego budowy, tak by odtworzyć choć z grubsza jakąś cenę bazową?
- Oprogramowanie: czy istnieje jakiś soft pozwalający wprowadzić rastry różnych producentów, tak by wyceny nie wymagały przyklepywania całych zamówień z softu jednego dostawcy do softu drugiego?
- Czy to powszechna praktyka, by dealer po złożeniu zamówienia otrzymywał potwierdzenie dostawy, które nakłada na niego obowiązek sprawdzenia zgodności zamówienia i potwierdzenia oraz przerzucające na dealera odpowiedzialność za ew. błędy popełnione przy wprowadzaniu danych przez ludzi producenta?
- Terminy dostaw – jaki jest, z grubsza, przeciętny rynkowy termin dostawy okien w sezonie?
To tyle na teraz. Będę wdzięczny za informacje.
Pozdrawiam
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Re: Pytania żółtodzioba
Informatyka w tej branży jest taka sobie. Szczególnie w sieci dealerskiej.
Chyba poza nielicznymi wyjątkami nie ma sieci Prducent-Dealer. Sukces jak na stronie www mozesz podejzec stan realizacji swojego zamowienia.
Raster to najlepszy i najpopularniejszy sposob szybkiej wyceny. Programy bywaja bardziej skomplikowane i nie widze szansy by kiedys byly "wspolne" dla kilku producentow.
Potwierdzenie zamowienia? To tez sukces, bo wielu Producentow nie wie co to jest. Ciesz ze masz szanse sprawdzic, czy ktos wklepujacy Twoje zamowienie nie popelnil bledu. Bo co z tego, ze firma (jak jest w porzadku) sie przyzna do bledu i zrobi nowe okno, jak Ty bedziesz w plecy o pare tygodni.
APEL do producentow: błagam, przesylajcie potwierdzenia. Dajcie mi szanse na wczesniejsze wyłapanie błędów.
Teminy? Szybka, duża firma to średnio 2 do 3 tyg. w sezonie, jednoski które mają dobrą markę i dużo indywidualnych zamówień to 4-6 tygodni.
Chyba poza nielicznymi wyjątkami nie ma sieci Prducent-Dealer. Sukces jak na stronie www mozesz podejzec stan realizacji swojego zamowienia.
Raster to najlepszy i najpopularniejszy sposob szybkiej wyceny. Programy bywaja bardziej skomplikowane i nie widze szansy by kiedys byly "wspolne" dla kilku producentow.
Potwierdzenie zamowienia? To tez sukces, bo wielu Producentow nie wie co to jest. Ciesz ze masz szanse sprawdzic, czy ktos wklepujacy Twoje zamowienie nie popelnil bledu. Bo co z tego, ze firma (jak jest w porzadku) sie przyzna do bledu i zrobi nowe okno, jak Ty bedziesz w plecy o pare tygodni.
APEL do producentow: błagam, przesylajcie potwierdzenia. Dajcie mi szanse na wczesniejsze wyłapanie błędów.
Teminy? Szybka, duża firma to średnio 2 do 3 tyg. w sezonie, jednoski które mają dobrą markę i dużo indywidualnych zamówień to 4-6 tygodni.
Re: Pytania żółtodzioba
He,he.... To nie do końca tak działa. Rzecz w tym, że na takim potwierdzeniu walą notkę mówiącą o tym, że Ty musisz sprawdzić czy wszystko jest ok. Jeśli nie jest, a Ty nie sprawdziłeś i nie poinformowałeś o tym szanownych producentów, to wadliwe okno obciąża Twoje konto.finlandia pisze:Potwierdzenie zamowienia? To tez sukces, bo wielu Producentow nie wie co to jest. Ciesz ze masz szanse sprawdzic, czy ktos wklepujacy Twoje zamowienie nie popelnil bledu. Bo co z tego, ze firma (jak jest w porzadku) sie przyzna do bledu i zrobi nowe okno, jak Ty bedziesz w plecy o pare tygodni.
APEL do producentow: błagam, przesylajcie potwierdzenia. Dajcie mi szanse na wczesniejsze wyłapanie błędów.
Śmieszne to. Przez wiele lat byłem dostawcą okniarzy. Gdy dziś porównuję ich wymagania wobec dostawców z tym, co sami, jako dostawcy, oferują swoim klientom, to widzę przepaść. Moje zdanie o wielu funkcjonujących na rynku firmach okniarskich jest takie: może i część z nich nauczyła się solidnie składać okna, ale jeśli chodzi o szeroko rozumiane zarządzanie, to ogromna ich ilość operuje w pobliżu dna, a sporo z lubością drąży sobie jeszcze w tym dnie głębokie norki.
Był tu taki wątek nowego, który wystartował z własną firmą. Nie wiem czy kiedyś trafi na ten post, ale imho na tym rynku można jeszcze powalczyć. Tyle, że nie wystarczy robić sensownych okien po uczciwej cenie. Za darmochę językiem tu kłapał nie będę
Pozdro
-
lukasz1975
- Czytelnik

- Posty: 44
- Rejestracja: ndz wrz 16, 2007 8:24 pm
Re: Pytania żółtodzioba
przysyłanie potwierdzeń to według mnie plus
cenniki rastrowe to standard
termin okolo 4 tyg jest Ok
sa producenci którzy udostępniaja swój program do wycen ale jak dojdziesz do wprawy to szybciej policzysz z cennika papierowego niz w programie
ale mysle ze najlepsze jeszcze przed taba
reklamacje , opóźnienia w dostawie , wysłuchiwanie wk....ych klientów 
powodzenia
cenniki rastrowe to standard
termin okolo 4 tyg jest Ok
sa producenci którzy udostępniaja swój program do wycen ale jak dojdziesz do wprawy to szybciej policzysz z cennika papierowego niz w programie
ale mysle ze najlepsze jeszcze przed taba
powodzenia
Re: Pytania żółtodzioba
Szanowny Panie żółtodziobie otrzymał Pan wystarczającą odpowiedź na zadane pytania, sarkazm i krytykanctwo źle świadczą o Panu.
Szanuj szefa swego bo będziesz miał gorszego
Młodość się buntuje ale jeśli potrzebuje Pan tej pracy radzę bunty odłożyć na inne okazje a na początek chłonąć niezbędną wiedzę bez negowania zastanego stanu rzeczy.
Żaden okniarz z doświadczeniem nie zgodzi się ze słusznością stwierdzeń dyskredytujących czy to cenniki rastrowe czy potwierdzenia.
Przyjdzie czas kiedy szanowny Pan odkryje i doceni wygodę oraz wielką użyteczność tych rzeczy.
Szanuj szefa swego bo będziesz miał gorszego
Młodość się buntuje ale jeśli potrzebuje Pan tej pracy radzę bunty odłożyć na inne okazje a na początek chłonąć niezbędną wiedzę bez negowania zastanego stanu rzeczy.
Żaden okniarz z doświadczeniem nie zgodzi się ze słusznością stwierdzeń dyskredytujących czy to cenniki rastrowe czy potwierdzenia.
Przyjdzie czas kiedy szanowny Pan odkryje i doceni wygodę oraz wielką użyteczność tych rzeczy.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
-
ender
Re: Pytania żółtodzioba
bleh.. nie ma to jak sie silic na intelektualnego interlokutora... <rzyg>
owszem warto umiec czytac papierowe cenniki, ale tez elektroniczne nie sa be... lac na ignorantow
<tak btw, wnerwia mnie, ze tu sie nie da grzecznie i milo>
owszem warto umiec czytac papierowe cenniki, ale tez elektroniczne nie sa be... lac na ignorantow
<tak btw, wnerwia mnie, ze tu sie nie da grzecznie i milo>
Re: Pytania żółtodzioba
Ojej... Zebrała się cała masa nieporozumień. Jedno z nich na pewno z mojej winy. Otóż na wstępie napisałem, że "zatrudniłem" się w pewnej niewielkiej firmie dealerskiej. To niezupełnie prawda, ale nie chciało mi się brnąć w szczegóły. Teraz jednak chyba muszę to doprecyzować: otóż właściwszym byłoby powiedzenie "przystąpiłem" do pewnej firmy dealerskiej. Nikt mnie w niej nie zatrudniał. Ot, zaproponowano mi współpracę, którą, choć jej nie szukałem, postanowiłem podjąć. Takie osobiste "wyzwanie"DAREK 13 pisze:Szanowny Panie żółtodziobie ..
Co do wieku i doświadczenia to licytował się nie będę. Powiem tylko, że pamiętam ulgę okniarzy, gdy swego czasu przestaliśmy ich fakturować z rastra. Wielu z nich dopiero wtedy było w stanie oszacować wartość kierowanych do nas zamówień, oraz zrozumieć to co widzieli na fakturach, które im wysyłaliśmy.*
Jako życiowy konserwatysta generalnie cenię sobie tradycję. Mimo to uważam, że czasami zamiast dopasowywać się do zastanych standardów korzystniej jest tworzyć nowe. "Jedyne co niezmienne, to konieczność zmian" jak powtarzał Michel Dell (to taki facet, co założył sobie firmę ze swoim nazwiskiem w nazwie).DAREK 13 pisze: Przyjdzie czas kiedy szanowny Pan odkryje i doceni wygodę oraz wielką użyteczność tych rzeczy.
Oczywiście mógł się mylić.
Serdeczności
* Żeby nie było: pewne dobre strony rastra " w oknach" także dostrzegam.
Re: Pytania żółtodzioba
cennik rastrowy - ktos jeszcze stosuje to wątpliwej uczciwości narzędzie

jawaryn 
Re: Pytania żółtodzioba
Rastrowy to skuteczna i szybka sprzedaż przy małym wysiłku, praktyczność posiadania zawsze przy sobie narzędzia pracy i jedna z technik handlowych 
Można się bez niego obejść i zastąpić go laptopem tyż robi wrażenie.
Można się bez niego obejść i zastąpić go laptopem tyż robi wrażenie.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
-
lukasz1975
- Czytelnik

- Posty: 44
- Rejestracja: ndz wrz 16, 2007 8:24 pm
Re: Pytania żółtodzioba
mysle ze m2 jest praktyczna ale nie miarodajną jednostką przeliczeniowa bo nie uwzględnia wszystkich składników ceny okna . i dlatego większośc firm nie wycenia okien za m2 choć pewnie byłoby to najlepsze rozwiązanie . Tak na mój rozum to tyle samo jest pracy przy oknie 500x500 co przy 1500x1500 chodzi mi o prace technologa,magazyniera itp.nie o materiał, wiec przeliczanie na m2 raczej sie nie sprawdza
