C E N Y O K I E N
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
C E N Y O K I E N
O co chodzi. Już tu niektórzy pisali że szklarze podnoszą i okuciowcy też, a tu co? Wszystko idzie w dół. Producenci dają większe rabaty. 
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: C E N Y O K I E N
To chyba się nazywa desperacja bo oni myślą, że złapią z rynku co się da a prawda jest taka , że na rynku nie wiele jest
Re: C E N Y O K I E N
Już dawno twierdziłem ze takiego jak ta branza bagna nie ma.
Ostatnio zauważyłem ze niektórzy mniejsi producenci w detalu maja ceny tak jak dla dealerów. Nie komentuje
Ostatnio zauważyłem ze niektórzy mniejsi producenci w detalu maja ceny tak jak dla dealerów. Nie komentuje
Nie sprzedaje okien w systemie Avandgarde.
Re: C E N Y O K I E N
Nie ma śmiechu. Powagę trzeba zachować !!!
-
sir_hill_martin
- Małomówny

- Posty: 60
- Rejestracja: sob sty 24, 2009 10:02 am
- Lokalizacja: Polska południowa
Re: C E N Y O K I E N
i co najgorsze to bagno sie samo nie oczysci,,,,zacznie sie proces oczyszczania rynku z nadmiaru podazy,,,,oj bedzie krwawa walka i wiele trupów
,,,zreszta walka juz trwa ostro, sam kazdy widzi,,,,rozdawnictwo towaru za półdarmo byle tylko cos sprzedawac zweryfikuje prosty rachunek ekonomiczny,,,,powodzenia dla wszystkich którzy rozumieją rożnice pojęc przychód a dochód
,,, i to w rozliczeniu rocznym! (jak dla tej branzy) 
Re: C E N Y O K I E N
Panowie...cichutko! nie ma co gadać - i podpowiadać tym co na bakier z prostą matematyką. im więcej bezmyślnej sprzedaży tym mniej nas zostanie 
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Re: C E N Y O K I E N
Ciekawe tylko ilu z nas przetrwa -
dealerów
- perfektaokna
- Profesjonalista

- Posty: 346
- Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
- Kontakt:
Re: C E N Y O K I E N
ja pamiętam czasy z przed dziesięciu lat jak to o34 było w fabryce po 600 z hakiem nie było tyle profili tylu producentów i takiego bagna. Świat idzie z postępem a nam panowie pozostało czekać jak to wszystko pierdyknie. Bo to że branża to dno to wiadomo nie wiadomo tylko ilu z tego dna się wygrzebie. Nie możemy na nikim wymusić wyższych cen bo ci tani i tak pozostaną. Jedyne co można to czekać aż ci co 10 -20 lat temu wymienili okna zaczną je na nowo wymieniać.
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. 
Re: C E N Y O K I E N
Perfektaokna- choć przeważnie nie popieram twoich tez ( jesteś dość zmienny w swich wypowiedziach) to ja też pamiętam takie czasy. ALE TO SE NE WRATI - jak mawiają CZECHOWIE- z kreskówki.perfektaokna pisze:ja pamiętam czasy z przed dziesięciu lat jak to o34 było w fabryce po 600 z hakiem nie było tyle profili tylu producentów i takiego bagna. Świat idzie z postępem a nam panowie pozostało czekać jak to wszystko pierdyknie. Bo to że branża to dno to wiadomo nie wiadomo tylko ilu z tego dna się wygrzebie. Nie możemy na nikim wymusić wyższych cen bo ci tani i tak pozostaną. Jedyne co można to czekać aż ci co 10 -20 lat temu wymienili okna zaczną je na nowo wymieniać.
Branża jak każda inna idzie w kierunku optymalizacji kosztów - nie koniecznie (nie u wszystkich producentów) z zachowaniem pozomu jakości. Cena przede wszystkim prowadzi do wyniszczenia tak konkurencji jak i samego siebie. To tak jak u sportowców- eksploatacja do maksimum swoich możliwości prowadzi do wyniszszczenia organizmu - takie zjadanie wlasnego ogona.
Cena jest tylko jednym z elementow skldowych.
Reszta to my.
Re: C E N Y O K I E N
[quote="perfektaokna"]ja pamiętam czasy z przed dziesięciu lat jak to o34 było w fabryce po 600 z hakiem nie było tyle profili tylu producentów i takiego bagna.
No było peknie ,okna były dopracowane ,była godziwa zapłata za montaż , pełny szacunek dla ekip FIRMOWYCH aż tu nagle pojawił się pan Bronek z panem Staszkiem w firmowych dresach (adiddas) montowali okna za pół ceny potem wybudowali garaż i tak powstało bagno .
po trochu to jest nasza wina bo daliśmy się wciagnac w walke cenową a brakło nam argumentów jak z tym walczyć ,teraz czekamy aż coś padnie i zrobi sie luźniej na rynku , tylko że to może byc już za puźno i to my polegniemy
No było peknie ,okna były dopracowane ,była godziwa zapłata za montaż , pełny szacunek dla ekip FIRMOWYCH aż tu nagle pojawił się pan Bronek z panem Staszkiem w firmowych dresach (adiddas) montowali okna za pół ceny potem wybudowali garaż i tak powstało bagno .
po trochu to jest nasza wina bo daliśmy się wciagnac w walke cenową a brakło nam argumentów jak z tym walczyć ,teraz czekamy aż coś padnie i zrobi sie luźniej na rynku , tylko że to może byc już za puźno i to my polegniemy
okna są tyle warte ,ile ktoś za nie jest wstanie zapłacić.
Re: C E N Y O K I E N
No niestety, te czasy mineły, ale i tak jedne firemki padają i na ich miejsce powstaja inne. Czyli niezmienia sie nic. Niemcowi jak sie cos nie opłaca to tego nie robi, a Polak to taki cham ze nie dośc ze na własnym rynku namiesza to i u sasiadów nabrudzi.
Przecież w tej chwili mamy taka sytuacje że lepiej zarabiam na roletkach do okna niz na oknie. Robota mniejsza, lzejsza, czystsza i łatwiejsza
A roletki kupuje sie za znacznie mniejsza kwote niz okno - gdzie tu logika.
Hydraulik za 5 - 10 min bierze ok 50 zł( przepchanie rury) i co najwyzej musi wtaszczyć na któreś piętro spręzynę.
Montażyści O34 montuja za ok 150 zł, czyli 75 na głowe
To jest chore
Przecież w tej chwili mamy taka sytuacje że lepiej zarabiam na roletkach do okna niz na oknie. Robota mniejsza, lzejsza, czystsza i łatwiejsza
Hydraulik za 5 - 10 min bierze ok 50 zł( przepchanie rury) i co najwyzej musi wtaszczyć na któreś piętro spręzynę.
Montażyści O34 montuja za ok 150 zł, czyli 75 na głowe
To jest chore
Nie sprzedaje okien w systemie Avandgarde.
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: C E N Y O K I E N
No i jak zwykle nasz DOBRY PLAST na zimę szaleje, O-34 za 317zł i na dodatek 59% od cennika. Czy będzie więcej? GŁOSUJCIE DRODZY PARAFIANIE.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: C E N Y O K I E N
Wszyscy pamiętamy ( i z rozrzewnieniem wspominamy) stare dobre czasy.Problem w tym ,że należy spoglądać i planować do przodu.Faktycznie analiza dziś nie pozwala ocenić, co będzie.
Gonitwa cenowa nawet dla tych najtańszych ma swój ( mam nadzieje niedaleki) kres.Kiedy w przyszłym roku firmy zrobią bilans ( strat) + malejący rynek zaczną się czystki.Dotkną one w większości niestety punkty handlowe, bo właśnie tych jest ....za dużo.Producenci łatwiej przetrwają bo.... duży może więcej.
A klienci ? Jak zawsze będą ci od ceny i ci od jakości, pytanie tylko jedno , na których stawiać ?
Gonitwa cenowa nawet dla tych najtańszych ma swój ( mam nadzieje niedaleki) kres.Kiedy w przyszłym roku firmy zrobią bilans ( strat) + malejący rynek zaczną się czystki.Dotkną one w większości niestety punkty handlowe, bo właśnie tych jest ....za dużo.Producenci łatwiej przetrwają bo.... duży może więcej.
A klienci ? Jak zawsze będą ci od ceny i ci od jakości, pytanie tylko jedno , na których stawiać ?
Re: C E N Y O K I E N
duzy ma tylko wieksze koszty, a slizganie sie na cudzym tyłku( na kreske u szklarzy, profilowców i okuciarzy ) to juz norma
biznesmeny z koziej wólki
biznesmeny z koziej wólki
Nie sprzedaje okien w systemie Avandgarde.



