Serdeczne podziękowania dla pani Anety za anielską cierpliwość przy reklamacji moich okien. Pani Aneta nigdy nie okazała gniewu, złości czy uprzedzeń. Pewnie miała mnie dość, ale nigdy tego nie okazała. Okazała dużą kulturę osobistą, niesamowicie życzliwe podejście do klienta. Co NIEKTÓRZY mogliby się od niej wiele taktu i kultury nauczyć.
Równie duże podziękowania dla pana Kazimierza i jego ekipy monterów. To oni wymieniali moje okna w ramach reklamacji. Panowie tłumaczyli mi cierpliwie dlaczego tak okna się montuje, a nie inaczej. Zawsze pogodni, uśmiechnięci, bez zbędnych słów sprawnie i szybko pracowali. I też pewnie mieli dość tej reklamacji, ale nic nie komentowali.
Takich pracowników życzę wszystkim, którzy prowadzą firmy zajmujące się nie tylko oknam.
Podziękowania dla pani Anety i pana Kazimierza z Komaluxa..
-
Klientka Komaluxa
Małe sprostowanie - to nie autoreklama, tylko ja byłam gapa i nie podpisałam się. Przepraszam za to panią Anetę i pana Kazimierza. To ja - pechowa klientka Grażyna Górowska. I naprawdę ci ludzie byli dla mnie bardzo życzliwi wprost przeciwnie niż pan .... aż się o kimś takim nie chce pisać.
G.Górowska - Łódż
G.Górowska - Łódż
-
Klientka
Małe sprostowanie - to nie autoreklama, tylko ja byłam gapa i nie podpisałam się. Przepraszam za to panią Anetę i pana Kazimierza. To ja - pechowa klientka Grażyna Górowska. I naprawdę ci ludzie byli dla mnie bardzo życzliwi wprost przeciwnie niż pan .... aż się o kimś takim nie chce pisać.
G.Górowska - Łódż
G.Górowska - Łódż
-
mark-okna
