Wielu na tym forum twierdzi, że gwarantem jest sprzedający a nie producent więc po co dawać klientom karty gwarancyjne producenta
Druki GWARANCJI producentów
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Druki GWARANCJI producentów
Kto za co w końcu odpowiada
Finalny klient zareklamuje produkt u tego od którego kupił. Ten kto sprzedał pisze reklamacje do producenta. Tak to się przeważnie odbywa. Jak jest prawidłowo
Wielu na tym forum twierdzi, że gwarantem jest sprzedający a nie producent więc po co dawać klientom karty gwarancyjne producenta
Wielu na tym forum twierdzi, że gwarantem jest sprzedający a nie producent więc po co dawać klientom karty gwarancyjne producenta
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: Druki GWARANCJI producentów
Bardzo ciekawy temat, wkoncu z egzekwowaniem Reklamacji ma sie ten czy tamten problem. Jak to wlasciwie jest lub jak powinno to byc ? Ja zglaszam reklamacje dostawcy a ten wymaga odemnie zdjec pomiarow i Bog wie czego jeszcze , potem ewentualnie dosle jakas czesc do wymiany i na tym sie rola producenta konczy ??. Wydaje mi sie ze tak byc nie powinno, jezeli producent popelnil blad to przeciez w jego obowiazkiem jest wymiana wadliwego produktu lub elementu, owszem mozemy to sami wymienic ale za oplata oczywiscie, a moze widze to nie tak jak byc powinno ?? Jak widzicie to szanowni koledzy? Jak powinno prawidlowo przebiegac zgloszenie reklamacyjne i jak powinno odbywac sie usuwanie zglaszanych reklamacji?? Pozdrawiam i Spokojnych Swiat Bozego Narodzenie juz zycze no i oczywiscie sukcesow w 2012 !!!
Re: Druki GWARANCJI producentów
Sprzedawca końcowy odpowiada przez 2 lata przed nabywcą. W jaki sposób dalej postepuje z wadą towaru to jest jego sprawa (może naprawić,zlecić naprawę producentowi itp) Natomiast jeśli klient otrzymuje dodatkową gwarancję od producenta to okres ten jest przedłużony (np 2 lata - całość : montaż,produkt itp a potem np gwarancja do 5 lat tylko na produkt,tylko na okucia -itp - jest to gwarancja ograniczona)
Re: Druki GWARANCJI producentów
To powinno wynikać z karty gwarancyjnejPOGROMCA OSZUSTÓW pisze:Kto za co w końcu odpowiada
Niekoniecznie. O tym też decydują zapisy w karcie gwarancyjnejPOGROMCA OSZUSTÓW pisze: Finalny klient zareklamuje produkt u tego od którego kupił.
O ile to on ją składaPOGROMCA OSZUSTÓW pisze: Ten kto sprzedał pisze reklamacje do producenta.
Nie wiem jak się przeważnie odbywa. Powinna o tym decydować procedura wynikająca z treści zawartych umów. (Gwarancja jakości, to też forma umowyPOGROMCA OSZUSTÓW pisze:Tak to się przeważnie odbywa.
Prawidłowo, to jest tak, jak sobie strony to ułożą w umowie w ramach dyspozycji art. 353.1 K.c.POGROMCA OSZUSTÓW pisze: Jak jest prawidłowo
Bo wielu na tym forum nie odróżnia jeszcze gwarancji producenta od gwarancji komercjalnej.POGROMCA OSZUSTÓW pisze:Wielu na tym forum twierdzi, że gwarantem jest sprzedający a nie producent więc po co dawać klientom karty gwarancyjne producenta
Re: Druki GWARANCJI producentów
oraz gwarancji komercjalnej od niezgodności wyrobu konsumpcyjnego z umowąbackspace pisze:Bo wielu na tym forum nie odróżnia jeszcze gwarancji producenta od gwarancji komercjalnej.
komarko, Ty tak na poważnie?komarko1 pisze:Sprzedawca końcowy odpowiada przez 2 lata przed nabywcą. W jaki sposób dalej postepuje z wadą towaru to jest jego sprawa (może naprawić,zlecić naprawę producentowi itp) Natomiast jeśli klient otrzymuje dodatkową gwarancję od producenta to okres ten jest przedłużony (np 2 lata - całość : montaż,produkt itp a potem np gwarancja do 5 lat tylko na produkt,tylko na okucia -itp - jest to gwarancja ograniczona)
- technolog_szczecin
- Rozgadany

- Posty: 123
- Rejestracja: wt sty 11, 2011 9:38 am
Re: Druki GWARANCJI producentów
Niw wiem po co kombinowac w branzy okiennej. Jak kupuje pralkę, kuchenkę to gwarancje wystawia mi Euro AGD czy Media marky? Czy raczej gwarancja jest amiki lub Bosch-a, a w rubryce autoryzowany przedstawiciel jest tylko pieczątka sklepu. I dostajemy informację gdzie udajemy sie w razie serwisu. Zawsze jest to najpierw sklep w którym kupiliśmy, a potem producent w przypadku braku reakcji ze strony sklepu.
I rozróżnijmy gwarancję na produkt (okno , drzwi) od gwarancji lub autoryzacji na montaż tego produktu. Bo to 2 różne rzeczy.
I rozróżnijmy gwarancję na produkt (okno , drzwi) od gwarancji lub autoryzacji na montaż tego produktu. Bo to 2 różne rzeczy.
Re: Druki GWARANCJI producentów
technolog_szczecin pisze:Zawsze jest to najpierw sklep w którym kupiliśmy
Otóż nie zawsze. Sądzę, że w większości wypadków w karcie gwarancyjnej wymienione są punkty serwisowe świadczące odpowiednie usługi w ramach udzielonej przez producenta gwarancji jakości. Co innego jeśli sprzedawca udziela odrębnej gwarancji komercjalnej lub chcemy skorzystać z reklamacji w trybie niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową
Może w ocenie producenta okien.technolog_szczecin pisze:I rozróżnijmy gwarancję na produkt (okno , drzwi) od gwarancji lub autoryzacji na montaż tego produktu. Bo to 2 różne rzeczy.
Re: Druki GWARANCJI producentów
W naszej branży jest jeden wielki burdel i dla tego tak to wszystko wygląda .W każdej normalnej branży jest tak że sprzedawca przyjmując reklamację od klienta
pośredniczy jedynie między klientem a producentem który wystawił gwarancję na jakość wyprodukowanego przez niego produktu reklamacja przyjmowana jest na
druku który jasno określa do kogo reklamacja jest skierowana druk podpisany oczywiście przez klienta jako osoba zgłaszająca reklamację .
Oczywiście jest jeszcze NIEZGODNOŚĆ UMOWY Z TOWAREM za którą odpowiedzialność ponosi sprzedawca i z której klient ma prawo skorzystać jadnak najczęściej
jest to opcja po którą klient sięga w ostateczności .Czy wyobrażacie sobie sytuację żeby klient składal reklamację na usterkę w samochodzie z TYTUŁU NIEZGODNOŚCI UMOWY Z TOWAREM a następnie dealer po ewentualnym otrzymaniu od łaskawcy producenta potrzebnej części wartej 20zł jechał 50km do klienta wymieniał
ten elament przez 5h i to wszystko za darmo i to tak od zawsze jako przyjęta norma ja sobie nie wyobrażam a w naszej branży ''to normalne''
pośredniczy jedynie między klientem a producentem który wystawił gwarancję na jakość wyprodukowanego przez niego produktu reklamacja przyjmowana jest na
druku który jasno określa do kogo reklamacja jest skierowana druk podpisany oczywiście przez klienta jako osoba zgłaszająca reklamację .
Oczywiście jest jeszcze NIEZGODNOŚĆ UMOWY Z TOWAREM za którą odpowiedzialność ponosi sprzedawca i z której klient ma prawo skorzystać jadnak najczęściej
jest to opcja po którą klient sięga w ostateczności .Czy wyobrażacie sobie sytuację żeby klient składal reklamację na usterkę w samochodzie z TYTUŁU NIEZGODNOŚCI UMOWY Z TOWAREM a następnie dealer po ewentualnym otrzymaniu od łaskawcy producenta potrzebnej części wartej 20zł jechał 50km do klienta wymieniał
ten elament przez 5h i to wszystko za darmo i to tak od zawsze jako przyjęta norma ja sobie nie wyobrażam a w naszej branży ''to normalne''
Re: Druki GWARANCJI producentów
Ta cała niezgodność z umową jest na głowie postawiona . Borykam się ostatnio z takim jednym przypadkiem . Klient od sierpnia 2010 użytkuje drzwi . W listopadzie tego roku zgłasza mi niezgodność z umową . W 3 z zakupionych przez niego 8 skrzydeł minimalnie odchodzi okleina . Wada powstała w trakcie użytkowania i jej przyczyną może być zarówno wada fabryczna jak i niewłaściwy sposób obchodzenia się z drzwiami . Okleina odchodzi na styku płyty z szybą i całkiem prawdopodobne jest,że przyczyną może być środek używany do czyszczenia szybek . Klient żąda wymiany towaru na nowy lub zwrotu gotówki . Po konsultacji z dystrybutorem zaproponowaliśmy ,że producent w tym przypadku Pol-skone wadę zweryfikuje i ewentualnie naprawi . Skrzydła muszą trafić do Lublina . Klient nie chce o tym słyszeć . Konsultowałam sprawę z prawnikiem oraz pracownikiem PIH-u . Obaj twierdzą,że klient nie ma podstaw żądać od nas nowego towaru ani zwrotu gotówki . Rzecznik konsumentów do którego zwrócił się klient przysłał nam pisemko, w który proponuje polubowny sąd konsumencki . Prawnik radzi aby na żadne polubowne sądy się nie godzić , podtrzymywać swoje zdanie i niech klient zakłada sprawę w sądzie . Wada jest bowiem wadą nieistotną . Nie ma żadnego wpływu na funkcjonowanie drzwi, a towar dostarczony przez nas był zgodny z zamówieniem i zostało to przez klienta potwierdzone protokołem odbioru . Sprzedawca to nie jest chłopak do bicia , a tak właśnie zaczynają go traktować klienci i producenci .
Re: Druki GWARANCJI producentów
Fakt NIZGODNOŚĆ Z UMOWĄ to twór który można iterpretować jak się chce i trudno go zrozumieć
na przykład klient ma prawo złożyć reklamację w ciagu dwóch lat ale powiadomić sprzedawcę o stwierdzeniu niezgodności musi w ciagu
dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności .
na przykład klient ma prawo złożyć reklamację w ciagu dwóch lat ale powiadomić sprzedawcę o stwierdzeniu niezgodności musi w ciagu
dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności .
Re: Druki GWARANCJI producentów
Producent odpowiada za wyrob a nie sprzedawca.
Zawsze i tylko producent.
Do obowiazkowej gwarancji zalacza certyfikat na znak CE lub B.
Zawsze i tylko producent.
Do obowiazkowej gwarancji zalacza certyfikat na znak CE lub B.
Re: Druki GWARANCJI producentów
Jak widać precyzji nie ma w temacie, a szkoda.
e-mail: [email protected]
Re: Druki GWARANCJI producentów
To nieprawda.pchelek pisze:Producent odpowiada za wyrob a nie sprzedawca.Zawsze i tylko producent.
A to już bzdura, a nawet dwie w jednym zdaniu.pchelek pisze:Do obowiazkowej gwarancji zalacza certyfikat na znak CE lub B.
Re: Druki GWARANCJI producentów
pchełelek niestety nie jest tak że zawsze i tylko producent odpowiada za wyrób
NIZGODNOŚĆ Z UMOWĄ
z jakich przyczyn kosument ma prawo złożyć reklamację ?
-towar nie nadaje się do celu do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany
na przykład okno z rozszczelnionym wkładem szybowym lub krzywą kwaterą
-właściwości towaru nie odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju
no to już co rzeczoznawca to może być inna opinia szczególnie jeśli rzeczoznawca nie ma pojęcia o rzeczy
-towar nie odpowiada oczekiwaniom dotyczacym tego rodzaju towaru które wynikają z zapewnień sprzedawcy
lub producenta podawanym np. w reklamie
na przykład producent w reklamie podaje że jego okna są NAJLEPRZE a klient powie że są leprze i czuje się oszukany
CZY TO MA JAKIŚ SENS ??
Dla tego najlepiej jeżeli to możliwe korzystać z gwarancji producenta wystawianej dobrowolnie i na warunkach producenta oczywiście z punktu widzenia sprzedawcy.
NIZGODNOŚĆ Z UMOWĄ
z jakich przyczyn kosument ma prawo złożyć reklamację ?
-towar nie nadaje się do celu do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany
na przykład okno z rozszczelnionym wkładem szybowym lub krzywą kwaterą
-właściwości towaru nie odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju
no to już co rzeczoznawca to może być inna opinia szczególnie jeśli rzeczoznawca nie ma pojęcia o rzeczy
-towar nie odpowiada oczekiwaniom dotyczacym tego rodzaju towaru które wynikają z zapewnień sprzedawcy
lub producenta podawanym np. w reklamie
na przykład producent w reklamie podaje że jego okna są NAJLEPRZE a klient powie że są leprze i czuje się oszukany
CZY TO MA JAKIŚ SENS ??
Dla tego najlepiej jeżeli to możliwe korzystać z gwarancji producenta wystawianej dobrowolnie i na warunkach producenta oczywiście z punktu widzenia sprzedawcy.
Re: Druki GWARANCJI producentów
Najpierw człowiek czyta w reklamie albo katalogu jakie to świetne , trwałe ,energooszczędne itp. itd a potem widzi że to badziewie jak wiele innych i się źli
Miałem przypadek gdy klient kupił drzwi w naturalnej okleinie a po niespełna roku dolna listewka przyszybowa pofalowała jak najgorsze badziewie z marketu.
Producent się ociagał , kluczył ale wymienił wszystkie skrzydełka , nie listewki bo okazało się że były z innej bajki
To właśnie niezgodność towaru z umową , w tym przypadku opisem w kataalogu.
Miałem przypadek gdy klient kupił drzwi w naturalnej okleinie a po niespełna roku dolna listewka przyszybowa pofalowała jak najgorsze badziewie z marketu.
Producent się ociagał , kluczył ale wymienił wszystkie skrzydełka , nie listewki bo okazało się że były z innej bajki
Re: Druki GWARANCJI producentów
"towar nie odpowiada oczekiwaniom dotyczacym tego rodzaju towaru "
Jezeli w umowie inwestor, nabywca nie sprecyzowal swoich "oczekiwan" ani nie podal parametrow jakie chce miec to taka reklamacja nadaje sie na gwozdz w kiblu
"towar nie nadaje się do celu do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany"
A to tzreba udowodnic
"Krzywa kwatera" w jakim stopniu krzywa i czy ma to wplyw na funkcjonalnosc
Jezeli w umowie inwestor, nabywca nie sprecyzowal swoich "oczekiwan" ani nie podal parametrow jakie chce miec to taka reklamacja nadaje sie na gwozdz w kiblu
"towar nie nadaje się do celu do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany"
A to tzreba udowodnic
"Krzywa kwatera" w jakim stopniu krzywa i czy ma to wplyw na funkcjonalnosc
Re: Druki GWARANCJI producentów
"A to już bzdura, a nawet dwie w jednym zdaniu"
Widze ze znowu pitolisz jak potluczony
Widze ze znowu pitolisz jak potluczony
Re: Druki GWARANCJI producentów
klient nie musi niczego precyzować w umowie wystarczy że zamówi okno o nazwie umieszcznej w reklamie
i jeżeli sprzedawca sam dokładnie nie scharakteryzuje towaru w umowie klient ma prawo domagać się wszystkiego
co było umieszczone w reklamie lub ulotce
jeżeli chodzi o to kto ma co udowodnićto do sześciu miesięcy od zakupu to sprzedawca ma obowiązek udowodnić
że klient nie ma racji choćby reklamacja była dla nas bzdurna jak by tego było mało to opinia rzeczoznawcy
powołanego przez sprzedawcę nie jest rostrzygająca dla sprawy i wiążaca dla konsumenta
i jeżeli sprzedawca sam dokładnie nie scharakteryzuje towaru w umowie klient ma prawo domagać się wszystkiego
co było umieszczone w reklamie lub ulotce
jeżeli chodzi o to kto ma co udowodnićto do sześciu miesięcy od zakupu to sprzedawca ma obowiązek udowodnić
że klient nie ma racji choćby reklamacja była dla nas bzdurna jak by tego było mało to opinia rzeczoznawcy
powołanego przez sprzedawcę nie jest rostrzygająca dla sprawy i wiążaca dla konsumenta
Re: Druki GWARANCJI producentów
Pchełku, może dla Ciebie to "pitolenie", bo za mało jeszcze wiesz o gwarancji jakości i treści normy PN-EN 14351-1+A1:2010. Doczytaj lepiej, a potem pisz, bo sam sobie wystawiasz świadectwo.pchelek pisze:"A to już bzdura, a nawet dwie w jednym zdaniu"
Widze ze znowu pitolisz jak potluczony
Gwarancja nie jest obowiązkowa, jest świadczeniem dodatkowym i dobrowolnym, o którego kształcie decyduje ten kto gwarancji udziela, to po pierwsze.
Certyfikat zgodności EC jednostka certyfikująca powinna przygotować jedynie dla wyrobów budowlanych dla których właściwy jest system 1 oceny zgodności (PN-EN 14351-1+A1:2010 załącznik ZA pkt 2.2). Dla okien i drzwi takich o jakich tu wszyscy pisują właściwy jest system 3 oceny zgodności zatem o jakich certyfikatach może być mowa?
Stare powiedzenie mówi jeśli nie potrafisz nie pchaj się na afisz. Pitolić zaś po swojemu możesz ile wlezie. Mnie to nie przeszkadza. Wcale
Re: Druki GWARANCJI producentów
a może ktoś jest w stanie przedstawić prawa sprzedawcy chodzi mi dokładnie o NIEZGODNOŚĆ UMOWY Z TOWAREM
może jaiś prawnik jest w stanie dokładniej zdefiniować te popieprzone zapisy co na przykład może być uznane za wadę podchodzącą
pod NIZGODNOŚĆ Z UMOWĄ a co za zwykłe zepsucie lub zużycie normalne podczas eksploatacji szczególnie że jest to okres dwóch lat
co oznacza zapis? - właściwości towaru nie odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju
jakiego rodzaju? czy gdzieś jest napisane w jakiejś mądrej deklaracji jaką żywotność ma okno bo może tylko rok jak tak to
niby czemu klient ma prawo składać reklamację do dwóch lat czy za chiński skuter który prawdopodobnie po paru tygodniach się
rozsypie też sprzedawca ma obowiązek odpowiadać do dwóch lat
może jaiś prawnik jest w stanie dokładniej zdefiniować te popieprzone zapisy co na przykład może być uznane za wadę podchodzącą
pod NIZGODNOŚĆ Z UMOWĄ a co za zwykłe zepsucie lub zużycie normalne podczas eksploatacji szczególnie że jest to okres dwóch lat
co oznacza zapis? - właściwości towaru nie odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju
jakiego rodzaju? czy gdzieś jest napisane w jakiejś mądrej deklaracji jaką żywotność ma okno bo może tylko rok jak tak to
niby czemu klient ma prawo składać reklamację do dwóch lat czy za chiński skuter który prawdopodobnie po paru tygodniach się
rozsypie też sprzedawca ma obowiązek odpowiadać do dwóch lat
Re: Druki GWARANCJI producentów
"Gwarancja nie jest obowiązkowa"
Bez komentarza
Bez komentarza
Re: Druki GWARANCJI producentów
Napisalem "CE lub B" - umiesz czytac ?
A normy PN-EN 14351-1+A1:2010 kompletnie nie znam
A normy PN-EN 14351-1+A1:2010 kompletnie nie znam
Re: Druki GWARANCJI producentów
ok pchelek o gwarancji masz pojęcie ale o rękojmi niewiele, poczytaj sobie:
http://www.um.oswiecim.pl/pl_chemik/19_ ... ument.html
http://www.um.oswiecim.pl/pl_chemik/19_ ... ument.html
Re: Druki GWARANCJI producentów
Tomi już nie bądź takim wazeliniarzemtomi pisze:ok pchelek o gwarancji masz pojęcie ale o rękojmi niewiele, poczytaj sobie:
http://www.um.oswiecim.pl/pl_chemik/19_ ... ument.html
Pani rzecznik, (podobnie jak ja) stwierdza, że gwarancja nie jest obowiązkowa. Pchełka to i tak nie przekona, bo on wie inaczej
Co do rękojmi, to niestety Pani rzecznik (albo redakcja) popełnia istotny błąd już w pierwszym zdaniu swojego wywodu, w którym mówi: "Jeśli konsument zakupił towar wadliwy lub zakupiony towar podczas użytkowania takim się okaże, może skorzystać z ustanowionych instrumentów ochronnych: rękojmi za wady fizyczne i prawne oraz gwarancji jakości". To niestety nie jest prawdą, a Pani rzecznik lub redakcja zapominają całkowicie o sprawie podstawowej, czyli treści art.1 ust. 4 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002, (Dz.U. z 2002 roku, Nr 141, poz. 1176), w którym stwierdza się wprost:
"Do sprzedaży konsumenckiej nie stosuje się przepisów art. 556-581 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny" ( dla pełnej jasności art. 556 do 576 dotyczą rękojmi za wady, a art.577 do 581 gwarancji jakości)
Fajnie się z Wami dyskutuje, ale na tym kończę mój udział w tym wątku.
Pozdrawiam
Re: Druki GWARANCJI producentów
mówią prosto to sprzedawca odpowiada tylko za wady fizyczne które istniały w chwili wydania rzeczy nie za jakość towaru
jednak w praktyce nie tak łatwo te dwie rzeczy rozdzielić
jednak w praktyce nie tak łatwo te dwie rzeczy rozdzielić
Re: Druki GWARANCJI producentów
Ech... okniarze sprzedawcy, no co z Wami zrobić?!dandi pisze:mówią prosto to sprzedawca odpowiada tylko za wady fizyczne które istniały w chwili wydania rzeczy nie za jakość towaru
jednak w praktyce nie tak łatwo te dwie rzeczy rozdzielić
Dandi, pojęcie "niezgodność towaru z umową" jest pojęciem zdecydowanie szerszym niż pojęcie "wady towaru" w kodeksowej rękojmi. Tym samym w obrocie konsumenckim sprzedawca na pewno odpowiada za wady fizyczne, ale odpowiada też jeszcze za parę innych "dziwnych" rzeczy, z czego jak widać rzadko zdaje sobie sprawę, a szkoda
Jeśli chcesz odróżniać należycie "gwarancję" od "niezgodności", to ta pierwsza odwołuje się do funkcjonowania rzeczy, ta druga do jej właściwości
- technolog_szczecin
- Rozgadany

- Posty: 123
- Rejestracja: wt sty 11, 2011 9:38 am
Re: Druki GWARANCJI producentów
A ja proponuje piwko i zlot na Budmie i "backspace" zrobi nam szkolonko 
Re: Druki GWARANCJI producentów
Wzorem ubiegłego roku na pewno zorganizuję kilka sesji szkoleniowych, na których, (jak zwykle), podyskutujemy sobie o tym co jest, co może być i co będzietechnolog_szczecin pisze:A ja proponuje piwko i zlot na Budmie i "backspace" zrobi nam szkolonko
"Z drugiej strony okna", ale to już po inwentaryzacjach, Budmie. Informacja o planowanych terminach, miejscach i kosztach w roku 2012 pojawi się na naszej stronie mniej więcej połowie stycznia. Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę na pogaduchy w trakcie Budmy, nie widzę problemu:D
Re: Druki GWARANCJI producentów
Trudno z was coś wydusić panowie albo nic tak naprawdę nie wiecie poza tym co można ściągnąć z internetu a może wiecie
tylko za darmo nikt nie będzie się wysilał i tłumaczył oczywistych rzeczy .
Może przykład
klient po upływie roku od zakupu drzwi drewnianych zewnętrznych zgłasza z tytułu NIEZGODNOŚCI TOWRU Z UMOWĄ
reklamację na wygięte skrzydło
Czy sprzedawca za to odpowiada z tytułu NIEZGODNOŚCI Z UMOWĄ ??
Z punktu widzenia klienta tak bo drzwi nie są szczelne więc nie spełniają oczekiwań i nie cechują się cechami drzwi
A z punktu widzenia sprzedawcy
Sprzedawca sprzedał drzwi wyprodukowane przez producenta który posiada na nie wszystkie nie zbędne certyfikaty
dopuszczające drzwi do sprzedaży po prawidłowo wykonanym montażu drzwi rok funkcjonowały prawidłowo więc z
chwilą wydania towaru towar był w pełni wartościowy
I DO CZEGO W TYM PRZYPADKU SIĘ ODWOŁAĆ DO FUNKCJONOWANIA RZECZY CZY JAKOŚCI TOWARU
skoro towar nie jest po roku funkcjonalny ani nie ma jakości
tylko za darmo nikt nie będzie się wysilał i tłumaczył oczywistych rzeczy .
Może przykład
klient po upływie roku od zakupu drzwi drewnianych zewnętrznych zgłasza z tytułu NIEZGODNOŚCI TOWRU Z UMOWĄ
reklamację na wygięte skrzydło
Czy sprzedawca za to odpowiada z tytułu NIEZGODNOŚCI Z UMOWĄ ??
Z punktu widzenia klienta tak bo drzwi nie są szczelne więc nie spełniają oczekiwań i nie cechują się cechami drzwi
A z punktu widzenia sprzedawcy
Sprzedawca sprzedał drzwi wyprodukowane przez producenta który posiada na nie wszystkie nie zbędne certyfikaty
dopuszczające drzwi do sprzedaży po prawidłowo wykonanym montażu drzwi rok funkcjonowały prawidłowo więc z
chwilą wydania towaru towar był w pełni wartościowy
I DO CZEGO W TYM PRZYPADKU SIĘ ODWOŁAĆ DO FUNKCJONOWANIA RZECZY CZY JAKOŚCI TOWARU
skoro towar nie jest po roku funkcjonalny ani nie ma jakości
Re: Druki GWARANCJI producentów
Powód może też być innydandi pisze:Trudno z was coś wydusić panowie albo nic tak naprawdę nie wiecie poza tym co można ściągnąć z internetu a może wiecie
tylko za darmo nikt nie będzie się wysilał i tłumaczył oczywistych rzeczy .
Dla zaistnienia podstaw do odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową konieczne jest łączne zaistnienie dwóch przesłanek:dandi pisze: klient po upływie roku od zakupu drzwi drewnianych zewnętrznych zgłasza z tytułu NIEZGODNOŚCI TOWRU Z UMOWĄ
reklamację na wygięte skrzydło Czy sprzedawca za to odpowiada z tytułu NIEZGODNOŚCI Z UMOWĄ ??
Z punktu widzenia klienta tak bo drzwi nie są szczelne więc nie spełniają oczekiwań i nie cechują się cechami drzwi
1) Towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową.
2) Niezgodność ta istniała w chwili wydania towaru lub wykonania usługi.
Jeżeli stan faktyczny związany z towarem lub usługą nie jest jednoznaczny, stosuje domniemanie z art. 4 ust. 1 przyjmując, że niezgodność towaru z umową istniała w chwili jego wydania, jeżeli niezgodność ta została stwierdzona przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru.
Jeżeli niezgodność ujawniła się po upływie sześciu miesięcy, konsument powinien wykazać, że niezgodność taka istniała w chwili wydania rzeczy na zasadzie art. 6 K.c. w którym stwierdza się, że:
„Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne”.
Re: Druki GWARANCJI producentów
No to jeszcze przydałoby się wiedzieć jak się zabezpieczać przed różnymi dziwnymi roszczeniami ?
Jaki zapis warto by stosować w protokóle odbioru ?
Jaki zapis warto by stosować w protokóle odbioru ?
Re: Druki GWARANCJI producentów
backspace wydaje mi się że forum to dobre miejsce na tego typu wywody bardziej niż na umawianie się na piwo
-
zarejestrowany
- Czytelnik

- Posty: 4
- Rejestracja: czw mar 17, 2011 9:54 am
Re: Druki GWARANCJI producentów
Oczekiwania, że ktoś za darmo, przez internet, błyskawicznie rozwiąże Wasze problemy z interpretacją zapisów prawa są tym samy czym oczekiwania wyrażane przez klienta co do darmowego, szybkiego i skutecznego załatwienia problemu z oknem. Za jedno i drugie powinno się płacić godziwie. Dziwi jedynie, że oburza żądanie klienta a nie własne.dandi pisze:a może ktoś jest w stanie przedstawić prawa sprzedawcy chodzi mi dokładnie o NIEZGODNOŚĆ UMOWY Z TOWAREM
może jaiś prawnik jest w stanie dokładniej zdefiniować te popieprzone zapisy ...
Re: Druki GWARANCJI producentów
Nikt nic nie żąda tylko grzecznie pyta . Każdy sprzedawca trafi kiedyś na niezgodność towaru z umową . Niektórzy już pewnie mają to za sobą . Nie zaszkodzi zapytać jak sobie z tym poradzili . Ja jestem w trakcie i jak dobrnę do końca to na pewno nie omieszkam się podzielić z innymi forumowiczami swoim doświadczeniem .
Re: Druki GWARANCJI producentów
Tak naprawdę to nie liczyłem na rozwiązywanie za" darmo" przez was pseudo fachowców naszych problemów
naszych czyli sprzedawców chciałem jedynie inicjować deskusje i wymianę doświatczeń z myślą że ja mogę
również w czymś pomóc przypuszczam że nawet za"" godziwe pieniądze " kolego zarejstrowany nie jesteś w stanie
niczego zintrpretować jedynie może przytoczyć coś z internrtu.
Moim zdanie jest na rękę producentom fakt że niestety większość sprzedawców w ogóle nie orientuje się w swoich prawach
i najlepiej żeby sprzedawcy nadal wierzyli że gwarancji udziela producent ale odpowiada z jej tytułu sprzedawca .
'
naszych czyli sprzedawców chciałem jedynie inicjować deskusje i wymianę doświatczeń z myślą że ja mogę
również w czymś pomóc przypuszczam że nawet za"" godziwe pieniądze " kolego zarejstrowany nie jesteś w stanie
niczego zintrpretować jedynie może przytoczyć coś z internrtu.
Moim zdanie jest na rękę producentom fakt że niestety większość sprzedawców w ogóle nie orientuje się w swoich prawach
i najlepiej żeby sprzedawcy nadal wierzyli że gwarancji udziela producent ale odpowiada z jej tytułu sprzedawca .
'
Re: Druki GWARANCJI producentów
dandi, niech mi będzie wolno powiedzieć, że czytam Ciebie z przyjemnością może jeszcze nie dlatego, że wiesz, ale dlatego, że jako sprzedawca okien przeszedłeś od stanu nieświadomej niekompetencji, do stanu świadomej niekompetencji i... kroczysz dalej. Tylko tak trzymaj, a będzie Ci dane! Oby więcej takich przykładów w tej grupie zawodowej.dandi pisze:Moim zdanie jest na rękę producentom fakt że niestety większość sprzedawców w ogóle nie orientuje się w swoich prawach
A, co do fragmentu Twojej wypowiedzi, który pozwoliłem sobie zacytować, to właśnie tu dotykasz istoty problemu. Partnerstwo producenta okien i jego dealera, który jest niezależnym podmiotem gospodarczym jest na niektórych polach współpracy... jedynie werbalne i pozorne. Gracie na tym samym boisku, nieomalże do tej samej bramki, ale według różnych zasad. Kto to zrozumie i wyobrazi sobie dalsze implikacje ma w ręku klucz do rozszyfrowania, między innymi, istoty "gry" w gwarancję jakości i niezgodność towaru z umową
Powodzenia w Nowym Roku "dandi".
Re: Druki GWARANCJI producentów
jeżeli ktoś komuś coś ewentualnie nikt nikomu nic to żadne względy pod względem względów
uwzględniane nie będą
widzisz backspace też umiem jasno pisać
partnerstwo jakoś zle mi się kojaży a do jednej bramki wystarczy że gra nasza reprezentacja
pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku
uwzględniane nie będą
widzisz backspace też umiem jasno pisać
partnerstwo jakoś zle mi się kojaży a do jednej bramki wystarczy że gra nasza reprezentacja
pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku
Re: Druki GWARANCJI producentów
Za życzenia dziękuję. Co do reszty.. klasyka branżydandi pisze:jeżeli ktoś komuś coś ewentualnie nikt nikomu nic to żadne względy pod względem względów
uwzględniane nie będą
widzisz backspace też umiem jasno pisać
partnerstwo jakoś zle mi się kojaży a do jednej bramki wystarczy że gra nasza reprezentacja
pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: Druki GWARANCJI producentów
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: Druki GWARANCJI producentów
Żadnego zapisu nie używać, żadnego nie usuwać, po prostu wraz z oknem przekazać nabywcy kartę gwarancyjną, w której wskazany jest gwarant, czyli ten, co gwarancji udziela. Reszta, to już sprawa treści owego dokumentu, której sprzedawcy w większości i tak na ogół nie znająPOGROMCA OSZUSTÓW pisze: Dlatego jest pytanie: jakiego zapisu użyć w umowie lub czego nie umieszczać aby scedować warunki gwarancji producenta na finalnego odbiorcę
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: Druki GWARANCJI producentów
Zwięźle i o to chodziło.
A co w przypadku gdy towar jest zamontowany przeze mnie
muszę umieszczać informację o gwarancji na montaż w umowie czy nie
muszę udzielać gwarancji na montaż 
A co w przypadku gdy towar jest zamontowany przeze mnie
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
Re: Druki GWARANCJI producentów
Nie musisz umieszczać. Nie musisz udzielać.POGROMCA OSZUSTÓW pisze:A co w przypadku gdy towar jest zamontowany przeze mniemuszę umieszczać informację o gwarancji na montaż w umowie czy nie
muszę udzielać gwarancji na montaż
- POGROMCA OSZUSTÓW
- Profesjonalista

- Posty: 377
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm
Re: Druki GWARANCJI producentów
A co zrobić gdy po zamontowaniu drzwi po 3 miesiącach klient wykonuje wylewkę w domu i stwierdza, że poziom drzwi jest nie taki jak powinien wg wykonanej podłogi. Wini za to wykonawcę-montującego drzwi, że źle je obsadził bo np. wylewka wchodzi 5cm na skrzydło drzwiowe. Drzwi zamontowane do istniejącego otworu z zachowaniem 2cm luzu po bokach i przy nadprożu - luz na uszczelnienie pianą. Klient przed zamówieniem drzwi otrzymał katalog producenta z pełną informacja o parametrach drzwi i wymaganych otworach montażowych. W umowie z klientem również taka informacja została zawarta - o wymaganym otworze montażowym. Teraz to neguje i uważa, że drzwi są zbyt wysokie a my mogliśmy wykonać mniejsze. Bądź tu mądry i postaraj się każdemu dogodzić. Ludzie myślą, że drzwi to się ustruga jakie się chce - tak jak jest to w oknach. Stwierdził, że jak otrzyma 50% zwrotu kosztów to zaakceptuje to tak jak jest. O co tu chodzi tak naprawdę???
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ
-
krzysztofp
- Rozgadany

- Posty: 118
- Rejestracja: sob lis 15, 2008 5:38 pm
Re: Druki GWARANCJI producentów
REPER wg słownika języka polskiego „trwały punkt na powierzchni ziemi o wyznaczonej wysokości n.p.m.,
wykorzystywany w pracach geodezyjnych”.
Ale to pojęcie funkcjonuje również w budownictwie.
Na dużych obiektach w trakcie ich wznoszenia geodeci nanoszą na każdej kondygnacji reper
i opisują go wartością, która wskazuje odległość od „0” gotowej podłogi do górnej poziomej części
naniesionego znaku. (Reper nanoszony jest na ścianie i chroniony do zakończenia prac – min.
nie nakłada się nań tynku).
Mając w specyfikacji zapisaną wysokość osadzenia okna od „0” gotowej podłogi, przenosisz
wysokość repera na wszystkie otwory (tu świetnie sprawdza się laser, choć poziomica wodna,
tzw. waserwaga, też ma zastosowanie) i jesteś w 100% pewny, że wszystkie okna na kondygnacji
zamontowane są na tej samej, pożądanej przez zamawiającego wysokości.
Ta sama zasada dotyczy osadzenia drzwi.
Jeżeli w budynku nie naniesiono repera i nie określono wartości wysokości osadzenia, trzeba ustalić
z inwestorem „0” gotowej podłogi i wartości określające na jakiej wysokości mają być posadowione
okna i/lub drzwi. Ustalenia te zapisujesz w protokole wprowadzenia na budowę lub przyjęcia placu budowy
i żądasz od klienta lub jego pełnomocnika potwierdzenia ustaleń podpisem.
Unikasz konsekwencji sytuacji w której po wykonaniu wylewek słyszysz - „to ci od okien spieprzyli,
osadzili je za nisko” lub wykonawca elewacji każe Ci przemontować okna.
Trzymanie się tej zasady spowodowało, że nie musiałem przemontować 74 szt. suwanek
(złoty dąb, P4 + VSG) kiedy po wykonaniu wylewek okazało się, że „podłoga się nie mieści ! ”.
Uratował mnie protokół wprowadzenia, naniesiony przeze mnie reper i laser.
Tak więc jeżeli ustaliłeś z klientem „0” podłogi, to chodzi o to, że taniej mu wychodzi zrobić nowe
nadproże (bo nie wyobrażam sobie innego rozwiązania) niż skucie i ponowne wykonanie wylewki
(o ile jest to w ogóle możliwe). A wylewka mogła wyjść wyżej ze względu np. na nieuwzględnienie
izolacji, błąd wykonawczy itd., itd.)
Czyli jak zwykle – czujnym trzeba być. Zawsze krok przed wrogiem – przepraszam – klientem
i jego zaufanym panem Stasiem – który dom mu od fundamentów po dach wybudował i tylko
okien, przepraszam – drzwi, jeszcze nie potrafi montować.
Pozdrawiam
Krzysztof
wykorzystywany w pracach geodezyjnych”.
Ale to pojęcie funkcjonuje również w budownictwie.
Na dużych obiektach w trakcie ich wznoszenia geodeci nanoszą na każdej kondygnacji reper
i opisują go wartością, która wskazuje odległość od „0” gotowej podłogi do górnej poziomej części
naniesionego znaku. (Reper nanoszony jest na ścianie i chroniony do zakończenia prac – min.
nie nakłada się nań tynku).
Mając w specyfikacji zapisaną wysokość osadzenia okna od „0” gotowej podłogi, przenosisz
wysokość repera na wszystkie otwory (tu świetnie sprawdza się laser, choć poziomica wodna,
tzw. waserwaga, też ma zastosowanie) i jesteś w 100% pewny, że wszystkie okna na kondygnacji
zamontowane są na tej samej, pożądanej przez zamawiającego wysokości.
Ta sama zasada dotyczy osadzenia drzwi.
Jeżeli w budynku nie naniesiono repera i nie określono wartości wysokości osadzenia, trzeba ustalić
z inwestorem „0” gotowej podłogi i wartości określające na jakiej wysokości mają być posadowione
okna i/lub drzwi. Ustalenia te zapisujesz w protokole wprowadzenia na budowę lub przyjęcia placu budowy
i żądasz od klienta lub jego pełnomocnika potwierdzenia ustaleń podpisem.
Unikasz konsekwencji sytuacji w której po wykonaniu wylewek słyszysz - „to ci od okien spieprzyli,
osadzili je za nisko” lub wykonawca elewacji każe Ci przemontować okna.
Trzymanie się tej zasady spowodowało, że nie musiałem przemontować 74 szt. suwanek
(złoty dąb, P4 + VSG) kiedy po wykonaniu wylewek okazało się, że „podłoga się nie mieści ! ”.
Uratował mnie protokół wprowadzenia, naniesiony przeze mnie reper i laser.
Tak więc jeżeli ustaliłeś z klientem „0” podłogi, to chodzi o to, że taniej mu wychodzi zrobić nowe
nadproże (bo nie wyobrażam sobie innego rozwiązania) niż skucie i ponowne wykonanie wylewki
(o ile jest to w ogóle możliwe). A wylewka mogła wyjść wyżej ze względu np. na nieuwzględnienie
izolacji, błąd wykonawczy itd., itd.)
Czyli jak zwykle – czujnym trzeba być. Zawsze krok przed wrogiem – przepraszam – klientem
i jego zaufanym panem Stasiem – który dom mu od fundamentów po dach wybudował i tylko
okien, przepraszam – drzwi, jeszcze nie potrafi montować.
Pozdrawiam
Krzysztof
- technolog_szczecin
- Rozgadany

- Posty: 123
- Rejestracja: wt sty 11, 2011 9:38 am
Re: Druki GWARANCJI producentów
Chodzi o wydarcie kasy.
I jest to standard przy budowie domków systemem gospodarczym.
Wielokrotnie ćwiczyliśmy ten temat. I teraz robimy tak. Skoro kierownik budowy jest koordynatorem projektu, to proszę go o naniesienie poziomu we wszystkich drzwiach balkonowych i drzwiach wejściowych (po montażu w balkonach robimy fotki dla siebie z naniesionym pionem. Inaczej nie podchodzimy do montażu. Bo potem okazuje się, że stopnie schodów nie takie i trzeba podnieść wylewkę itp.
Właśnie skończyliśmy montować aluminium w bliźniaku i oczywiście klient zapomniał, że zamiast kafli będzie kładł parkiet egzotyczny i podłoga podniesie sie mu o 1,5cm (w aluminium nie mamy za duzo luzu między skrzydłem a ramą). Oczywiście telefon do nas, że drzwi HS źle wstawiliśmy i mamy je przemontować. Obróbki tynkarskie już zrobione na gotowo. Klienta idzie w zaparte, więc zajrzeliśmy w stare zdjęcia. Odkulismy tynk w miejscu gdzie była naniesiona strzałka i dokonaliśmy pomiaru. Wszystko sie zgadzało w montażu. I przemontowanie zostało wykonane na koszt klienta.
Najlepiej dokonac takiego zapisu w umowie i ostrzegac przed tym klienta, bo podchodza do tego lekceważąco. I w wiekszości nie są świadomi jakie konsekwencje to niesie.
I jest to standard przy budowie domków systemem gospodarczym.
Wielokrotnie ćwiczyliśmy ten temat. I teraz robimy tak. Skoro kierownik budowy jest koordynatorem projektu, to proszę go o naniesienie poziomu we wszystkich drzwiach balkonowych i drzwiach wejściowych (po montażu w balkonach robimy fotki dla siebie z naniesionym pionem. Inaczej nie podchodzimy do montażu. Bo potem okazuje się, że stopnie schodów nie takie i trzeba podnieść wylewkę itp.
Właśnie skończyliśmy montować aluminium w bliźniaku i oczywiście klient zapomniał, że zamiast kafli będzie kładł parkiet egzotyczny i podłoga podniesie sie mu o 1,5cm (w aluminium nie mamy za duzo luzu między skrzydłem a ramą). Oczywiście telefon do nas, że drzwi HS źle wstawiliśmy i mamy je przemontować. Obróbki tynkarskie już zrobione na gotowo. Klienta idzie w zaparte, więc zajrzeliśmy w stare zdjęcia. Odkulismy tynk w miejscu gdzie była naniesiona strzałka i dokonaliśmy pomiaru. Wszystko sie zgadzało w montażu. I przemontowanie zostało wykonane na koszt klienta.
Najlepiej dokonac takiego zapisu w umowie i ostrzegac przed tym klienta, bo podchodza do tego lekceważąco. I w wiekszości nie są świadomi jakie konsekwencje to niesie.

