Co jest nie tak z tymi oknami?
Co jest nie tak z tymi oknami?
Witajcie
Stałem się właścicielem okien, co do których mam - delikatnie mówiąc - kilka zastrzeżeń. Producent (produkujący jego zdaniem okna klasy Premium) nie potrafi sobie poradzić z defektami od 8 miesięcy i znaleźć przyczyny tych wad, próbuje po omacku metodą prób i błędów dojść do rozwiązania ale bezskutecznie. Oczywiście unikając przy tym wymiany okien (a przynajmniej skrzydeł) na wolne od wad.
Czy są to defekty nie rzutujące na właściwości okien? Czy ktoś miał do czynienia z takimi defektami? I jak się zakończyła przepychanka ze sprzedawcą/producentem?
Szczegóły z przykładowymi zdjęciami zestawione w załączniku (pdf).
Po krótce:
1. Nieszczelna przestrzeń pomiędzy zewnętrzną uszczelką przyszybową a powierzchnią szyby. Efekt: zalegająca wilgoć i pył/brud między szybą a uszczelką. Prawdopodobnie spływający po szybie deszcz stał się transporterem dla pyłu zalegającego na szybie i „wniknął” za uszczelkę.
2. Nierównomierne, pokrzywione, jakby uciekające do wewnątrz uszczelki w listwach przyszybowych
3. Zdeformowane uszczelki zamontowane na ramie okiennej - okna zamontowane są na budowie, więc póki co są otwierane były sporadycznie bądź w ogóle, a deformacje są spore
4. Ślady na skrzydłach okiennych – odbarwienia? bądź deformacja okleiny na ramie? w miejscu przylegania do uszczelki z ramy. Czyszczenie różnymi środkami nie daje żadnego efektu.
5. Bardzo duże odkształcenia odbicia w szybach (zaobserwowane w czerwcu, temp. ok. 20 st.C) - sprzedawca sam przyznaje że czegoś takiego jeszcze nie widział
Proszę o opinie. Dziękuję.
Stałem się właścicielem okien, co do których mam - delikatnie mówiąc - kilka zastrzeżeń. Producent (produkujący jego zdaniem okna klasy Premium) nie potrafi sobie poradzić z defektami od 8 miesięcy i znaleźć przyczyny tych wad, próbuje po omacku metodą prób i błędów dojść do rozwiązania ale bezskutecznie. Oczywiście unikając przy tym wymiany okien (a przynajmniej skrzydeł) na wolne od wad.
Czy są to defekty nie rzutujące na właściwości okien? Czy ktoś miał do czynienia z takimi defektami? I jak się zakończyła przepychanka ze sprzedawcą/producentem?
Szczegóły z przykładowymi zdjęciami zestawione w załączniku (pdf).
Po krótce:
1. Nieszczelna przestrzeń pomiędzy zewnętrzną uszczelką przyszybową a powierzchnią szyby. Efekt: zalegająca wilgoć i pył/brud między szybą a uszczelką. Prawdopodobnie spływający po szybie deszcz stał się transporterem dla pyłu zalegającego na szybie i „wniknął” za uszczelkę.
2. Nierównomierne, pokrzywione, jakby uciekające do wewnątrz uszczelki w listwach przyszybowych
3. Zdeformowane uszczelki zamontowane na ramie okiennej - okna zamontowane są na budowie, więc póki co są otwierane były sporadycznie bądź w ogóle, a deformacje są spore
4. Ślady na skrzydłach okiennych – odbarwienia? bądź deformacja okleiny na ramie? w miejscu przylegania do uszczelki z ramy. Czyszczenie różnymi środkami nie daje żadnego efektu.
5. Bardzo duże odkształcenia odbicia w szybach (zaobserwowane w czerwcu, temp. ok. 20 st.C) - sprzedawca sam przyznaje że czegoś takiego jeszcze nie widział
Proszę o opinie. Dziękuję.
- Załączniki
-
- Defekty V82 v.pdf
- (160.83 KiB) Pobrany 2180 razy
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
1/ a) Źle dobrana grubość pakietu szyb - np. zamiast 4/16/4 jest 4/12/4 lub 3/16/3 a może nawet 3/14/3,
b) lub źle dobrana grubość listwy przyszybowej
2/ Pkt 2 wynika z pkt 1.
Czy dobrze zauważyłem jakąś dużą dziurę w skrzydle?
Deformacja uszczelek " uciekające do wewnątrz" to efekt luźnej szyby (pkt1) - szyba nie jest unieruchomiona w skrzydle i sobie hasała po wszystkich kątach podczas transportu.
3/ Być może skrzydło na czas transportu też nie było zablokowane w ramie klockami dystansowymi i sobie hasało deformując uszczelkę.
4/ Jak widać producent szyb posiada automatyczną giętarkę do ramek dystansowych jednak często się zdarzało, że szyby były uszczelniane tiokolem w pozycji poziomej a pracownik dodatkowo dociskał szybę do stolika obrotowego powodując już na wstępie wklęśnięcie szyb. Resztę zrobił absorbent.
Jeżeli to są okna "premium" to ja jestem Król Duda Łaskawy.
Chętnie poznam producenta okien i szyb(napis na ramce dystansowej).
b) lub źle dobrana grubość listwy przyszybowej
2/ Pkt 2 wynika z pkt 1.
Czy dobrze zauważyłem jakąś dużą dziurę w skrzydle?
Deformacja uszczelek " uciekające do wewnątrz" to efekt luźnej szyby (pkt1) - szyba nie jest unieruchomiona w skrzydle i sobie hasała po wszystkich kątach podczas transportu.
3/ Być może skrzydło na czas transportu też nie było zablokowane w ramie klockami dystansowymi i sobie hasało deformując uszczelkę.
4/ Jak widać producent szyb posiada automatyczną giętarkę do ramek dystansowych jednak często się zdarzało, że szyby były uszczelniane tiokolem w pozycji poziomej a pracownik dodatkowo dociskał szybę do stolika obrotowego powodując już na wstępie wklęśnięcie szyb. Resztę zrobił absorbent.
Jeżeli to są okna "premium" to ja jestem Król Duda Łaskawy.
Chętnie poznam producenta okien i szyb(napis na ramce dystansowej).
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Kolega powyżej dobrze opisał prawdopodobne przyczyny uszkodzeń. Jest to duży powód do reklamacji i wygrałbyś każdą założoną sprawę. Nie dziwię się że dostawca nie chce wymieniać bo to są spore koszty. No ale to co wykonał woła o pomstę do nieba. Zastanów się czy chciałbyś mieszkać w takim domu
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Masakrycznie to wygląda , zapadające się uszczelki i brud za nimi to chyba dowód że pakiet szybowy jest za cienki albo źle dobrane klipsy , łatwo sprawdzić . Na fotce widać że bród wchodzi również w naroża co by potwierdzało słuszną diagnozę kolegi bo deformacja skrzydeł powoduje odstawanie od uszczelki zwykle na środku odcinka .
Martwi mnie to odbicie bo to oznacza że powierzchnie szyb nie są płaskie , napisz gdzie jest zlokalizowana budowa bo może to być wpływ wysokości n.p.m. i szyby mogły być wykonane bez tej wiedzy , szyby z pomorza wywiezione w góry tak się zachowają.
Nie wiem ile w tym prawdy ale podobno nie produkuje się szyb jak są skrajnie wysokie i niskie ciśnienia atmosferyczne bo nawet potrafią pękać gdy ciśnienie się wyrówna .
Czy określenie V82 może oznaczać system i producenta ?
Martwi mnie to odbicie bo to oznacza że powierzchnie szyb nie są płaskie , napisz gdzie jest zlokalizowana budowa bo może to być wpływ wysokości n.p.m. i szyby mogły być wykonane bez tej wiedzy , szyby z pomorza wywiezione w góry tak się zachowają.
Nie wiem ile w tym prawdy ale podobno nie produkuje się szyb jak są skrajnie wysokie i niskie ciśnienia atmosferyczne bo nawet potrafią pękać gdy ciśnienie się wyrówna .
Czy określenie V82 może oznaczać system i producenta ?
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Feralne okna to okna firmy Vetrex linii V82 z pakietami szybowymi z Pressglassu.
Okna zamontowane w marcu br.
1. Najpierw był problem z montażem. Ekipa montująca w oknach narożnych zamontowała skrzydła klamkami do wewnątrz naroża, po czym zorientowali się że nie można otworzyć skrzydeł bo klamki przeszkadzają, więc zamiast zamienić całe okna ( w końcu poszło by więcej materiału a i więcej roboty przy tym), zamienili tylko skrzydła dziurawiąc po wtóry ramy celem przemontowania okuć.... najpierw się upierali że dziury w ramie zrobiono w fabryce, ale po wizycie serwisanta producenta, wymieniono mi ramy na nowe.
2. Problem uszczelek w listwach przyszybowych jest od początku. Po drodze kilka wizyt serwisanta Vetrex i Veki. Podmieniano listwy na nowe w jednym ze skrzydeł i nic nie pomogło, wzięto do ekspertyzy w Vece jedną z listew i badanie nic nie wykazało.
3. Z czasem powstał problem uszczelek zewnętrznych za które wnika wilgoć i brud. Podmieniono jedno ze skrzydeł na inne skrzydło robocze i to pierwsze wysłano do Veki celem kolejnej ekspertyzy. Veka skupiła się tylko w dalszym ciągu na listwach przyszybowych twierdząc że okno to produkt budowlany i nie mam za dużo wymagać i nie uznano reklamacji.
4. Wskazywaliśmy za każdym razem na odbarwienia na ramach, robiono zdjęcia i nikt się do tego nie odniósł do dzisiaj. Na pewno nie może to być moim zdaniem od słońca bo występuje to we wszystkich skrzydłach, także od strony północnej, a po drugie jest to powierzchnia nie wystawiona na działanie słońca (pod uszczelką) więc powinna być ewentualnie ciemniejsza a jest odwrotnie. Jakby tworzywo z którego jest uszczelka weszło w jakiś sposób w reakcję z okleiną i kolor wyjaśniał. Zdjęcia niestety nie obrazują tego dokładnie.
5. Był też ekspert z Pressglassu.... dwukrotnie. Ocenił że napompowanie pakietów szybowych jest normalne (różnica temp. i ciśnień). Nadmienię w tym miejscu że nie mieszkam na Kasprowym, tylko na Śląsku, a temp. w momencie wykonywania zdjęć była w graniach 20 st. C czyli taka jak wg przedstawiciela z Pressglassu panuje na hali produkcyjnej (więc o jakie różnice temp. tu chodzi?). Pojeździłem sobie po znajomych którzy mają okna z dwukomorowym pakietem i takich odkształceń szyb u nich nie ma. Na moją prośbę skierowaną do przedstawiciela Pressglassu by wyciągnął np. z jakiegoś najmniejszego skrzydła pakiet i zmierzył jego grubość odmówił twierdząc że nie ma sprzętu do tego i upoważnienia. Wcześniej pamiętam przedstawiciel Veki wyciągnął jeden pakiet i zmierzył jego grubość - jak pamiętam na długości kilka milimetrów różnicy dla pakietu 48 mm +/- 1-3 mm). Przy następnej wizycie przedstawiciel Pressglassu - po tym jak zauważyliśmy po myciu okien ślady kleju na szybach wewnątrz pakietów i pęcherze powietrza (4 pakiety szybowe) - po oględzinach przeprosił za takie niedopatrzenia i stwierdził na miejscu że na pewno będą wymienione.
Czekamy.
W przyszłym tygodniu ma przyjechać po raz kolejny przedstawiciel Vetrexu, robić m.in. kolejna zdjęcia.
W przypadku braku satysfakcjonujących rozstrzygnięć reklamacji prawdopodobnie będzie to ostatnia wizyta jakiegokolwiek przedstawiciela od okien na budowie. Mam dość poświęcania urlopu na kontakty z różnej maści przedstawicielami. Sprawa będzie musiała trafić do sądu. Szkoda tylko bo zamierzamy zamieszkać w domu w przyszłym roku, a w przypadku sprawy sądowej to przypuszczam że rozstrzygnięcia szybko nie będzie.
Okna zamontowane w marcu br.
1. Najpierw był problem z montażem. Ekipa montująca w oknach narożnych zamontowała skrzydła klamkami do wewnątrz naroża, po czym zorientowali się że nie można otworzyć skrzydeł bo klamki przeszkadzają, więc zamiast zamienić całe okna ( w końcu poszło by więcej materiału a i więcej roboty przy tym), zamienili tylko skrzydła dziurawiąc po wtóry ramy celem przemontowania okuć.... najpierw się upierali że dziury w ramie zrobiono w fabryce, ale po wizycie serwisanta producenta, wymieniono mi ramy na nowe.
2. Problem uszczelek w listwach przyszybowych jest od początku. Po drodze kilka wizyt serwisanta Vetrex i Veki. Podmieniano listwy na nowe w jednym ze skrzydeł i nic nie pomogło, wzięto do ekspertyzy w Vece jedną z listew i badanie nic nie wykazało.
3. Z czasem powstał problem uszczelek zewnętrznych za które wnika wilgoć i brud. Podmieniono jedno ze skrzydeł na inne skrzydło robocze i to pierwsze wysłano do Veki celem kolejnej ekspertyzy. Veka skupiła się tylko w dalszym ciągu na listwach przyszybowych twierdząc że okno to produkt budowlany i nie mam za dużo wymagać i nie uznano reklamacji.
4. Wskazywaliśmy za każdym razem na odbarwienia na ramach, robiono zdjęcia i nikt się do tego nie odniósł do dzisiaj. Na pewno nie może to być moim zdaniem od słońca bo występuje to we wszystkich skrzydłach, także od strony północnej, a po drugie jest to powierzchnia nie wystawiona na działanie słońca (pod uszczelką) więc powinna być ewentualnie ciemniejsza a jest odwrotnie. Jakby tworzywo z którego jest uszczelka weszło w jakiś sposób w reakcję z okleiną i kolor wyjaśniał. Zdjęcia niestety nie obrazują tego dokładnie.
5. Był też ekspert z Pressglassu.... dwukrotnie. Ocenił że napompowanie pakietów szybowych jest normalne (różnica temp. i ciśnień). Nadmienię w tym miejscu że nie mieszkam na Kasprowym, tylko na Śląsku, a temp. w momencie wykonywania zdjęć była w graniach 20 st. C czyli taka jak wg przedstawiciela z Pressglassu panuje na hali produkcyjnej (więc o jakie różnice temp. tu chodzi?). Pojeździłem sobie po znajomych którzy mają okna z dwukomorowym pakietem i takich odkształceń szyb u nich nie ma. Na moją prośbę skierowaną do przedstawiciela Pressglassu by wyciągnął np. z jakiegoś najmniejszego skrzydła pakiet i zmierzył jego grubość odmówił twierdząc że nie ma sprzętu do tego i upoważnienia. Wcześniej pamiętam przedstawiciel Veki wyciągnął jeden pakiet i zmierzył jego grubość - jak pamiętam na długości kilka milimetrów różnicy dla pakietu 48 mm +/- 1-3 mm). Przy następnej wizycie przedstawiciel Pressglassu - po tym jak zauważyliśmy po myciu okien ślady kleju na szybach wewnątrz pakietów i pęcherze powietrza (4 pakiety szybowe) - po oględzinach przeprosił za takie niedopatrzenia i stwierdził na miejscu że na pewno będą wymienione.
Czekamy.
W przyszłym tygodniu ma przyjechać po raz kolejny przedstawiciel Vetrexu, robić m.in. kolejna zdjęcia.
W przypadku braku satysfakcjonujących rozstrzygnięć reklamacji prawdopodobnie będzie to ostatnia wizyta jakiegokolwiek przedstawiciela od okien na budowie. Mam dość poświęcania urlopu na kontakty z różnej maści przedstawicielami. Sprawa będzie musiała trafić do sądu. Szkoda tylko bo zamierzamy zamieszkać w domu w przyszłym roku, a w przypadku sprawy sądowej to przypuszczam że rozstrzygnięcia szybko nie będzie.
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Miało być lepiej w związku z konkurencją a jest nadal cieniutko.
W kwestii "przebarwień" "rozjaśnień" profilu ramy w miejscu styku z uszczelką skrzydła - to jest to ewidentna wina braku zabezpieczeń w transporcie o których pisałem wcześniej. Okna jadące 500 km muszą być skutecznie zabezpieczone. Mogę przypuszczać, że PG ma Pana serdecznie w ...poważaniu. Zarabiają na drogich szybach a nie tam na jakichś "pierdołach".
Współczuję, i życzę powodzenia w wygranej walce...chyba, że Duda znowu kogoś ułaskawi.
Inne spostrzeżenia wysłałem " priv.
W kwestii "przebarwień" "rozjaśnień" profilu ramy w miejscu styku z uszczelką skrzydła - to jest to ewidentna wina braku zabezpieczeń w transporcie o których pisałem wcześniej. Okna jadące 500 km muszą być skutecznie zabezpieczone. Mogę przypuszczać, że PG ma Pana serdecznie w ...poważaniu. Zarabiają na drogich szybach a nie tam na jakichś "pierdołach".
Współczuję, i życzę powodzenia w wygranej walce...chyba, że Duda znowu kogoś ułaskawi.
Inne spostrzeżenia wysłałem " priv.
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Ciekawe że znów VEKA
może te profilki nie są takie cacy jak wszyscy myślą ? Polecam wizytę na ich www
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Już nie pierwszy raz słyszę o takich akcjach. Osobiście nie kupiłbym veka. Na szczęście nie było ich w ofercie kiedy kupowałem okna, bo może i sam bym się z nimi bijał.
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Czy to oznacza że producent pakietu szybowego powinien wziąć pod uwagę lokalizację budynku, w którym okna mają być montowane?Szerszel pisze:Masakrycznie to wygląda , zapadające się uszczelki i brud za nimi to chyba dowód że pakiet szybowy jest za cienki albo źle dobrane klipsy , łatwo sprawdzić . Na fotce widać że bród wchodzi również w naroża co by potwierdzało słuszną diagnozę kolegi bo deformacja skrzydeł powoduje odstawanie od uszczelki zwykle na środku odcinka .
Martwi mnie to odbicie bo to oznacza że powierzchnie szyb nie są płaskie , napisz gdzie jest zlokalizowana budowa bo może to być wpływ wysokości n.p.m. i szyby mogły być wykonane bez tej wiedzy , szyby z pomorza wywiezione w góry tak się zachowają.
Nie wiem ile w tym prawdy ale podobno nie produkuje się szyb jak są skrajnie wysokie i niskie ciśnienia atmosferyczne bo nawet potrafią pękać gdy ciśnienie się wyrówna .
Czy określenie V82 może oznaczać system i producenta ?
Moja miejscowość to jakieś 220 m n.p.m, Pressglass z tego co wiem jest za płotem Vetrexu, czyli w Tczewie - jakieś 30 m n.p.m.
Czy różnica wysokości 190m to bardzo istotna różnica?
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Sam sobie odpowiedziałeś , jest to bardzo prawdopodobny ale niekoniecznie jedyny powód że widzisz takie dziwne odbicie
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
ja kiedyś miałem problem z mokrymi szybami. Miałem tyle pary na szybach że się skraplała i robiły małe potoki wody z góry w dół. Też cały czas myśleliśmy z dziewczyną że to problem tych okien. Okazało się że wystarczyło mocniej przewietrzyć pomieszczenie. I zacząć otwierać okno w kuchnie i wtedy jest mniejsza wilgotność u nas w pokoju.
Re: Co jest nie tak z tymi oknami?
Witam.
Czy mogę się dowiedzieć jak zakończyła się sprawa z oknami?
U mnie jest dokładnie to samo z brudem wyciekającym za uszczelkę. Właśnie dostałem odmowę reklamacji. Pozdrawiam
Czy mogę się dowiedzieć jak zakończyła się sprawa z oknami?
U mnie jest dokładnie to samo z brudem wyciekającym za uszczelkę. Właśnie dostałem odmowę reklamacji. Pozdrawiam


