Przełom roku - niemały problem

Andi
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: wt mar 22, 2005 9:55 pm

Przełom roku - niemały problem

Post autor: Andi »

Ruch w naszej branży (przynajmniej w drzwiach) niemały - wiadomo: koniec ulgi itp. Chciałbym wiedzieć jak drodzy koledzy i koleżanki radzicie sobie z tym faktem.
Porta, którą handluję, będzie przyjmować 100% przedpłaty na towar i to czego nie uda im się wyprodukować, tak czy siak zafakturują w tym roku.
Właściwie to już obecne zamówienia chyba nie zejdą z taśmy w tym roku - absurd.
Chodzi o to, że nie mogąc sprostać wszystkim zamówieniom, nie jestem w stanie zafakturować całej sprzedaży. Nie chodzi tu bynajmniej o samą sprzedaż, ale o wykonanie usługi (7% VAT).
Kiedyś mogłem zafakturować osobno towar a w styczniu na przykład sam montaż. Wszyscy byli zadowoleni.
Obecnie jednak, podpisując z klientem umowę na usługę, wliczam towar w koszt usługi - wiadomo. Problem polega na tym, że - o ile mi wiadomo (jestem świeżo po kontroli z US) - nie mogę zafakturować części usługi, bo nie jest ona wykonana. Mogę pobrać wysoką zaliczkę (np. o równowartości towaru) i wystawić FV - jednak klient nie będzie mógł sobie tego odliczyć z tytułu ulgi (informacja od Pań z US - pozdrawiam serdecznie).
Z drugiej strony wystawiając całą FV (pomimo nie wykonania usługi) w grudniu 2005 wpakuję się w niemały podatek. Wiem, że to dopiero w kwietniu, ale nie jestem zwolennikiem kasowania należnosci naprzód, a już tym bardziej fikcyjnego fakturowania. I tak źle i tak nie dobrze.
Być może mój problem wyda się błachy - dla mnie jednak jest to bardzo ważna sprawa.
Jak Wy radzicie sobie z tym problemem? Chyba że branża okienna rządzi się innym prawami.
Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam wszystkich
Andi

oknoAD


ODPOWIEDZ