ZAROBKI P.H.

mariusz12
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 11:52 am

ZAROBKI P.H.

Post autor: mariusz12 »

Czy sa na tej liscie jacys przedstawiciele handlowi
(nie sprzedajacy okien, a obslugujacy siec sprzedazy)?
Ciekaw jestem waszych zarobków.
Macie stala pensje, czy prowizje, wlasna dzialalnosc czy jestescie zatrudnieni ?

Slyszalem, że w Brokacie prowizja wynosi 2% od sprzedaży obsługiwanej sieci. A Handlowcy sprzedajacy okna maja 5% od sprzedaży.
Czy to prawda ?

Zarabiam sporo mniej i wybieram sie po podwyzke do szefostwa, chcialbym wiec sie dowiedziec o jakie pieniadze moge sie upominac, zeby zabardzo nie przecholowac.
:)))
pozdrawiam

oknoAD


konradd0
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: wt lip 20, 2004 6:47 pm

Post autor: konradd0 »

Czesc,

2000 podstawy + 1,5% od sprzedazy

WALCZ O SWOJE !

Pamietaj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JAKA PLACA TAKA PRACA a nie na odwrot !!!!![/list][/list]
Wolny
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: czw lip 15, 2004 1:50 pm

Post autor: Wolny »

Hmm Konrad nieźle zarabiasz 2000tys podstawy.

Ja jestem przedstawicielem producenta sprzedaje okna prowadze biuro nie mam żadnej podstawy tylko prowizja z obrotu 8% ale zeby sprzedac uszuplam swoja gaże tak że wychodzi 2% od obrotu netto.Średnio 800zł.
I mi sie wcale pracowac za taka kase nie chce.Bez podstawy:(
astef
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: pn mar 01, 2004 1:08 am

Post autor: astef »

Koledzy przedstawiciele. Idą ciężkie czasy i nie wykluczone, że w imię cięcia kosztów firmy, dla których pracujecie, będą chciały Was się pozbyć (że przywołam zeszłoroczny przypadek Brokatu). Więc nieco zmieniając temat przypomnę tym co zapomnieli i/lub zasygnalizuję tym co nie wiedzą.

Jeżeli prowadzicie własne firmy i naganiacie stałych klientów innej firmie np. producentowi okien, to prowadzicie działalność agencyjną. Taka zaś działalność (niezależnie od zapisów które macie w ewentualnych umowach), jest na wypadek rozwiązania umowy szczególnie chroniona prawem. Zainteresowanych zalecam uważną lekturę Kodeksu Cywilnego ewentualnie rozmowę z zaprzyjaźnionym prawnikiem. NAPRAWDĘ NIEZŁA KASA. :shock:
konradd0
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: wt lip 20, 2004 6:47 pm

do wolnego

Post autor: konradd0 »

ja nie sprzedaje okien
tylko jak to ktos ujal "naganiam" stalych klientow producentowi

2000 podstawy mam za to, ze zapierdalam (przepraszam za slownictwo, ale inaczej nieda sie tego nazwac) codziennie po 400km od 8 do 20!

Ty siedzisz w biurze od 10 do 18 i popijasz kafke :))
W biurze raczaj najwyzej mozesz sobie zalac spodnie kawa a ja codziennie jade tymi polskimi drogami, gdzie swirów nie brakuje, raz juz jeden wjachal mi w samochod.
uwazam ze ta podstawa jest wlasnie za to ryzyko i CIEZKIE warunki pracy.
Premia jest za to co sprzeda moj teren. I tak byc powinno!
btw.
800 zl???? to jakies nieporozuminie
ile wydajesz na dojazdy do pracy ?
i dlaczego rezygnujesz z lwiej czesci prowizji ?!
Bardziej zachwalaj te okna i sprzedawaj je drozej !
pzdr

P.S.
Skad jestes moze moj teren? :)
Zapewniam cie ze jakbys zalozyl wlasna firme i sprzedawal moje okna to 800 zl zarobisz w tydzien a nie miesiac !
Piotrk
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 3:17 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Piotrk »

2000 podstawy i 1.5% prowizji od zapłaconych faktur mam 70 dealerów to juz cos ale trzeba sie natyrac.

mariusz12
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 11:52 am

Post autor: mariusz12 »

masz 70 dealerów.
a jakie robia ci obroty ?

jak policzylem sobie 1,5 % to wyszlo mi ze bylbym BOGATY !!!
jezdzilbym swoim samochodem a nie popie..... fiatem !!!!!!!!!!
Piotrk
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 3:17 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Piotrk »

wystarczajaco duzo zeby było na kieliszek chleba a auto mam słuzbowe wiec nie potrzebuje prywatnego i nie jest to fiat tylko meganka z klimą :)
Dorota
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: wt sie 10, 2004 4:19 pm

Post autor: Dorota »

he he, w biurze kawkę? niekoniecznie... czasem jest takie ciśnienie że najlepiej pojechałoby się w teren, poszukać klientów służbowym autem. :roll: pozdrawiam
Dorota
Piotrk
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 3:17 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Piotrk »

Dorotko chetnie sie z Toba zamienie jak byś miała robić 100 000 km rocznie "służbowym autkiem" to bys zmieniła zdanie PH to najbardziej gówniana robaota pod słońcem i niczym mnie nie przekonasz ........hmmmm prawie niczym :)
Dorota
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: wt sie 10, 2004 4:19 pm

Post autor: Dorota »

Piotrku, prawda jest taka że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma....
reprezentuję producenta więc pewnie to się nijak ma do P.H.
Pa :wink:
Dorota
Piotrk
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 3:17 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Piotrk »

Droga Dorotko ja również reprezentuje producenta i nie jestem PH tylko RKS pozatym pracowałem 1,5 roku w biurze w kontraktach miodzio robotka
piotr1
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: pt sie 13, 2004 11:46 pm

Post autor: piotr1 »

Panie Piotrze,
widze pewna niekonsekwencje w Pana postach.
Z jednej strony pisze Pan ze niezle zarabia, a z drugiej od dluzszego czasu namietnie szuka Pan innej pracy. :shock: ?

Ma Pan 70 puntow handlowych.
Kiedys liczylem sobie rentownosc takiego punktu i w/g mnie minimalny poziom sprzedazy przy ktorym oplaca sie taki punkt utrzymywac to ok. 20tys miesiecznie (bez montazu). ale wtedy wychodzi sie za 0 no moze jakies 200 zloty zarobku.

70*20.000*12 to ponad 15 mln rocznie
1,5% z tego to jakies 250tys
250.000 / 12 miesiecy = bardzo dobra pensja !
???????????????????????????????????????????????????? :shock: ????????
Piotrk
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 21
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 3:17 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Piotrk »

Pani Dorotko bardzo chciał bym zarabiac 250.000 zł rocznie, moze kiedys tak bedzie ale narazie błednie Pani wyliczyła podstawę prowizji.
artur1
Małomówny
Małomówny
Posty: 97
Rejestracja: pt kwie 30, 2004 11:43 am

Post autor: artur1 »

mariusz12 zdecyduj się w końcu jesteś przedstawicielem handlowym czy tylko siedzisz w biurze i sprzedajesz, bo twoje posty są dziwne tu pytasz o wysokośc zarobków, gdzie indziej piszesz że szukasz Veki bo masz Aluplasta ale chcesz coś jeszcze dla ludzi z kasą. No to jak jest z tobą!!!!!
Marko
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 18
Rejestracja: śr wrz 08, 2004 11:59 am

Post autor: Marko »

Ja pracuje już 3 lata w jednej firmie, mam 2500 brutto stałej + prowizja 0,2 %.- (kiedyś była większa, ale zacząłem za dużo zarabiać :( ). Teraz jak po maju troszkę stanęło to jest kiepsko. Jeżdżę bardzo dobrym samochodem służbowym, robię jakieś 100 tyś. rocznie (kiedyś nawet 150 tys.) zazwyczaj wyjeżdżam o 8 rano a wracam ok. 18. Ogólnie jestem zadowolony z pracy. Zgadzam się z konradoo, ze wariatów na drogach nie brakuje , zwłaszcza handlowcy – 170 to normalka :D .
Pozdrawiam: Marko
nowy7
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 13
Rejestracja: czw wrz 09, 2004 6:25 pm

Post autor: nowy7 »

Ja pracuję w tej branży od dwóch miesięcy,jestem świeżak w stolarce więc niech mi ktoś powie jak to wygląda w obecnym okresie,ruszyło mi całkiem nie najgorzej po 12godzinnych eskapadach za kółkiem zdobywając(naganiając) nowych dealerów od ZERA !, ale od dwóch tygodni mama dziwny zastój.okna ok,ceny ok,dostawy w tydzień,a klienci twierdzą że jest zastój...zaufajcie mi szybko się ucze ale tego nie moge pojąć... zwłaszcza że ,,starym" kolegom z działu zaczeły sie dosłownie sypać wyceny i zamówienia. coś może robię nie tak???
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

Zastój jest ale ta branża właśnie taka p...... jest . Jeżeli masz świerzych dilerów to mogą ci nie dawać 100% tego co dostają , jak już się przyzwyczają , sprawdzą że jesteś ty i twoja firma poważna , nie ma jaj okna całe przychodzą w terminie to będą ci dawać 100%, ale swoją drogą jest zastój już od początku maja . I wiem co mówie bo niedawno odwiedziłem kilku dużych producentów i wiem że nie mają roboty . A znam takich co do 3 dni okna robią .
Ogólnie rzecz biorąc przejeb... robota , jeździsz gadasz z tymi samymi ludzmi , tłumaczysz się , ale prawda jest taka że dobrzy handlowcy omiją łukiem szerokim okna , bo nikt z nich (tych naprawde dobrych) nie będzie pracował za 2,5 tyś miesięcznie i to jeszcze BRUTTO . Ja znam handlowców pracujących dla zachodnich koncernów którzy zarabiają nawet do 25 tyś miesięcznie są na kontraktach , i mają wszystko wzracane .
Znam kolesia który pracuje jako kierownik regionu (województwa) w branży FCMG (spożywcza ogólnie mówiąc) zarabia około 7-8 tyś miesięcznie (mówimy na ręke) ,a ich w Polsce jest coś około 15 . Do tego mają kilka razy do roku mają wyjazdy-szkolenia, samochódy służbowe (przeważnie niemieckie VW , co dwa lata zmieniane), komórki, laptopy , firma im zwraca nawet za ubrania , hotele no i przy okazji nie ma problemów z wypłatami są na czas jak w zegarku i jest możliwość awansu.
Maxio
Robert Klos
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 137
Rejestracja: pt lis 08, 2002 8:22 pm
Lokalizacja: Polskie Okna i Drzwi
Kontakt:

Post autor: Robert Klos »

Znam kolesia który pracuje jako kierownik regionu (województwa) w branży FCMG (spożywcza ogólnie mówiąc) zarabia około 7-8 tyś miesięcznie (mówimy na ręke) ,a ich w Polsce jest coś około 15 . Do tego mają kilka razy do roku mają wyjazdy-szkolenia, samochódy służbowe (przeważnie niemieckie VW , co dwa lata zmieniane), komórki, laptopy , firma im zwraca nawet za ubrania , hotele no i przy okazji nie ma problemów z wypłatami są na czas jak w zegarku i jest możliwość awansu.[/quote]


Wszystko to jest kwestią kalkulacji kosztów i uzyskiwanej rentowności. Masz rację, że ta branża jest trochę pokręcona, ale to wynika z absurdalnych cen, po jakich sprzedawane są okna. Przy "normalnej" kalkulacji na obsługę handlową tzn. koszty handlowca, jego samochód, telefon, gadżety, "kolacje z klientem", delegacje, płaca, prowizje itp. nie powinno się przeznaczać więcej niż 1% z obrotu jego klientów. Jeżeli więc handlowiec "robi" obrót 1 mln zł netto, to nie powinien generować kosztów (łącznie ze swoją płacą) wyższych niż 10 000 zł. Trzeba pamiętać, że tuż za jego pracą idą koszty obsługi zleceń i logistyki (że o kosztach finansowych nie wspomnę). Przecież w tej absurdalnej cenie okna gdzieś to musi się zmieścić...
Jeżeli więc w tej branży chciałbyś dzisiaj jako handlowiec zarobić 25 000 zł, to powinieneś zrobić obrót na poziomie 3 mln zł. Jeżeli taki obrót robisz w ciągu roku, to i twoja płaca 25 000 zł rozkłada się na 12 miesięcy.
Moim zdaniem najrozsądniej byłoby zacząć sprzedawać okna po przyzwoitej cenie, wyższej choćby o 2% od obecnej, tak, aby 1% został w firmie, a drugi w budżecie przeznaczonym na koszty handlowe.

Pozdrowienia - Robert
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

Zagdzam się nie zapominajmy że okna są chyba jedyną branżą gdzie cena dla klienta końcowego to 90% wartości kosztów wyprodukowania tego okna . Są branże chodźby FCMG , gdzie ten współczynnik sięga do 30% , a są też takie jak np. branża gastronomiczna gdzie przebicie jest na poziomie min. 200% .
Dlatego w branży FCMG są te wszystkie przywileje , komórki , dlatego jeden z producentów chipsów zatrudnia ponad 500 handlowców (wszystkich łącznie z VANSELLING) ma armie samochodów, a każdy handlowiec wyposażony w zestawy komputerowe za 5-7 tyś zł . W tej branży poprostu nie ma kasy , firmy nie generują takich zysków aby można było pokryć to wszystko o czym mowa . Wszystkim się zdaje że robiąc nawet milionowe dzienne obroty zarabia się fortuny a prawda jest taka że to tylko złudzenie .
Maxio
nowy7
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 13
Rejestracja: czw wrz 09, 2004 6:25 pm

Post autor: nowy7 »

Tak sobie czytam wasze opinie o branży FCMG i odnosze wrażenie że nasłuchaliście sie jakiś absurdów od przechwalających się kolegów(mam na myśli pensje...) Panowie,Obudzcie się!!! Ja przez wiele lat poznałem bardzo wielu ludzi z FCMG od PH przez Dyrektorów i właścicieli hurtownii których jeszcze nie dawno obsługiwałem. Takie firmy które pozwalają na zarobki w działach handlowych pow.5000netto liczy się na palcach jednej ręki(pomińmy dyrektorów i prezesów) a ludzie którzy mają takie etaty sa szczęściarzami choć nie wiadomo jak długo??? zrobią ,,rynek" dla zagranicznego koncernu ,a po kilku latach propozycja nie do odrzucenia... niższa pensja lub nastepnego ranka Twój komputer mówi że Cię nie zna... oczywiście tak nie musi być zawsze, ale jest to pewnego rodzaju reguła w FCMG...Na szczęście mnie los oczczędził od tego typu firm ale znam wiele rozczarowań...Jeśli Twój kolega naprawde ma takie zarobki o których piszesz to życze jemu oczywiście z całego serca by miał tak jak najdłuzej...Może faktycznie traił na firmę ,,rodzynek" która normalnie traktuje ludzi także z myślą o swoich przyszłych zyskach,bo kto będzie wydajny za np:1000pln??? Pozdrawiam Nowy7
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Post autor: maxio »

Nie mówimy o VANSELLINGU czyli sprzedaży z samochodu gdzie takich handlowców jest czasami po kilkuset w danej firmie czy zwykłych PH którzy dostaja cienkocienko i od sklepu do sklepu jeżdzą, mówimy o kierownikach(czasami nazywanymi dyrektorami) danego regionu . Znam troche osób zarabiających dużo powyżej tego . Nie jest to regułą ale zasada jest taka że osoby które siedzą w branży to poprostu mają kontakty i jest im łatwiej przeskoczyć z firmy do firmy .
Prawda jest taka że w dużych firmach okiennych zwykle jest tak że jest kilku PH gdzie każdy obsługuje dany region czy daną trasę , porównując to do zarobków do adekwatnego stanowiska , czyli np. kierownika regionu w branży FCMG zarobki są nie porównywalne . To jest poprostu inna skala zarobków , taki browar więcej na gadżety wydaje rocznie niż nie jedna duża firma okniarską kosztuje cały dział handlowy z pensjami , reklamami , telefonami , samochodami etc.
Nawet już nie trzeba patrzeć tak daleko wystarczy zobaczyć ile zarabiają handlowcy z firm produkujących profile , czasami jest ich kilku w kraju , pracują zazwyczaj w firmach niemieckich a ich zarobki wachają się od 5-7 tyś do nawet 25 tyś/miesiecznie brutto (na kontraktach).
W dużych koncernach może nie jest tak różowo ale masz możliwość jakieś kariery .
A co do sytułacji takiej co opisałeś , że robisz rynek bardzo dobrze zarabiasz i nagle dowiadujesz się że dostajesz propozycje nie do odrzucenia , to wiem spotkałem się z taką sytułacją ale to nie zależy od branży tak samo nawet prędzej będziesz miał taką sytułację w firmie okiennej niż w zachodnim koncernie.
Maxio
marcim
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 1:47 pm

czy 4000 pln to dużo

Post autor: marcim »

Pensja 4000pln to dużo za prace technologa ślusarki alu
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

marcim idź po pomoc do specjalisty, sądząc po ilości postów w tym samym temacie masz silną depresję, świat nie jest taki zły wiosna idzie. I pamiętaj kasa nie jest najważniejsza, liczy się prawdziwe uczucie a Ty kochasz te robote :)
arturrex
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: czw maja 04, 2006 7:38 pm

Re: czy 4000 pln to dużo

Post autor: arturrex »

marcim pisze:Pensja 4000pln to dużo za prace technologa ślusarki alu
hmm to zalezy ile ten technolog robi - ile ma przerobu. Bo jak chłopaki robią kilkanaście szt. dzwi miesięcznie to pensyjka marzenie.
AgnieszkaM.
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 6
Rejestracja: wt sty 17, 2006 5:18 pm
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: AgnieszkaM. »

Hmm, z tego co tu czytam to niektórzy albo się przechwalają albo są milionerami. Ja też zapiepszam od ranka do wieczorka i nadstawiam karku na naszych "cudnych" dróżkach, ale nie zamieniłabym się na prace biurową( czasem robię więcej niż 400 km :D ). Mam samochód służbowy i telefonik całkiem nowy- full minut i suer szefową :D
Agnieszka
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Re: czy 4000 pln to dużo

Post autor: MANIEK »

marcim pisze:Pensja 4000pln to dużo za prace technologa ślusarki alu
W sam raz!
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

MAXIO gdzie jesteś, wróć!!!!! :(
Scotch&Soda
Małomówny
Małomówny
Posty: 81
Rejestracja: sob kwie 14, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: Kopavass

Post autor: Scotch&Soda »

Agnieszka zadzwoń :oops: :!: :twisted: :roll: :wink: :idea: :) :o :cry: :x
Alleluja i do przodu
katst
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: wt kwie 17, 2007 11:11 pm
Lokalizacja: www.oknohit.pl
Kontakt:

Post autor: katst »

fajnymi kwotami operujecie a ja mam ledwie taka sobie podstawe i 1% tylko prowizji szkoda ze szef nie czyta tego forum moze by pare spraw przemyslal i pewnie nic sie nie zmieni dopoki nie postawie sprawy na ostrzu noza wkoncu jestem jego najlepszym handlowcem. pracuje chyba tylko z sentymentu a tu lato sie zbliza a w autku klimy brak zamiast gps-a mogl klime fundnac
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

No niestety, ale są i tacy biznesmeni do których nie trafiają racjonalne argumenty. Wtedy rzeczywiście trzeba takiego "przykleić" do ściany. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem dla pracownika jest podanie o zwolnienie + gwarancja pracy u konkurencji. Wal otwarcie na rozmowie i jak wykaże ochotę na negocjacje finansowe to sobie "ulżyj" a jak nie to przejdź do konkurencji i też sobie tamna nim "ulżyj".

Nie będę ukrywał, że na dzień dzisiejszy brak jest już ludzi kompetentnych w każdym zawodzie. Nawet wśród kadry zarządzającej. Nawet sobie niektórzy nie wyobrażają jakimi jełopami trzeba się posiłkować na dzień dzisiejszy.

Do tej Anglii czy Irlandii to wszyscy walą drzwiami i oknami.

>>>alleluja i do przodu<<<

P.S. ...na dzień dzisiejszy jedną z najlepiej płacących firm w Polsce w naszej branży jest min ABM Jedraszek, Jezierski, DAKO, EKO OKNA Racibórz ale wydaje mi się, że wszystkie miejsca są zajęte
jawaryn :)
Michnik
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 34
Rejestracja: ndz gru 18, 2005 9:13 pm

Post autor: Michnik »

troszkę śmieszą mnie wypisywane tutaj samochody służbowe i telefony komórkowe :D

widać że Polska to ciągle ciemnogród... dla tych co nie rozumieją => to są Wasze "narzędzia pracy" :!:
to tak jakby facet w biurze cieszył się że ma wygodne krzesło czy ładny komputer :!: :roll:

Ci co są madrzejsi, dają zarobić swoim PH dobre pieniądze jak wspomniał KNMTG i w takich firmach nie potrzebują "pistoletów" za 1000 zeta plus premie których szybko "wystrzelają" i zastąpią nowymi, bo rozumieją że oprócz tych zabawek zwanych "narzędziami pracy" najlepszym i najbardziej sprawdzonym motywatorem jest KASA :!:

Dopóki ludzie nie zaczną się cenić to będą ciągle strzelający pracodawcy...

Życząc wszystkim powodzenia, na koniec mały żarcik ;)


Wiecie jaki jest szczyt chamstwa :?: :?:
- zagłosowac na PiS i wyjechać do Irlandii... :D :D :D

;)
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Tak jak były premier Kazik M.
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

Michnik pisze:troszkę śmieszą mnie wypisywane tutaj samochody służbowe i telefony komórkowe :D

widać że Polska to ciągle ciemnogród... dla tych co nie rozumieją => to są Wasze "narzędzia pracy" :!:
to tak jakby facet w biurze cieszył się że ma wygodne krzesło czy ładny komputer :!: :roll:

Ci co są madrzejsi, dają zarobić swoim PH dobre pieniądze jak wspomniał KNMTG i w takich firmach nie potrzebują "pistoletów" za 1000 zeta plus premie których szybko "wystrzelają" i zastąpią nowymi, bo rozumieją że oprócz tych zabawek zwanych "narzędziami pracy" najlepszym i najbardziej sprawdzonym motywatorem jest KASA :!:

Dopóki ludzie nie zaczną się cenić to będą ciągle strzelający pracodawcy...

Życząc wszystkim powodzenia, na koniec mały żarcik ;)


Wiecie jaki jest szczyt chamstwa :?: :?:
- zagłosowac na PiS i wyjechać do Irlandii... :D :D :D

;)

...nie wyobrażam sobie pracy w sprzedaży w XXI wieku bez takich podstawowych narzędzi jak laptop, telefon komórkowy, internet, samochód służbowy. Śmieszą mnie pracodawcy, którzy AKCENTUJA przed pracownikiem, że są to jakieś zaszczyty, luksusy i takie tam pierdoły.
A z drugiej strony jeśli pracownik tak uważa to znaczy, że jełop z niego jest i tak jak się daje manipulować przez pracodawcę tak nim też Klienci będą kręcić. Do handlu to się taki paszteciarz nie nadaje.

Miło by było gdyby poza pieniędzmi pracodawca doceniał pracownika jakimiś skromnymi prezencikami. Np. raz w tygodniu oryginalne cygaro kubańskie ( pieszczone udami kubańskich dziewic) albo mała butelka oryginalnej whiskey albo lodzik itp..

Narra
jawaryn :)
komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 951
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Post autor: komarko1 »

KNMTG coś ci się pomieszało - lodzik - to dla pracodawcy
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

komarko1 pisze:KNMTG coś ci się pomieszało - lodzik - to dla pracodawcy
...właśnie marzy mi się na odwrót bo mnie już szczena boli po tylu latach a jęzor to mam do pasa :P
jawaryn :)
katst
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: wt kwie 17, 2007 11:11 pm
Lokalizacja: www.oknohit.pl
Kontakt:

Post autor: katst »

KNMTG pisze:a jak nie to przejdź do konkurencji

P.S. ...na dzień dzisiejszy jedną z najlepiej płacących firm w Polsce w naszej branży jest min ABM Jedraszek, Jezierski, DAKO, EKO OKNA Racibórz ale wydaje mi się, że wszystkie miejsca są zajęte

no wlasnie wszyscy mnie do tego namawiaja znajomi, siostra zona zostaw to i idz gdzie indziej oni widza za jakie pieniadze wracam czasem o 20 czy pozniej rekord to 23.30 kolezanka odeszla -wszyscy tesknia aga- a ta co jest takich osiagniec miec nie bedzie -choc szans odbierac nie mozna-
gora powinna rozumiec ze najwiekszym motywatorem jest kasa ale waznym tez konkurencja te wyscigi na obroty kiedys mnie motywowaly teraz adrenalinki mniej a wiec i checi moze rzeczywiscie pora na nowe wyzwania...
abm by mnie krecil nawet w dawnych czasach bylem tam na rozmowach alee to bylo z 5,6 lat temu jak wyrobiony nie bylem wrazenie dobre na mnie zrobili a o zarobkach aktualnych tam ph slyszalem ze sa wysokie alee czy to czolowka watpie jezierski i dako to trudne produkty do sprzedazy bo cena, choc juz mialem epizod z firma bazujaca na marce a nie cenie i szlo w miare dobrze a eko okna jak zmienia profil z gelana to bede pierwszy pod drzwiami :)


zachecam wszystkich ph do przedstawiania jak to u was z kasa
producent -aluplast
arturrex
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: czw maja 04, 2006 7:38 pm

Post autor: arturrex »

kasa jest lipa bo co z tego ze mozesz sprzedać jak nie moga ci wyprodukowac ponad określoną ilość :cry: totalne dno zarobki zima 1000 w sezonie do ponad 2 razy większe. praca czasem od 6.00 do 22.00 lub 23.00
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

arturrex pisze:kasa jest lipa bo co z tego ze mozesz sprzedać jak nie moga ci wyprodukowac ponad określoną ilość :cry: totalne dno zarobki zima 1000 w sezonie do ponad 2 razy większe. praca czasem od 6.00 do 22.00 lub 23.00
Znam firmę w okolicy Łodzi, gdzie dobry handlowiec zarabia ok.5.500,00 teraz :!: :idea:
jawaryn :)
arturrex
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: czw maja 04, 2006 7:38 pm

Post autor: arturrex »

Niedyskretne pytanie:
Co to za firma :?:
Scotch&Soda
Małomówny
Małomówny
Posty: 81
Rejestracja: sob kwie 14, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: Kopavass

Post autor: Scotch&Soda »

Jak to czytam to mi ręce opadają. Panowie handlowcy jak chcecie dużo zarabiać to wezcie się do roboty :!: Nie ma prostrzej drogi do zarobienia dużych pieniędzy przez handlowców :!: Jeśli czytam wypowiedzi typu "Chciałbym dużo zarabiać i tanio sprzedawać"to mnie k.... bierze,bo skad wasz szef ma wziąść kase na te wasze prowizje :!: Pozdro 8)
Alleluja i do przodu
AgnieszkaM.
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 6
Rejestracja: wt sty 17, 2006 5:18 pm
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: AgnieszkaM. »

Scotch&Soda- i panie handlowczynie :D
Tak masz rację, handlowiec ma tyle na ile zasłuży, ja nie ukrywam, jak chcę odpocząć to sobie udpoczywam- ale mam zrobić swoje i robię tak żeby też na swoje wyjść.
KNMTG -dokładnie- takie żeczy jak laptop, samochód, czy telefon to są normalnre narzędzia pracy- nie wyobrażam sobie jeździć do klientów tramwajem, pociągiem czy autobusem :lol: , jeśli chodzi zaś o prezenciki to zamiast cygar pieszczonych udami kubańskich dziewic to ja wolała bym karnecik do saloniku SPA :wink: :roll:
Agnieszka
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Scotch&Soda pisze:Jak to czytam to mi ręce opadają. Panowie handlowcy jak chcecie dużo zarabiać to wezcie się do roboty :!: Nie ma prostrzej drogi do zarobienia dużych pieniędzy przez handlowców :!: Jeśli czytam wypowiedzi typu "Chciałbym dużo zarabiać i tanio sprzedawać"to mnie k.... bierze,bo skad wasz szef ma wziąść kase na te wasze prowizje :!: Pozdro 8)

Jak sie wezmą do roboty to im szef pół prowizji upier......., lub nie wypłaci wcale.
Odpowiedź na pytanie - dlaczego handlowcy zarabiają tyle, na ile szef pozwala? Jest podobna do odpowiedzi na pytanie - jak długo żyje świnia?

Każdy na wsi wie, że świnia żyje tak długo jak chce gospodarz, ale ludzie z po za wsi tego nie wiedzą. Analogicznie Pan nie wie, bo nie jest Pan handlowcem, że handlowcy mogą zapierda...ile chcą i do której chcą, ale zarobią tyle na ile pozwoli zarobić szef.

"Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni.." - lub brutalniej trzeba być kret... by od razu wszystkich handlowców uważać za leniuchów, lub być ich szefem.
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Z kąd żona szefa bierze kasę na fryzjera?

a. z totolotka
b. od babci
c. zarabia na rogu
d. ze sprzedaży handlowców firmy męża*

*w celu zwiększenia szans na prawidłową odpowiedź szefowie mogą głosować czterokrotnie, nie dotyczy handlowców.
Scotch&Soda
Małomówny
Małomówny
Posty: 81
Rejestracja: sob kwie 14, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: Kopavass

Post autor: Scotch&Soda »

Darek a to byś się zdziwił jeśli uważasz że nie jestem handlowcem :!: W takim razie jest już was dwóch :wink: Powiem ci tyle to dobry handlowiec wybiera szefa,a nie na odwrót :P Ale ty też miałeś swoje pięć minut tu,prawda panie dyrektorze(pozdro od braci U).Teraz jesteś tam,a tu smród pozostał :!: Rób to co najlepiej umiesz,czyli roznoś gazety tam i będzie ok!
My tu wcale za tobą nie tęsknimy :!: Ale przez to że jesteś tam nasza branża jest bardziej uczciwa :!:
Alleluja i do przodu
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
Ostatnio zmieniony sob kwie 21, 2007 5:06 pm przez DAREK 13, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Scotch&Soda pisze:Darek a to byś się zdziwił jeśli uważasz że nie jestem handlowcem :!: W takim razie jest już was dwóch :wink: Powiem ci tyle to dobry handlowiec wybiera szefa,a nie na odwrót :P Ale ty też miałeś swoje pięć minut tu,prawda panie dyrektorze(pozdro od braci U).Teraz jesteś tam,a tu smród pozostał :!: Rób to co najlepiej umiesz,czyli roznoś gazety tam i będzie ok!
My tu wcale za tobą nie tęsknimy :!: Ale przez to że jesteś tam nasza branża jest bardziej uczciwa :!:
popisy napitego tchórza!!!!!!!!!!!!!!!!!

Raczej się nie znamy a na pewno nic NIKOMU nie jestem winny!!!!!!!!!!
A może to Pan powinien się ze mną rozliczyć??????????????????????????
Mniej szkockiej i będzie OK
Scotch&Soda
Małomówny
Małomówny
Posty: 81
Rejestracja: sob kwie 14, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: Kopavass

Post autor: Scotch&Soda »

Przykro mi DARKU W. ja nie pije! A już napewno nie napiłbym się z Tobą, choćbyś stawiał i wlewał mi do gardła :!: No ale jeśli chcesz wiedzieć co słychać na Bałutach to Ci powiem że żyją jeszcze twoi "zadowoleni" klienci :wink: , i pamiętają "uczciwego handlowca" Darka. Co ty im robisz,że pamiętają?Wysyłasz kartki świąteczne z Islandii :?: No a teraz dalej mędrkuj na Forum bo forumowicze nie wiedzą że już od dawna siedzisz na Islandii i dlatego jesteś najlepiej zorientowany w obecnych problemach polskiego okniarstwa :wink: Jak się chcesz czegoś jeszcze o sobie dowiedzieć to pisz, tylko mnie nie wk.....j
PS. Czy ja w poprzednim poście mówiłem o pieniadzach,nie ale uderz w stół :wink:
Ostatnio zmieniony sob kwie 21, 2007 9:01 pm przez Scotch&Soda, łącznie zmieniany 1 raz.
Alleluja i do przodu
Scotch&Soda
Małomówny
Małomówny
Posty: 81
Rejestracja: sob kwie 14, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: Kopavass

Post autor: Scotch&Soda »

A i jeszcze jedno Darku,jak będe chciał się dowiedzieć w jaki sposób rozmnażaja się latające pingwiny to pozwolę sobie do ciebie napisać :wink: A teraz nie gniewaj się już mordo ty moja :!: Pozdro :!: :!: :!:
Alleluja i do przodu
okna174
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 12
Rejestracja: śr lut 14, 2007 10:26 am
Lokalizacja: centrum

Post autor: okna174 »

O.K.
Handlowiec w firmie okiennej dostanie :
max . Fiata Seicento ( ewentualnie Felicie rocznik 1998 ) . Nokię 6130 ( chyba ) i ewentualnie jakiegoś starego Compaq'a lub innego złomowatwgo laptopa. tzn samochód służbowy , telefon komórkowy i inne narzędzia niezbędne do pracy... cha , cha , cha
Prawda jest taka , że dla kogoś kto chce się przyłożyć jest to praca bajka.
Zero stresu. W tej chwili wystraczy się nie za specjalnie odganiać od klientów aby ukręcić obrót rzędu do 1 000 000 zł miesięcznie. Martwy sezon ? Chyba zimą w górach , bo na pewno nie w I kwartale w oknach.
Zasada prosta. Masz nędzną podstawę i jakiś 1 do 2 % od sprzedaży brutto. Zakręć się za jakąś budową ,inwestycją - jeden trafiony kontrakt - jest to moźliwe - uwierzcie mi - 1 % x 1 500 000 zł = 15 000 z. Jes teraz posucha w Zarządzaniu Nieruchomościami w Warszawie . 700 wspólnot nie ma zarządców , a kasa z Uniiiiiiiiiiii , na termomodernizację płynie , zakręć się przy takim temacie - masz jakieś 250 000 rocznie obrotu z jednego zarządcy.
Masz skrzynkę pocztową , głupie pytanie , każdy ma , postudiuj Internet , siedź w Oknonecie , masz kolejną kasę.....
Ktoś chcę jaknajbardziej nietypową nietypóewkę (sash , otw. n/zew , inne cuda ... ) , broń Boże nie odpuszcaj , teraz tylko na tym zarobisz..
Sprzedasz jedną typówkę , firma ma 20 - 70 zł / szt . Pogadasz z gościem jak to trudno jest wyprodukować okno otw n/zew - od razu zyskowność rośnie. Szef zadowolony , handlowiec zarobiony.( choć nie zawsze )

I.t.d , i.t.d
Cóż , jak co weekend muszę pić dalej

Pozdro

Podoba mi się to :
"Kto nie sprzedaje ten ginie".....

Więc może zacznijmy coś sprzedawać .............................
a nie oddawać , prawie po kosztach produkcji....

Trzymaj się ramy .... dalej już znacie
okna174
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 12
Rejestracja: śr lut 14, 2007 10:26 am
Lokalizacja: centrum

Post autor: okna174 »

A powiedzcież mi
Czy nasz słynny Darek13 jest , to znaczy był związany z Fabryką z Pomorza ??

Może się mylę .
Zbieżność imion , fachowa wiedza , itd

Pozdro
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

okna174 pisze:O.K.
Handlowiec w firmie okiennej dostanie :
max . Fiata Seicento ( ewentualnie Felicie rocznik 1998 ) . Nokię 6130 ( chyba ) i ewentualnie jakiegoś starego Compaq'a lub innego złomowatwgo laptopa. tzn samochód służbowy , telefon komórkowy i inne narzędzia niezbędne do pracy... cha , cha , cha
Prawda jest taka , że dla kogoś kto chce się przyłożyć jest to praca bajka.
Zero stresu. W tej chwili wystraczy się nie za specjalnie odganiać od klientów aby ukręcić obrót rzędu do 1 000 000 zł miesięcznie. Martwy sezon ? Chyba zimą w górach , bo na pewno nie w I kwartale w oknach.
Zasada prosta. Masz nędzną podstawę i jakiś 1 do 2 % od sprzedaży brutto. Zakręć się za jakąś budową ,inwestycją - jeden trafiony kontrakt - jest to moźliwe - uwierzcie mi - 1 % x 1 500 000 zł = 15 000 z. Jes teraz posucha w Zarządzaniu Nieruchomościami w Warszawie . 700 wspólnot nie ma zarządców , a kasa z Uniiiiiiiiiiii , na termomodernizację płynie , zakręć się przy takim temacie - masz jakieś 250 000 rocznie obrotu z jednego zarządcy.
Masz skrzynkę pocztową , głupie pytanie , każdy ma , postudiuj Internet , siedź w Oknonecie , masz kolejną kasę.....
Ktoś chcę jaknajbardziej nietypową nietypóewkę (sash , otw. n/zew , inne cuda ... ) , broń Boże nie odpuszcaj , teraz tylko na tym zarobisz..
Sprzedasz jedną typówkę , firma ma 20 - 70 zł / szt . Pogadasz z gościem jak to trudno jest wyprodukować okno otw n/zew - od razu zyskowność rośnie. Szef zadowolony , handlowiec zarobiony.( choć nie zawsze )

I.t.d , i.t.d
Cóż , jak co weekend muszę pić dalej

Pozdro

Podoba mi się to :
"Kto nie sprzedaje ten ginie".....

Więc może zacznijmy coś sprzedawać .............................
a nie oddawać , prawie po kosztach produkcji....

Trzymaj się ramy .... dalej już znacie
...wyczuwam bratnią duszę...
jawaryn :)
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Scotch&Soda pisze:Darek a to byś się zdziwił jeśli uważasz że nie jestem handlowcem :!: W takim razie jest już was dwóch :wink: Powiem ci tyle to dobry handlowiec wybiera szefa,a nie na odwrót :P Ale ty też miałeś swoje pięć minut tu,prawda panie dyrektorze(pozdro od braci U).Teraz jesteś tam,a tu smród pozostał :!: Rób to co najlepiej umiesz,czyli roznoś gazety tam i będzie ok!
My tu wcale za tobą nie tęsknimy :!: Ale przez to że jesteś tam nasza branża jest bardziej uczciwa :!:
CZE CIENKI&MARADONA

SMRóD JEST Z TOBą
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Scotch&Soda pisze:Przykro mi DARKU W. ja nie pije! A już napewno nie napiłbym się z Tobą, choćbyś stawiał i wlewał mi do gardła :!: No ale jeśli chcesz wiedzieć co słychać na Bałutach to Ci powiem że żyją jeszcze twoi "zadowoleni" klienci :wink: , i pamiętają "uczciwego handlowca" Darka. Co ty im robisz,że pamiętają?Wysyłasz kartki świąteczne z Islandii :?: No a teraz dalej mędrkuj na Forum bo forumowicze nie wiedzą że już od dawna siedzisz na Islandii i dlatego jesteś najlepiej zorientowany w obecnych problemach polskiego okniarstwa :wink: Jak się chcesz czegoś jeszcze o sobie dowiedzieć to pisz, tylko mnie nie wk.....j
PS. Czy ja w poprzednim poście mówiłem o pieniadzach,nie ale uderz w stół :wink:
bełkot syna suki
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony pn kwie 23, 2007 9:28 pm przez DAREK 13, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
RRQ
Ekspert
Ekspert
Posty: 260
Rejestracja: ndz mar 21, 2004 12:09 pm
Kontakt:

Post autor: RRQ »

ale wymiana chyba wszyscy byliście nabicie że takie teksty poszły... pozdro

jeżeli chodzi o zarobki zgadzam sie z Darkiem zarabiasz tyle ile pozwala ci szef. a wiadomo są lepsi i gorsi szefowie. Znam firmy gdzie handlowcy maja warunki na poziomie branży medycznej a znam i takich gdzie jest bardzo cienko. No i oczywiscie trzeba rozgraniczyc handlowca od sprzedawcy. Bo innego stylu pracy wymaga praca w punkcie od 10 do 18 a innego praca w terenie choć bys pracował po 4 godziny dziennie.

pozdrawiam

ps jesli ktoś zaproponuje 1500 netto + pakiet+ 2 % + nienormowany czas pracy można dobrze żyć i ja sie na taka robote pisze
:-D
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

TTTTTTTTTAAAAAAAAAAAAAAAAA masz rację, ta moja riposta była zbyt ostra, o wymianie nie ma mowy - przeciwnik poległ. Dzięki za poparcie.

My handlowcy łatwo rozpozajemy jeden drugiego jesteśmy jak wilki, agresywni, waleczni, zdecydowani i jak wilki nie atakujemy się na wzajem. Prawdziwy handowiec jak wilk, rusza codziennie na łowy i poluje, jak poczuje ofiarę nie odpuszcza. Jakiś tam scoo....z czymś tam, może i wydaje się jemu że jest handlowcem, ale nie jest. Złamał odwieczną zasadę gatunku, zasadę która każe chronić swój gatunek. My walczmy z klientami, walczymy to w Polsce dobre określenie - i tak jak wilków niedoceniają nas, często nienawidzą bo przecierz każdy wilk to szkodnik. Myślę ogólnie o handlowcach, nie tylko o naszej branży, dziś tu jutro tam.......odejdziesz z branży a może równierz i o Tobie jakiś tam piątej klasy sprzedawca napisze - smród pozostał.

Dzięki!!!!!!!

"Idiet nachotka na wołkow, idiet nachota....." - niby po rosyjsku miało być:):)
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

Na całym świecie jest tak, że są lepsze i gorsze firmy i adekwatnie wyglądają też zarobki pracowników i zyski właściciela/li.

Na pewno najlepiej płacącą firmą jest dynamicznie atakująca strategia - tam zarabia się przez jakiś czas KOKOSY. Później następuje etap obniżenia pensji poprzez odpowiedni system wynagradzania - zwykle o 50% place lecą w dół. Wtedy albo ludzie akceptują to i pracują tak samo wydajnie albo zmieniają firmę co w ostatnim czasie jest jest normą.

Handlowcy w większym lub mniejszym stopniu potrafią zarządzać swoimi Klientami. To powoduje, że z czasem stają się min ich doradcami gdzie lepiej kupować - oczywiście tam gdzie oni pracują. Jak sięgam pamięcią to było kilka spektakularnych zmian np z firmy SONY odeszło do MINOLTY ekipa salesman-ów, projektantów i marketing-owców. To spowodowało, że na tę chwilę SONY w aparatach fotograficznych zatrzymało się na SONY ALFA a np MINOLTA prze do przodu. Zanim SONY odbuduje się to straci kupę forsy.
Czy w stolarce otworowej były takie przypadki - oczywiście, że tak.

Jest to po prostu najlepszy sposób na zbudowanie w krótkim czasie sporej firmy. Można oczywiście ceną ale...w tej chwili nie ma już na tyle powietrza w cenie okien aby bawić się w DOBROPLAST.
Uważam, że boom gospodarczy można też wykorzystać do rozwoju.

Barra
jawaryn :)
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

http://www.forbes.com/business/feeds/af ... 60161.html

To chyba Minolta straciła kupe forsy, jak popatrzysz na cyfrówki to właśnie od zeszłego roku Sony zaistniało mocniej na rynku, może ta migracja handlowców była w przeciwnym kierunku :) :) .

W stolarce otworowej to ja się nie spotkałem ze świadomymi działaniami włascicieli, zarządów firm w celu budowy działu handlowego. Chyba że profesjonalnym działaniem jest rekrutacja.......i na niej koniec.
W moim odczuciu firmy łapią ilu się da handlowców i mają do nich podejście murzyn zrobił swoje , to murzyn może odejść, zrobimy rekrutację i przyjdzie następny.
Prawda jest brutalna - na handlowców zaczynają stawiać dopiero jak się w frmie źle dzieje.
arturrex
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: czw maja 04, 2006 7:38 pm

Post autor: arturrex »

KNMTG pisze:Na całym świecie jest tak, że są lepsze i gorsze firmy i adekwatnie wyglądają też zarobki pracowników i zyski właściciela/li.

Na pewno najlepiej płacącą firmą jest dynamicznie atakująca strategia - tam zarabia się przez jakiś czas KOKOSY. Później następuje etap obniżenia pensji poprzez odpowiedni system wynagradzania - zwykle o 50% place lecą w dół. Wtedy albo ludzie akceptują to i pracują tak samo wydajnie albo zmieniają firmę co w ostatnim czasie jest jest normą.

Handlowcy w większym lub mniejszym stopniu potrafią zarządzać swoimi Klientami. To powoduje, że z czasem stają się min ich doradcami gdzie lepiej kupować - oczywiście tam gdzie oni pracują. Jak sięgam pamięcią to było kilka spektakularnych zmian np z firmy SONY odeszło do MINOLTY ekipa salesman-ów, projektantów i marketing-owców. To spowodowało, że na tę chwilę SONY w aparatach fotograficznych zatrzymało się na SONY ALFA a np MINOLTA prze do przodu. Zanim SONY odbuduje się to straci kupę forsy.
Czy w stolarce otworowej były takie przypadki - oczywiście, że tak.

Jest to po prostu najlepszy sposób na zbudowanie w krótkim czasie sporej firmy. Można oczywiście ceną ale...w tej chwili nie ma już na tyle powietrza w cenie okien aby bawić się w DOBROPLAST.
Uważam, że boom gospodarczy można też wykorzystać do rozwoju.

Barra
swięte słowa
Pepik
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: sob sie 16, 2008 11:42 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Pepik »

Witam! Wiem ze mowa tutaj o zarobkach PH, ja akurat sprzedaję okna klientowi indywidualnemu(nie kawka w biurze ale teren i umowy w terenie) i chetnie dowiem się jakie zarobki są w tej branzy w kraju.
rathec
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: czw paź 04, 2007 11:20 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: rathec »

Odpowiadam Pepikowi :)

1500 - 2000 stała + 5 % prowizj od sprzedaży netto
lub
10 do 15 % samej prowizji bez stałej pensji
Okna to prostytutka na budowie.
Pepik
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: sob sie 16, 2008 11:42 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Pepik »

No to nieżle.. Ja owszem 2000 podstawy ale niecały procent od sprzedaży i łeb jak sklep na koniec dnia...!
Awatar użytkownika
KINDER NIESPODZIANKA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 9
Rejestracja: śr sie 20, 2008 9:42 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: KINDER NIESPODZIANKA »

pepik - 2 koła już masz pewne a 1% to też nieźle - wszystko zależy czy masz narzędzia do sprzedaży, motywację i wiarę w to co robisz a efekty same szybko* przyjdą ;)
* - szybko czytaj za około rok ;)
niestety tyle może trwać wypracowanie sobie zaufania u nowych dystrybutorów zanim zaczną w pełni zamawiać tylko u Ciebie.
Jeśli firma w której pracujesz w tym Ci pomoże /dostawy na czas, dobra jakość, rozsądna cena itd./ to sprzedaż będzie Ci wzrastać, ale na efekty poczekaj i nie poddawaj się ;) uwierz w siebie a będzie dobrze ;)
pozdrawiam - bratnia dusza :wink:
Życie jest pełne niespodzianek....
Pepik
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: sob sie 16, 2008 11:42 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Pepik »

Wszystko się zgadza poza jednym. Pracuję bezpośrednio przy obsłudze klienta. Przeczytaj mój poprzedni post ;-)
Awatar użytkownika
KINDER NIESPODZIANKA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 9
Rejestracja: śr sie 20, 2008 9:42 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: KINDER NIESPODZIANKA »

no to jeśli 'siedzisz' na miejscu za 2 tysiaki i dodatkowo prowizja to masz super pensyjkę. Niektórzy na produkcji mają pewnie mniej i muszą często na stojąco pracować te 8 godzinek.
Tobie może pomóc profesjonalne podejście do Klienta - i takie zapewne masz - oraz 'szeptana reklama' ;)
Efekty wkrótce zobaczysz;)
pozdrawiam i życzę jak najwięcej zadowolonych Klientów i co za tym idzie - ten 1 % będzie dawał przyzwoitą premię :wink:
Życie jest pełne niespodzianek....
Pepik
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: sob sie 16, 2008 11:42 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Pepik »

Tak tylko zwróć uwagę jaką odpowiedzialność mają ludzie na produkcji. Przy pomiarach oczy muszą być dookola głowy. ;-)
Awatar użytkownika
KINDER NIESPODZIANKA
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 9
Rejestracja: śr sie 20, 2008 9:42 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: KINDER NIESPODZIANKA »

no na coś musisz się zdecydować ;)
- albo lepsze pieniądze i oczy dookoła głowy, albo "luzik" w pracy i mniejsza kasa ;)
decyzję podjąłeś sam :wink:
Życie jest pełne niespodzianek....
meraś
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 701
Rejestracja: pt mar 14, 2008 1:09 pm
Lokalizacja: Syreni Gród

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: meraś »

Odkopałem temat ;)

Jak to wygląda dziś ? Jakieś uwagi do pracodawców, może do pracowników ? lepsza podstawa czy prowizja ? Jeżeli prowizja to od jakiej kwoty jest wypłacana ?
Na jaki okres próbny zawierane są umowy ( słyszałem, że po miesiącu jak PH nie przyniesie pierwszych zleceń - to pracodawca chce się żegnać 8) )

Pytam nie bez przyczyny. Chcemy zatrudnić handlowca terenowego.

Wszelkie uwagi i opinie bardzo mile widziane :D
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Horyzont
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: wt paź 23, 2012 9:04 am

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Horyzont »

To ja powiem jak to wygląda u mnie.
Efektem mojej pracy jest codzienny ból tyłka po tym jak mnie dymają.

Sprzedawca - pomiary, obsługa klienta, wszystko związane z oknami i aluminium.
Brak umowy, 1200 zł podstawy + 0,5% przy obrocie do 100k zł, 1% przy obrocie powyżej 100k zł.
Brak telefonu służbowego, korzystam z prywatnego. Auto służbowe tylko na czas pomiarów lub innych działań w terenie.

Tak jak już ktoś napisał. Powiedzenie "jaka płaca taka praca" działa tylko i wyłącznie w tę stronę. Pracodawcy często o tym zapominają.
Deal with it!
meraś
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 701
Rejestracja: pt mar 14, 2008 1:09 pm
Lokalizacja: Syreni Gród

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: meraś »

Dzięki Horyzont :)

W takim razie może z innej strony...
Planujemy zaoferować na początek umowę o pracę na kwotę 1500 zł netto na okres 3 miesięczny, 1 - 1,5 % od sprzedaży netto

telefon, samochód służbowy, komputer przenośny jako "wyposażenie"

Teraz pytanie: po jakim czasie taki handlowiec powinien przynieść pierwsze zlecenia ;) ?
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Horyzont
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: wt paź 23, 2012 9:04 am

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Horyzont »

Jesteście producentem czy pośrednikiem? Nowa firma czy już marka jest w miarę rozpoznawalna na rynku lokalnym?
Co to znaczy przynosić zlecenia? Przyjechać z gotowymi umowami na usługę remontowo-budowlaną czy umowami współpracy ze stałymi odbiorcami którzy co miesiąc będą brać od was bliżej nieokreśloną liczbę okien? Jakie województwo? Chcecie zatrudnić ludzi z doświadczeniem czy małolatów z obietnicą pracy w "dynamicznej firmie o ugruntowanej pozycji na rynku" do przyuczenia? Jeśli chodzi o tych drugich to będą Was całować po stopach, ale z pierwszymi może być problem - głównie przez to, że ciężko znaleźć prawdziwych specjalistów. Z resztą sam wiesz o co chodzi.
pol-skone
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 1
Rejestracja: wt paź 23, 2012 7:30 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: pol-skone »

PH Pol Skone drzwi i okna.
2000 podstawy + premia za sprzedaż - średnio ok 1000zl.
Dodatkowo darmowe wyjazdy za granice, szkolenia,hotele...
W Porcie jest troche lepiej bo dochodzi premia za kontrakty.
meraś
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 701
Rejestracja: pt mar 14, 2008 1:09 pm
Lokalizacja: Syreni Gród

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: meraś »

Pośrednikiem. Firma istnieje od 2004 r. Co to znaczy przynosić zlecenia ? To chyba dość proste - przynosić zysk 8) perspektywy na zysk również mile widziane ( umowy ).
Firma z okolic Warszawy. Kogo chcemy zatrudnić ? Dobrego handlowca. z doświadczeniem w branży, lub z doświadczeniem w handlu.
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Awatar użytkownika
panienka_z_okienka
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 34
Rejestracja: pt sie 26, 2011 10:03 am

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: panienka_z_okienka »

meraś pisze:Dzięki Horyzont :)

W takim razie może z innej strony...
Planujemy zaoferować na początek umowę o pracę na kwotę 1500 zł netto na okres 3 miesięczny, 1 - 1,5 % od sprzedaży netto

telefon, samochód służbowy, komputer przenośny jako "wyposażenie"

Teraz pytanie: po jakim czasie taki handlowiec powinien przynieść pierwsze zlecenia ;) ?
chyba się zatrudnię :wink:

wydaje mi się, że nie ma takiego "czasu". wszystko zależy od pracy handlowca i tego jak wykorzysta "markę", którą reprezentuje.
Dobrze trafi to z pierwszej budowy przywiezie zlecenie :mrgreen:

i mały apel do pracodawców : korzystajcie ze szkoleń ! uważam , że się opłaci !
meraś
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 701
Rejestracja: pt mar 14, 2008 1:09 pm
Lokalizacja: Syreni Gród

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: meraś »

No dobrze, czy ktoś ma jeszcze jakieś uwagi ?

Jakie narzędzia taki handlowiec terenowy powinien mieć zapewnione ?

Szczególnie ważne są dla mnie opinie/uwagi od dystrybutorów/pośredników :idea:
..bałagan i porządek - to tylko liczby...
Awatar użytkownika
RRQ
Ekspert
Ekspert
Posty: 260
Rejestracja: ndz mar 21, 2004 12:09 pm
Kontakt:

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: RRQ »

Lekki zarys sprawy z mojego doświadczenia

- zakładam że szukasz kogoś do detalu pojedzie na budowę, pogada i być może coś sprzeda... ZAPOMNI!!! lepiej daj dzieciakom ulotki niech rozwiozą a jak spotkają właściciela spytają czy może kogoś na budowę poprosić (będzie taniej kosztów pracowniczych nie ponosisz a skuteczność i zakres działania "ph" będzie taka sama jak gimnazjalisty)
- chyba że szukasz pistoleta który pojedzie zmierzy doradzi i będzie to faktycznie potrafił - proponuje 5-10% prowizji i działa na swój rachunek na swoich narzędziach. Jeśli klient się zgadza i podejmuje działania bierz go w ciemno. (Dobrze zdefiniować całość umową by w Twoim imieniu bałaganu nie narobił)

- jeśli szukasz kogoś na inwestycję to masz problem jest garstka ludzi w Polsce którzy potrafią to dobrze i skutecznie robić jeśli kogoś takiego znajdziesz raczej nie będzie tani 2-3 tyś podstawy, narzędzia + premia 1-2% z odebranych robót

- jeśli szukasz kogoś do obsługi sieci to szukaj kogoś na dłużej nie na 2-6 msc musisz wyselekcjonować taką osobę i tak się finansowo ułożyć by była związana z firmą długi czas. To przez nią klienci będą widzieli Twoją firmę. Jeśli nie jesteś pewien czy Cie stać lepiej nikogo nie wysyłaj bo jak się delikwent wycofa po 3 msc to będą Ciebie słabo oceniać. Takie założenie wymusza relatywnie wysoka podstawę (3-4 tys choć znam i wyższe ) i premia a jej układ może być mocno dowolny (tylko nalegam na kreatywność nie róbcie znów ..% od obrotu).

I pamiętajcie stare i sprawdzone

BO FIRMĘ TWORZĄ LUDZIE
Dwa razy koła nie wymyślisz...
Awatar użytkownika
Jacek Placek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 49
Rejestracja: wt sty 24, 2012 3:09 pm
Lokalizacja: net

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Jacek Placek »

Kiedyś byłem świadkiem rozmowy kwalifikacyjnej mojego pracodawcy z nowym handlowcem.
Handlowiec pyta; " a jakiego samochodu mogę sie spodziewać"
Pracodawca odpowiada; " na początek Corsa, ale docelowo może być Astra"
Handlowiec na to; " ... a gdy sprzedam Panu cała sieć mojego poprzedniego pracodawcy to dostane Insygnię ?'

Nie mogłem dalej słuchać tego Judasza, wyszedłem do magazynu :evil: :oops:

JP
"śmiertelny" wróg hipokrytów oraz hipokryzji.
Awatar użytkownika
RRQ
Ekspert
Ekspert
Posty: 260
Rejestracja: ndz mar 21, 2004 12:09 pm
Kontakt:

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: RRQ »

Do mnie kiedyś w poprzedniej firmie przyszedł "PH" i mówi że sprzeda mi listę klientów za 4 tyś euro ja mu na to że moją listę klientów oddam mu za 4 tyś PLN... zgłupiał i wyszedł (oczywiście wcześniej opowiedział o pracodawcy to co faktycznie mnie interesowało)

Za PH może pójdzie do nowego dostawcy 10% firm a jak jest fantastyczny 30% i to na próbę... tak by wynegocjować coś lepiej u obecnego dostarczyciela :) w praktyce PH zamieniając robotę zaczyna wszytko od nowa może co najwyżej wykorzystać nieco sprytu którego się nauczył wcześniej jednak bazę klientów i swoją wartość musi zbudować w oparciu o nowe realia
Dwa razy koła nie wymyślisz...
MMichal
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 32
Rejestracja: czw mar 15, 2012 11:56 pm
Kontakt:

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: MMichal »

Witam
meraś pisze:
W takim razie może z innej strony...
Planujemy zaoferować na początek umowę o pracę na kwotę 1500 zł netto na okres 3 miesięczny, 1 - 1,5 % od sprzedaży netto

telefon, samochód służbowy, komputer przenośny jako "wyposażenie"

Teraz pytanie: po jakim czasie taki handlowiec powinien przynieść pierwsze zlecenia ;) ?
Piszę jako przedstawiciel/sprzedawca/doradca/reprezentant czy jak tam nas jeszcze nazywają.

Warunki średnie ale ja mam jedną bardzo istotną uwagę, jeżeli za tymi warunkami nie stoi NIC to będziesz miał młodych gniewnych wygadanych co 3 miesiące nowego.

Na takie warunki zgodzi się młody człowiek raczej bez większego doświadczenia i ... albo trafisz albo nie, niestety w ostatnim czasie szansa na wylosowanie kogoś wartościowego jest znikoma ale ... jest :)
Aby przyciągnąć kogoś z doświadczeniem to musisz mu zaoferować dużo lepsze warunki, może nie "na dzień dobry" ale po tym tz okresie próbnym, zarysować daleko idące możliwości, nie ograniczaj się niczym. Twój pracownik musi zarobić na siebie i dla Ciebie, wylicz minimalny zysk jaki musi wypracować aby jego utrzymanie się opłaciło a z tego co wypracuje powyżej daj mu 20-25% - wiem brzmi może niedorzecznie ale ... działa. Jak myślisz ile taki człowiek musi zarobić aby być "wiernym" Twojej firmie? (aby nie doszło to sytuacji opisanej przez JackaPlacka). Czy ktoś powiedział, że taki sprzedawca nie może zarobić 5-10-20 tys miesięcznie? może, istotne abyś wypłacał to na co się umówicie, osobiście przerabiałem pracodawcę, który w pewnym momencie stwierdził, że "nie możecie TYLE zarobić bo co inni powiedzą" - podziękowaliśmy za współpracę. Nic tak nie motywuje do dalszej pracy jak premia w wysokości np 10.000 zł :) - oczywiście WYPRACOWANA a nie z kosmosu.

Najuczciwiej i dla Ciebie pewnie i najlepiej rozliczać premie z ZYSKU a nie z obrotu, ile zarobisz z obrotu 100.000 zł zrobionym na najtańszym produkcie ? a ile na tych samych 100.000 zł dajmy na to na jednym domku jednorodzinnym ? - oczywiście tutaj musisz odrobinę zaryzykować i "pokazać" ile na czym zarabiasz ale skoro nie jesteś producentem to nie będzie raczej problemu.

Powodzenia w wyborze życzę i pozdrawiam
Awatar użytkownika
Jacek Placek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 49
Rejestracja: wt sty 24, 2012 3:09 pm
Lokalizacja: net

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Jacek Placek »

RRQ pisze:Do mnie kiedyś w poprzedniej firmie przyszedł "PH" i mówi że sprzeda mi listę klientów za 4 tyś euro ja mu na to że moją listę klientów oddam mu za 4 tyś PLN... zgłupiał i wyszedł (oczywiście wcześniej opowiedział o pracodawcy to co faktycznie mnie interesowało)

Za PH może pójdzie do nowego dostawcy 10% firm a jak jest fantastyczny 30% i to na próbę... tak by wynegocjować coś lepiej u obecnego dostarczyciela :) w praktyce PH zamieniając robotę zaczyna wszytko od nowa może co najwyżej wykorzystać nieco sprytu którego się nauczył wcześniej jednak bazę klientów i swoją wartość musi zbudować w oparciu o nowe realia
Z racji wykonywanych obowiazkow - kontroling wewnętrzny - czasami przysłuchuję się takim Judaszom i moge powiedzieć, że 99,9% odchodzących PH postanawia zrobić śmierdzącą kupę na biurku byłego pracodwcy, za trochę lepsze "narzędzia" - czytaj lepszy samochód, lub za garsć nędznych srebrników.
Prawie wszyscy PH którzy starali sie o pracę w mojej organizacji próbowali sprzedawać rynek, informacje techniczne, handlowe, oraz informacje prywatne o swoim byłym pracodawcy, jego rodzienie, kochankach i inne - w ich ocenie- rewelcje :(

JP
"śmiertelny" wróg hipokrytów oraz hipokryzji.
Awatar użytkownika
Jacek Placek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 49
Rejestracja: wt sty 24, 2012 3:09 pm
Lokalizacja: net

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Jacek Placek »

Miło czytać wypowiedzi Kolegów powyzej, ponieważ ci z Top-u to poniżani moralnie przez swoich pracodawców niedowartościowani i niedoceniani megalomanie.


Jakiś czas temu też mieliśmy kłopot z niedowartościowanymi megalomanami PH – w ich ocenie – przyspawanymi dożywotnio do pracodawcy, wynagrodzeń, stanowiska pracy i słusznych – w ich oczekiwaniach- narzędzi pracy. Ale to wszystko do czasu, kiedy wspólnie z pracodawcą podjęliśmy decyzję o zainstalowaniu blokad i wprowadzeniu poczty korporacyjnej w służbowych kompach, wprowadzeniu limitów i bilingów w telefonach, oraz o (cichym) zainstalowaniu GPS w samochodach firmowych.
W ciągu pierwszych 6 tygodni z dziewięciu pracujących PH zwolniono dwoje – w 60 % (!!!) wykorzystywali samochody służbowe do własnych potrzeb, 40% rozmów tel to też była prywata.
Następnych trzech rutyniarzy – patologicznie solidaryzując się z „poszkodowanymi” – odeszło „za porozumieniem stron”. Pozostali - w poczuciu moralnego poniżenia niesłusznym i niegodziwym kontrolingiem :wink: – odeszli niebawem na własną prośbę. W międzyczasie zatrudnialiśmy nowych (dziewiczych i nieskażonych) PH, wprowadziliśmy dla PH nowy regulamin płacy i pracy, uwzględniający m.in. prowizje od słusznych obrotów …ale z naciskiem na generowanie obrotów z godziwą rentownością. Na dzień dzisiejszy czworo nowych PH robi to co poprzednio robiło dziewięcioro i to relatywnie o 40% taniej, za 2-4 razy większe wynagrodzenie niż poprzednicy -przyspawani rutyniarze, z rentownością o 12-20% większą, robią to w normalnych godzinach pracy.

Zatem panowie PH – okrutnie poniżani moralnie przez obecnych pracodawców samochodami Panda i innymi starymi Megankami, … psychologowie pracy już dawno udowodnili że długotrwałe pozostawanie w stosunku pracy tworzy patologie, prowadzi do rutyny, wyłudzeń, wynaturzeń w relacjach pracodawca-pracownik i do innych patologicznych zachowań. Znacząco też ogranicza pracodawcę, pracownika i całą organizację, w dalszym rozwoju zawodowym oraz komercyjnym.
Więc nie narzekać na Pandy, tylko zmieniać pracodawcę, branżę, system pracy, …. z biegiem czasu pojawią się oczekiwane narzędzia pracy.

Z pozdrowieniami
JP ;o)
"śmiertelny" wróg hipokrytów oraz hipokryzji.
daw_now
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 19, 2012 8:11 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: daw_now »

Witam na forum!

Podczepię się pod ten temat co by nie tworzyć nowego.

Otrzymałem propozycję pracy jako PH u jednego z producentów PCV, praca polega na obsłudze bieżących klientów na terenie woj. wielkopolskiego no i pozyskiwanie nowych. Podstawa to minimalna krajowa ale już prowizja wygląda ciekawiej - 1% od OBROTU podległej mi sieci sprzedaży (około 80 punktów) Babeczka twierdzi że jest to obrót około 500-600 tys. miesiecznie co już na start daje 5000 zł prowizji. Dodam, że nie mam swojej sieci sprzedaży i jest to moja pierwsza praca w branzy PCV. Pytanie brzmi: czy mój potencjalny pracodawca czasem nie mydli mi oczu takimi (wg. mnie wysokimi) zarobkami? Czy może tyle zarabiają faktycznie PH w tej branży? Dodam, że jest to praca non stop w trasie - od punktu do punktu. Dzięki za wszystkie odpowiedzi, pozdrawiam!
finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1105
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontakt:

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: finlandia »

Wydaje mi sie, ze jednak mydli. Tzn. Ty źle zrozumiałeś:) - zapewne 1% to od nowych odbiorców i nie od obrotów, a ich wpłat.
daw_now
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 19, 2012 8:11 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: daw_now »

Hm...być może źle zrozumiałem, wiecie stres na rozmowie, ale jeśli jest tak jak mowisz to w takim razie troche mało za minimalną krajową obsługiwać tyle punktów sprzedaży. Bo pewnie pozyskiwanie nowych odbiorców to ten najtrudniejszy kawałek chleba...
Awatar użytkownika
Jacek Placek
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 49
Rejestracja: wt sty 24, 2012 3:09 pm
Lokalizacja: net

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: Jacek Placek »

80 punktów handlowych dla jednego PH ?
Ale jeśli zarobki to podstawa 1500 pln + 1% od istniejącej już sieci, to uważam ze warunki masz rewelacyjne.
Jednak zakładając że pracodawca trochę "mydli" i że rację ma Finlandia, to przy tak dużej sieci nie będziesz miał już czasu na jej rozbudowę.
Zatem może być tak że zostaniesz z samą podstawą , bez prowizji od nowych klientów ... ponieważ nie będziesz miał czasu na nowych.

Jacek.
"śmiertelny" wróg hipokrytów oraz hipokryzji.
spec84
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 151
Rejestracja: ndz kwie 01, 2012 10:18 pm

Re: ZAROBKI P.H.

Post autor: spec84 »

Jeżeli to poważny, duży producent to podstawa za mała (ale chyba w Wielkopolsce nie ma jakiś dużych krajowych producentów PVC? no i takowy by nie zatrudniał raczej kogoś za min. krajowe i bez doświadczenia w branży).

Dodatkwo to te 80 pkt w jdnym województwie to ładna bajka :) najwięksi w Polsce producenci stawiający na masówkę chyba nawet nie mają tylu odbiorców w tym województwie, a jak mają ich bardzo dużo (ale chyba nie tyle), to ociera się to o kanibalizm :)

Albo coś źle dosłyszałeś, albo nie bierze tej pracy :)

edit: żeby nie było, jeżeli to mały producent i masz tylko służyć do rozwożenia cenników i recytowania rabatów (a nie robienia szkoleń produktowych, programowych, motywowania pracownikó swioch PH i ich przygotowywaie do kompleksowego sprzedawan twojego produktu), to jak z 2500-3000 tyś na rękę ci wyjdzie to spoko, alle o tych 80 pkt to zapomnij :)
ODPOWIEDZ