Miło czytać wypowiedzi Kolegów powyzej, ponieważ ci z Top-u to poniżani moralnie przez swoich pracodawców niedowartościowani i niedoceniani megalomanie.
Jakiś czas temu też mieliśmy kłopot z niedowartościowanymi megalomanami PH – w ich ocenie – przyspawanymi dożywotnio do pracodawcy, wynagrodzeń, stanowiska pracy i słusznych – w ich oczekiwaniach- narzędzi pracy. Ale to wszystko do czasu, kiedy wspólnie z pracodawcą podjęliśmy decyzję o zainstalowaniu blokad i wprowadzeniu poczty korporacyjnej w służbowych kompach, wprowadzeniu limitów i bilingów w telefonach, oraz o (cichym) zainstalowaniu GPS w samochodach firmowych.
W ciągu pierwszych 6 tygodni z dziewięciu pracujących PH zwolniono dwoje – w 60 % (!!!) wykorzystywali samochody służbowe do własnych potrzeb, 40% rozmów tel to też była prywata.
Następnych trzech rutyniarzy – patologicznie solidaryzując się z „poszkodowanymi” – odeszło „za porozumieniem stron”. Pozostali - w poczuciu moralnego poniżenia niesłusznym i niegodziwym kontrolingiem

– odeszli niebawem na własną prośbę. W międzyczasie zatrudnialiśmy nowych (dziewiczych i nieskażonych) PH, wprowadziliśmy dla PH nowy regulamin płacy i pracy, uwzględniający m.in. prowizje od słusznych obrotów …ale z naciskiem na generowanie obrotów z godziwą rentownością. Na dzień dzisiejszy czworo nowych PH robi to co poprzednio robiło dziewięcioro i to relatywnie o 40% taniej, za 2-4 razy większe wynagrodzenie niż poprzednicy -przyspawani rutyniarze, z rentownością o 12-20% większą, robią to w normalnych godzinach pracy.
Zatem panowie PH – okrutnie poniżani moralnie przez obecnych pracodawców samochodami Panda i innymi starymi Megankami, … psychologowie pracy już dawno udowodnili że długotrwałe pozostawanie w stosunku pracy tworzy patologie, prowadzi do rutyny, wyłudzeń, wynaturzeń w relacjach pracodawca-pracownik i do innych patologicznych zachowań. Znacząco też ogranicza pracodawcę, pracownika i całą organizację, w dalszym rozwoju zawodowym oraz komercyjnym.
Więc nie narzekać na Pandy, tylko zmieniać pracodawcę, branżę, system pracy, …. z biegiem czasu pojawią się oczekiwane narzędzia pracy.
Z pozdrowieniami
JP ;o)
"śmiertelny" wróg hipokrytów oraz hipokryzji.