EURO_DOM Odpowiadam

aranti
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: wt sty 11, 2005 8:40 pm

EURO_DOM Odpowiadam

Post autor: aranti »

Moze nie uzasadniłam wcześniej dlaczego się wściekłam, ale nadrabiam zaległości. Przedstawiciel firmy EURO-DOM oczywiście przyjechał i wymierzył okna. I na tym solidność tej firmy sie skończyła. Zadzwoniki że przyjadą w sobotę na 9, oczywiście wszystko przygotowaliśmy, zabezpieczajac meble, podłogę i balkon. O 11 zadzwonili ze będą o 12. Miło. 13, 14, 15 a Panów nie ma. wiec pozwijaluiśmy wszystko bo o 17 robi sie ciemno, a jak ciemno to nawet nie sprawdzimy jak im poszło, jeśli w ogóle przyjadą. o 15:30 telefon że są. Niestety ich wpóściliśmy i sie zaczęło. Musiałam ich prosić żebym mogła (SAMA, choć uważam że to ich obowiązek) przykryć podłogę. Panowie uważali ze nie ma takiej potrzeby. Balkon zniszczyli, choć też nie było potrzeby przykrywania. Byli oburzeni że mają zamontować parapety wewnętrzne choć były na umówie. Gdyby ich nie pilnować nie założyliby ich wcale. nawet foli z parapetów nie raczyli zdjąć więc maa wpasowane parapety z folią (którą sama usunęłam ile sie dało). Wstawili krzywo okna, próg na balkon mam 30cm. Zarzadali zapłaty. Powiedziam że część zatrzymam do następnego dnia aby obejrzeć pracę za dnia. Więc Panowie "solidni, uczciwi i słowni" wymontowali okna i wyszli. Zostawili mieszkanie w bałaganie bez okien. Żeby tego było mało wrócili o 23. Cała sprawa skończyła się wzywaniem policji którą sami wezwali ze nie chce im zapłacić. Policja stwierdział że jak nie mam okien to za co mam płacić. Nakazali im wstawić okna. Zapłaciłam część, drugą następnego dnia. Niestety nie trafiłam na uprzejmych ludzi. Od początku ignorowali co do nich mówiłam, podśmiewujac się przy mojej nieobecności w pokoju. Chyba wyjaśniłam dlaczego jestem taka oburzona. Pan Marek Marzec rzekomo szef firmy sam montował mi okna, ale na pytanie czy zna owego szefa zaprzeczył mówiąc że taki człowiek w ogóle w tej firmie nie pracuje. Okazało sie że to on we własnej osobie po tym jak został wylegitymowany przez policję. O czym to świadczy???? Napewno nie o uczciwości tego Pana. Nie życzę nikomu takich przeżyć, biorąc pod uwagę ze takie okna wzale nie są tanie, wieć powinna fo\irma jednak zostawiać zadowoloneo klienta. PAMIOĘTAJCIE!!! LEPIEJ NIE ZYSKAĆ KLIENTA KLIENTA NIŻ STRACIĆ JEDNEGO

oknoAD


MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Mam pytanie: czy firmę ktoś Wam polecił? Czy z ogłoszenia które wisiało na drzewie? Włos się jeży jak człowiek słyszy takie historie.
aranti
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: wt sty 11, 2005 8:40 pm

Post autor: aranti »

zapomniałam dodać ze firma jest z Warszawy. Firmę zatrudniłam z ogłoszenia, ale mają w Warszawie oddziały i stronę internetową. Wydawało się ze duza firma to zależy im na renomie, ale jedna NIE. Nawet nie ma gdzie złożyć zażalenia, bo człowiek który tak nieprofesjonalnie sie zachował jest w firmie szefem. Pozdrawiam
w.a75
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: czw paź 07, 2004 11:59 am

Re: EURO_DOM Odpowiadam

Post autor: w.a75 »

Musiałam ich prosić żebym mogła (SAMA, choć uważam że to ich obowiązek) przykryć podłogę.

Według mnie montażysta nie ma obowiązku przykrywać podłogi (nikt mu za to nie płaci on ma zamontować okna) ale w tym przypadku nawet dla jakiegoś zadośćuczynienia, że tak wyszło mogli to zrobić
tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Re: EURO_DOM Odpowiadam

Post autor: tomi »

chyba w "życiu w-wy" dwa-trzy lata temu (jesień)był jakiś artykuł(w poradniku dla konsumenta lub coś w tym guście) o tej firmie z w/w nazwą z bartyckiej, też zadowolony klient
ale mogę się mylić, bo nie pamiętam dokładnie(chodzi o gazetę i dział)
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Właśnie po tym można poznać partaczy, że oni nic nie muszą: zakrywać podlogi, mebli, płytek, zrywać foli z parapetów, zostawić porządku po sobie (w miarę możliwości) a w końcu poprawnie wykonać montaż! Nieraz poruszany temat demontażu okien lub ściągnięcia skrzydeł, gdy klient nie chce zapłacić jest dobry tylko wtedy, gdy firma zrobiła wszystko by montaż był profesjonalny!

w.a75
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: czw paź 07, 2004 11:59 am

Post autor: w.a75 »

MANIEK pisze:Właśnie po tym można poznać partaczy, że oni nic nie muszą: zakrywać podlogi, mebli, płytek, zrywać foli z parapetów, zostawić porządku po sobie (w miarę możliwości) a w końcu poprawnie wykonać montaż! Nieraz poruszany temat demontażu okien lub ściągnięcia skrzydeł, gdy klient nie chce zapłacić jest dobry tylko wtedy, gdy firma zrobiła wszystko by montaż był profesjonalny!

A co byś chciał za 25zł/mb brutto (montaż+demontaż+obróbka muraska z montażem parapetów) jeszcze może mycie okien, układanie płytek na parapecie bo ktoś je przykleił na farbę olejną, wyszpachlowanie ścian w drugim końcu pokoju bo tam pęka,malowanie pokoju. Ludzie za takie pieniądze bardzo często z tym się spotykam chcą żeby im wyremontować mieszkanie w cenie montażu okien
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Dlatego powinno się powiadomić klienta czego może oczekiwać za cenę 25 zł, i co może dostać naprzykład za cenę 40 lub 60 zł. Zabezpieczenie podlogi, zerwanie foli powinno być w standardzie.
w.a75
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: czw paź 07, 2004 11:59 am

Post autor: w.a75 »

Jeżeli chodzi o zrywnie foli z okna to zdejmujemy, sprzątamy po sobie, tektury na podłogę przy oknie kładziemy a dodatkowo każdy klient jest uprzedzany jak powinien przygotować powierzchnie w okolicach wymienianego okna
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

A ja nie zajmę stanowiska bez wysłuchania co ma do powiedzenia druga strona.

Ciekaw jestem, co o Pani sądzą montażyści?

Dziś trafiłem klientkę która domaga się gratis wymiany szyb na ze szprosami, b jeśli nie to odda umowę swoim prawniką.
Niestety Panowie prawnicy powiedzieli że moja umowa to lipa, bo pokazała im ksero........poza tytm spisany każdy szczegół np: kolor klamek, dokładne schematy, rodzaj profili, rodzaj uszczelki, dokładne określenie zakresu usługi słowem full complet. I co z tego, brak zastrzeżeń merytorycznych ale....

Pewnie też nic miłego nie napisze taka Pani o mnie skoro na pytanie:
Co może Pan zrobić żebym była zadowolona,
usłyszała -
Przepraszam jestem żonaty:) oczywiście dopiero po ok. godzinie przekonywania, po tym jak nabrałem pewności że tylko mnie naciąga, na cokolwiek najlepiej niech Pan da mi kasę z kredytu (okna poszły na raty ) a okna sobie sprzeda, przecierz to typówka-kolor jednostronny. Wiem że ma duże kłopoty finansowe (prowadzi dużą firmę i w styczniu brakło na ZUS) ale czy Ja to jakiś Bednarski na kłopoty, czy inny zbawca....
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
aranti
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: wt sty 11, 2005 8:40 pm

Post autor: aranti »

Moze montażyście znajdą kiedyś ten mail i sie wypowiedzą, ale nie sądzi Pan że samo spóźnienie i montowanie okien po zmierzchu świadczy juz o ich niesolidności. Poza tym uważam że jak się płaci takie duże pieniążki to firma montujaca powinna odnosić sie z szacunkiem do klienta. Dodam że byłam naprawdę miła, nawet (za co pluje sobie w brodę) poczęstowałam Panów obiadem, bo przecież wrócili z jakiejś roboty to pewnie głodni. Wierze jednak ze są jeszcze solidne firmy bo mam jeszcze stare okna w kuchni. Pozdrawiam
melvin
Małomówny
Małomówny
Posty: 58
Rejestracja: pt sty 14, 2005 12:04 pm

Post autor: melvin »

zgadzam się z tym co napisał Maniek. monteży mają obowiązek (przynajmniej u mnie) zabezpieczyć podłogę i to nie folią tylko matami jakimiś (koce są idealne). mają obowiązek zostawić po sobie porządek, wynieść ewentualny gruz, stare okna, itd. jasne, klient może mieć umyte okna po montażu, ale to kosztuje trochę więcej i ma to być ujęte w umowie. o tak oczywistych rzeczach jak ściągnięcie folii z profili czy parapetów nawet sie nie będę wypowiadał, bo moim zdaniem jest to oczywiste. a poza tym, to czy ktoś wydaje na stolarkę 800 zł. czy 8000 zł. jest nieistotne. i jeden i drugi ma być obsłużony tak samo dobrze i sprawnie.
p.s. takich monterów, o których wspominała aranti to bym powiesił za j....
pozdrawiam
INTERESUJACY
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 23, 2004 8:45 am

Post autor: INTERESUJACY »

8) NAPISZE KRÓTKO, TO CO PISZE NA TEN TEMAT JEDEN Z FORUMOWICZÓW ODNOŚNIE CENY ŻE ZA 26 ZŁ MB KLIENT NIC NIE MOŻE OCZEKIWAĆ UWAŻAM GO ZA ZAKRĘCONEGO. TO FIRMA MA OBOWIĄZEK ZABEZPIECZENIA PODŁÓG I MEBLI NP.FOLIĄ. DRODZY FORUMOWICZE NIE MOŻE DOJŚĆ DO ABSURDU, ŻE NP ZAMAWIAJĄC OKNA MONTAŻYŚCI NIERZADKO NISZCZĄ CAŁY DOROBEK ŻYCIA. DLA PRZYKŁADU DODAM, ŻE MIAŁEM PODOBNY PRZYPADEK MONTOWANO OKNA U MOJEJ RODZINY I NIEZABEZPIECZONO PODŁÓG, KTÓRE TO OCZYWIŚCIE MONTAŻYŚCI ZAŁATWILI NA AMEN. W DODATKU TAK NAPIEPRZALI W MURY PRZY WYRYWANIU STOLARKI, ŻE TYNK SPADAŁ. UREGULOWANO NALEŻNOŚĆ. POWIADOMIONO WŁAŚCICIELA, KTÓRY Z GÓRY WYGLĄDAŁ NA DOROBKIEWICZA I NIE POCZUWAŁ SIĘ DO ODPOWIEDZIALNOŚCI. POSTANOWILIŚMY ROZWIĄZAĆ TEN PROBLEM W BARDZIEJ DYRASTYCZNY SPOSÓB. A MIANOWICIE BUDOWALEM DOM I ZAMÓWIŁEM W TEJ FIRMIE OKNA W KOLORZE RAL. PAN DOROBKIEWICZ POBRAŁ ZALICZKĘ A JA DO DZISIEJSZEGO DNIA OKIEN NIE ODEBRAŁEM. A TĘ ZALICZKĘ ZOSTAWIŁEM MU NA FOLIĘ. I LEPSZYCH MONTAŻYSTÓW. I CO 17 OKIEN W KOLORZE RAL 5002 MA NA SKŁADZIE. PRODUCENTOWI MUSIAŁ ZAPŁACIĆ. I TAK SIE CHŁOPKOM ROBI KOŁO D..... A PAN KTÓRY PISZE CO KLIENT OCZEKUJE ZA TE PIENIĄDZE ZAPRASZAM DO SIEBIE NA UKOŃCZONĄ BUDOWĘ ABY PORÓWNAŁ TE DWIE JAK ŻE INNE USŁUGI.
POZDRAWIAM.
:twisted: :twisted: :twisted:
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Faktycznie nie ma się czym szczycić! Są pewne granice! Chamstwo trzeba zwalczać ale nie chamstwem!
melvin
Małomówny
Małomówny
Posty: 58
Rejestracja: pt sty 14, 2005 12:04 pm

Post autor: melvin »

ciekaw jestem w jakiej wysokości była ta zaliczka. w sumie P. Interesujący ma gest. moim zdaniem jest jeszcze kilka innych metod na to jak postępować z nieuczciwym kontrahentem. niekoniecznie trzeba wywalać forsę w błoto, nawet w tak szczytnym celu :).
pozdrawiam
pilsner
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 136
Rejestracja: wt gru 14, 2004 1:58 pm

Post autor: pilsner »

Panie Interesujący
powinni panu dostarczyć zamówione okna na podstawie zamówienia, bo chyba była spisana umowa na zakup okien z opisem jakie i ile, wystawic rachunek i żądać zpłaty , a jak by pan nie chciał odebrac towaru to już pana problem, ale uregulować rachunek trzeba.Nie rozumię kto komu zrobił wała, bo powinien pan zostać z oknami w tak chusteczkowym kolorze i potrzeć na nie w swoim nowym domku. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Rozumiem złość i oburzenie, ale sposób postepowania Pana interesującego jest godny potępienia.
Niech sie Pan przedwcześnie nie cieszy "Sukcesem", konsekwencje jeszcze moga nadejść.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
INTERESUJACY
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 23, 2004 8:45 am

OKNA

Post autor: INTERESUJACY »

NIE JESTEM OPTYMISTĄ TYLKO MAM PYTANIE KTO PRZY PODPISANIU UMOWY POTWIERDZA TOŻSAMOŚĆ ZAMAWIAJĄCEGO??????????HA.
MOGĘ BYĆ KOWALSKI JUTRO NOWAK LUB LOBA ITP. A MOJA RODZINA MIAŁA PODŁOGĘ ZROBIONĄ NA MIARĘ MOŻLIWOŚCI FINANSOWYCH. I CZY BYŁA MARMUROWA CZY PANELOWA CZY TEŻ PAPIEROWA TO ZADEN MONTAŻYSTA NIE SMIE JEJ USZKODZIĆ. A TAK CZY INACZEJ OKNA MAJĄ NA SKŁADZIE. POZDRAWIAM. :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
INTERESUJACY
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 27
Rejestracja: sob paź 23, 2004 8:45 am

Post autor: INTERESUJACY »

MA PAN RACJĘ POWINNI MI DOSTARCZYĆ OKNA ALE JAK NA UMOWIE WIDNIEJE NAZWISKO STASIAK A MOJE NP. RUDZIŃSKI TO CO???????
MOŻNA NAWET SKARŻYĆ ALE CÓŻ W KAŻDYM PRZYPADKU MOŻNA MIEĆ ALIBI. WIĘC CÓŻ ZALICZKA PRZEPADŁA ALE PARTACZ NAUCZY SIĘ PORZĄDNIE WYKONYWAĆ USŁUGI. WIEM, ŻE POMOGŁO JEST OSTROŻNIEJSZY. NIESTETY PRÓBOWAŁ WYEGZEKWOWAĆ POZOSTAŁĄ KWOTĘ LECZ MÓJ KOLEGA PRAWNIK POTWIERDZIŁ - ZERO SZANS. POZDRAWIAM
melvin
Małomówny
Małomówny
Posty: 58
Rejestracja: pt sty 14, 2005 12:04 pm

Post autor: melvin »

no cóż. jeśli któś zamawia stolarkę tylko po to żeby przekręcić dostawcę, to rzeczywiście walka może być ciężka. w tym wypadku wszelkie racjonalne argumenty w celu wyjaśnienia sytuacji trzeba włożyć między bajki. z drugiej strony powinno się podziękować P. Interesującemu. do glowy przychodzi kilka ciekawych pomysłów, co zamieścić na umowie aby uniknąć tego typu sytuacji (problemy z potwierdzeniem tozsamości np.). strzeżmy się okniarze. wróg nie śpi.
pozdrawiam
pilsner
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 136
Rejestracja: wt gru 14, 2004 1:58 pm

Post autor: pilsner »

jeżeli chodzi o skrajności to zawsze może jakis smyk powibijać u zamawiającego okna w pieknym nowym samochodzie ,albo tak lakier metalik kkkkkkrrrr ,ale to podobno tylko u ruskich robią i tak ze trzy razy , a alibi zawsze się znajdzie . Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

Walka może być błacha, mamy do czynienia z przyznaniem się do winy.
O ile cała historia nie jest zmyslona.
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
melvin
Małomówny
Małomówny
Posty: 58
Rejestracja: pt sty 14, 2005 12:04 pm

Post autor: melvin »

DAREK 13 pisze:Walka może być błacha, mamy do czynienia z przyznaniem się do winy.
O ile cała historia nie jest zmyslona.
oczywiście historia może być wyssana z palca, chociaż patrząc na ilość postów P. Interesującego niestety nic na to nie wskazuje. Piszę niestety, bo wyglada na to, że dla niektórych wywalenie kogoś na grube pieniądze to nadal idealny powód do ogłaszania tego na forum i to z niekłamaną satysfakcją. wypowiedzi P. Interesującego to w sumie żadne przyznanie się do winy. nie podaje swoich personaliów, a w tym przypadku to sprawa kluczowa. nikt mu nie udowodni, że to jego słowa.
pozdrawiam
zonia
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: sob lip 16, 2005 11:53 am

Post autor: zonia »

Niestety również naciełam się ostro na firmę Euro-Dom. Jeszcze się z nimi "wożę", i ciekawa jestem jaki będzie finał. (O którym nie omieszkam opowiedzieć na forum)

Jedno wiem firma jest zupełnie nieprofesjonalna! Omijać szerokim łukiem!
tatko
Małomówny
Małomówny
Posty: 93
Rejestracja: czw paź 02, 2003 8:57 am
Lokalizacja: Warszawa

euro dom

Post autor: tatko »

Zonia
Podaj na forum siedzibę firmy. Być może istnieć druga o tej samej nazwie. Niech ludziska nie pomylą firm.
Pozdrawiam
zonia
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: sob lip 16, 2005 11:53 am

Post autor: zonia »

za tydzień! tylko skończę sprawę! bo może nie ułożyć się po mojej mysli. Liczę na wrozumiałość!
ODPOWIEDZ