Co sie dzieje?
Co sie dzieje?
Czy to juz koniec branzy?
Wszyscy narzekaja. Naprawdę jest taki zastoj? Czy byly juz podobne sezony w przeszlosci.
I czy widzicie jeszcze nadzieje na poprawe sytuacji. Jak oceniacie przyszlosc branzy w najblizszych 5 lat. W koncu to wy jestescie ekspertami i znacie rynek jak nikt.
Duzo okien wymienionych ile jeszcze pozostalo do wymiany na waszym terenie.
Czym lepiej handlowac drewnem czy pcv?
Odpowiedzcie kazde z tych pytan daje juz duzy obraz o tym co sie dzieje i co sie dziac bedzie dalej.
Wszyscy narzekaja. Naprawdę jest taki zastoj? Czy byly juz podobne sezony w przeszlosci.
I czy widzicie jeszcze nadzieje na poprawe sytuacji. Jak oceniacie przyszlosc branzy w najblizszych 5 lat. W koncu to wy jestescie ekspertami i znacie rynek jak nikt.
Duzo okien wymienionych ile jeszcze pozostalo do wymiany na waszym terenie.
Czym lepiej handlowac drewnem czy pcv?
Odpowiedzcie kazde z tych pytan daje juz duzy obraz o tym co sie dzieje i co sie dziac bedzie dalej.
Co ma się dziać śnieg sypie luty najlepiej żeby ktoś zarządził
interwencyjny skup okien ale na to bym nie liczył.
Trzeba jechać na wczasy odpocząć ulepić bałwana z dziećmi i czekać
na sezon .Ale jeśli na wiosnę nie zaczną kupować to zrobimy blokady
dróg i zaczniemy wysypywać profile na tory.
A tak poważnie to myśle że zdrowi przeżyją a reszta powinna wziąść
się za politykę.
pozdrawiam MAGGREGOR
interwencyjny skup okien ale na to bym nie liczył.
Trzeba jechać na wczasy odpocząć ulepić bałwana z dziećmi i czekać
na sezon .Ale jeśli na wiosnę nie zaczną kupować to zrobimy blokady
dróg i zaczniemy wysypywać profile na tory.
A tak poważnie to myśle że zdrowi przeżyją a reszta powinna wziąść
się za politykę.
pozdrawiam MAGGREGOR
Jestem przekonany że 2005r zaczął się bardzo dobrze. Zwłaszcza dla firm produkujących okna. Sytuacja finansowa w większości tych firm jest węcz znakomita, przynajmniej z tymi z którymi się zetknąłem. Zaznaczam że nie produkuję okien. Dla zbadania sytuacji na rynku wziąłęm udział w przetargu. Moje zdziwienie było ogromne. Negocjując ceny z dostawcami słyszę że taniej nie można, że i tak pracują na krawędzi opłacalności. Mam dobre ceny (430 zł netto za 034) zakupu. Klienci są zadowoleni. Jednak teraz wiem że można kupować jeszcze taniej z zyskiem dla producenta. Kilka faktów z przetargu:
Zamówienie dotyczy (dostawa i montaż):
- okna pcv - 530 m2- 300 szt. (60% dwuskrzydłowe, 10% trzyskrzydłowe, 10 dwuskrzydłowe łuki ze szprosami, reszta typówka)
- parapety wewnętrzne - 274 mb
-parapety zewnętrzne - 247mb.
Robota budowlana w Warszawie.
Jak myślicie ile można zoferować za takie zamówienie?
Niech producenci przestaną narzekać na brak opłacalności.
Zamówienie dotyczy (dostawa i montaż):
- okna pcv - 530 m2- 300 szt. (60% dwuskrzydłowe, 10% trzyskrzydłowe, 10 dwuskrzydłowe łuki ze szprosami, reszta typówka)
- parapety wewnętrzne - 274 mb
-parapety zewnętrzne - 247mb.
Robota budowlana w Warszawie.
Jak myślicie ile można zoferować za takie zamówienie?
Niech producenci przestaną narzekać na brak opłacalności.
maggregor pisze:Co ma się dziać śnieg sypie luty najlepiej żeby ktoś zarządził
interwencyjny skup okien ale na to bym nie liczył.
Trzeba jechać na wczasy odpocząć ulepić bałwana z dziećmi i czekać
na sezon .Ale jeśli na wiosnę nie zaczną kupować to zrobimy blokady
dróg i zaczniemy wysypywać profile na tory.
A tak poważnie to myśle że zdrowi przeżyją a reszta powinna wziąść
się za politykę.
pozdrawiam MAGGREGOR
Maggregor jesteś WIEEEE...ELKI !!!
Tak myślałem że nikt z "wielkich tego świata" nie odezwie się na mój post. Zdaję sobie sprawę że przetargi rządzą się swoimi regułami, tylko to co się w nich wyprawia woła o pomstę do ............. .Pozostaje tylko użalać się na ludźmi którzy będą realizować to zamówienie. Panowie prezesi jeżdżący klasą s śpią i bawią się dobrze. Montażyści wysłani na trzy miesiące "na roboty" cieszą się z lekkiej roboty, wystawnych przyjęć i mieszkania w luksusowych hotelach ***** typu buda dostając za swoją pracę wynagrodzenie równe prezesom.
Tatko ,
Dwie sprawy .
Producenci mają teraz lepiej niż np. kilka miesiecy temu tylko z jednego powodu . Niski kurs EURO . A wiadomo że z przelicznika EURO kupuje się prawie wszystko do produkcji okien (może z wyjątkiem szkła) . Euro poniżej 4 zł to dla nich błogosławieństwo . To tak jakbyś nagle 10% zniżkę na profile dostała czy okucia . Ale są czynniki stałe które nie podlegają różnicom kursów jak niektóre elementy potrzebne do produkcji okien , czy pensje pracowników czy koszta utrzymania czy ogrzania hal produkcyjnych . Ropy też nie kupujesz za EURO . Więc też nie mają niesamowitego pola do popisu . OBniżają cene żeby minimalizować straty , myślą że nadrobią obrotami . A to jest błąd znam paru takich co się wyłożyli na podobnym mysleniu
Po drugie styczen jak styczen ten okres jest taki sam od kilkunastu lat ale jest jedno ale . Słaby rok 2004 i teraz jeszcze zima . Producenci którzy bazują na sieci sprzedaży mają czkawkę po 2004 a przedłużająca sie zima tylko zwiększa częstotliwość tej czkawki . Niektórzy dotrwają do sezonu , dla niektórych to będzie ostatni sezon . I tak co roku .
Dwie sprawy .
Producenci mają teraz lepiej niż np. kilka miesiecy temu tylko z jednego powodu . Niski kurs EURO . A wiadomo że z przelicznika EURO kupuje się prawie wszystko do produkcji okien (może z wyjątkiem szkła) . Euro poniżej 4 zł to dla nich błogosławieństwo . To tak jakbyś nagle 10% zniżkę na profile dostała czy okucia . Ale są czynniki stałe które nie podlegają różnicom kursów jak niektóre elementy potrzebne do produkcji okien , czy pensje pracowników czy koszta utrzymania czy ogrzania hal produkcyjnych . Ropy też nie kupujesz za EURO . Więc też nie mają niesamowitego pola do popisu . OBniżają cene żeby minimalizować straty , myślą że nadrobią obrotami . A to jest błąd znam paru takich co się wyłożyli na podobnym mysleniu
Po drugie styczen jak styczen ten okres jest taki sam od kilkunastu lat ale jest jedno ale . Słaby rok 2004 i teraz jeszcze zima . Producenci którzy bazują na sieci sprzedaży mają czkawkę po 2004 a przedłużająca sie zima tylko zwiększa częstotliwość tej czkawki . Niektórzy dotrwają do sezonu , dla niektórych to będzie ostatni sezon . I tak co roku .
Maxio




