ILE TO JEST "DUŻO"

Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

ILE TO JEST "DUŻO"

Post autor: Saperos »

MAM PYTANIE , ALE MYŚLE ŹE ODPOWIEDZI MOGĄ BYĆ NIE OBIEKTYWNE :D JAKA TO JEST "DUŻA" SPRZEDAŻ :?: CHODZI MI O SAME OKNA BEZ MONTAŻU NETTO(jaka kwota cena dla klienta) W JEDNYM PUNKCIE HANLOWYM . Jak to u was wygląda :?:

oknoAD


fordon
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 38
Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:58 pm
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: fordon »

Myślę że jak na nieduży punkt handlowy z jednym sprzedawcą 100 000 to całkiem dobry wynik.
Pozdrawiam
ZNAWCA
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 195
Rejestracja: ndz lut 29, 2004 2:30 pm
Lokalizacja: Centralna Polska

Post autor: ZNAWCA »

fordon. 100000,00 na samych okna w jednym niedużym punkcie. TO NIE JEST DOBRY WYNIK, TYLKO REWELACYJNY WYNIK.

100000/ 490,00 ZA O34 TO JEST 204 OKNA. Niejedna fiabryka okien tyle robi w miesiącu okien.

wg mnie dobra sprzedaż to ok 25000,00 - 30000,00 na samych oknach.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OKNIARZY. ABY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
w.a75
Małomówny
Małomówny
Posty: 65
Rejestracja: czw paź 07, 2004 11:59 am

Post autor: w.a75 »

Średnia sprzedaż na samych oknach w moim przypadku to około 50.tys.-60tys. na miesiąc
Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos »

A czy 120000 w kwietniu to dobry wynik ?Proszę o opinię? Olkusz wita!!!
klient 33
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: pt kwie 08, 2005 12:59 pm

Post autor: klient 33 »

no to prawdziwa rewelacja a czym Ty w tym Olkuszu handlujesz

Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos »

napewno nie guzikami ale szacunek dla wsystkich okniarzy!!!
sadam1
Małomówny
Małomówny
Posty: 70
Rejestracja: sob sty 29, 2005 8:09 pm
Lokalizacja: slask

Post autor: sadam1 »

SAPEROS nie chwal się bo sam się otworzę w Olkuszu. To oczywiście żart. :lol:
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

Hmmm....chwala sie czy tak naprawde kase trzepia?
Warszawa (polnocnozachodnie rewiry) 2005 rok
- styczen - 900 netto - na sznur wystarczy - tylko gdzie znajde tak silna galaz ktora mnie utrzyma?
- luty - 79.000 netto - jejku, oby taki caly rok byl :)
- marzec - 48.000 netto - jakos idzie, na chleb dla konia wystarczy ;)
- kwiecien - 26.000 netto - kleska :(
- maj - 0000 netto - znow mysle o sznurze
Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos »

TERAZ CIĘŻKO ZAROBIĆ ( żeby na spokojnie zimę odłożyc)TERAZ TRZEBA SIE UTRZYMAC I CZEKAĆ NA LEPSZE CZASY :) KTÓRE NIE WIADOMO CZY NADEJDA NIESTETY RYNEK SIE NASYCIŁ NIEMAL NA KAZDEJ ULICY SKLEP Z OKNAMI A NAJGORSZE TO ŻE LUDZIE POPROSTU PENIEDZY NIE MAJA CI CO MIELI WYMIENIC WMIENILI A CI KTÓRZY MOŻE BY I CHCIELI NIE MAJA PIENIEDZY :cry:
pomocnik
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:48 pm

Post autor: pomocnik »

NAJGORSZE TO ŻE LUDZIE POPROSTU PENIEDZY NIE MAJA CI CO MIELI WYMIENIC WMIENILI A CI KTÓRZY MOŻE BY I CHCIELI NIE MAJA PIENIEDZY
i chyba na razie nie będą mieli.
Jak klient w starej kamienicy lub bloku może myśleć o wymianie okien skoro kupuje najtańszą margarynę w hipermarkecie.
I jeszcze to czekanie na zwrot VAT-u :(

Jaroslaw Andrzej - luty miałeś nawet nawet :o

Przyjdzie jesień klienci się obudzą z ręką w nocniku że jest koniec ulgi remontowej ale co potem..... :?:

Ale i tak będę miło wspominać marzec i kwiecień w zeszłym roku :D
ZNAWCA
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 195
Rejestracja: ndz lut 29, 2004 2:30 pm
Lokalizacja: Centralna Polska

Post autor: ZNAWCA »

Żeby sie utrzymać trezba zarabiać.
Sprzedając okna, to przysłowiowe okno o34 za 650-700 brutto tego nie zrobimy. Klient, który chce kupić okno to je kupi. Nie nażekałbym gdybym sprzdawał okno o34 standatrowe 3k, okucia standard .. za 620,00 nett plus do tego montaż z obrobką za 210-240 netto.
Teraz niestety juz tak sie nie da. SIŁA SERSFAZJI. Na każdym rogu klient słyszy o34 za 465,00 , montaż jeszcze tańszy.
musiałem okniżyć loty. Sprzedaje za 560 okno, montaż +obróka za 190-210. Szkoda.

I do tego ta ilośc klientów.

LUDZIE OPAMIENTAJMY SIĘ. CI CO MAJĄ KUPIĆ TO KUPIĄ. A 50PLN PLUS, CZY MINUS? TO NIE MA ZNACZENIA.
Niska cena. Skąd się wzieła
dawno temu okna produkowane w garażu były tańsze od tych MARKOWYCH o ok. 40%.
Dzisaj w garaży okno jest droższe o ok. 5-10% od tych "markowych".
Dlaczego ?? to ci duzi maja teraz problemy, Rozbudowaną administrację ( tak jak w RP), duże kredyty na maszyny, budynki ( tak jak w RP) zapomniałbym ludzi ktyórzy myślą o prywacie. No i na sam koniec brak klientów ( tak jak w RP , tylko tu nazywają sie inwestorzy ).
= MUSIMY SPZRDAWAĆ ZA WSZEKLA CENĘ= NISKĄ CENĘ.
CZE.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OKNIARZY. ABY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

taaaaa sprzedawac za wszelka cene i za niska cene
Wlasnie takie rozumowanie przyczynia sie do tego ze branza ledwo zipie
Klieny nie ma kasy? NO jasne - dobre wytlumaczenie - klient kase ma i okien jeszcze nie wymienil gdyz nie jest to artukol pierwszej potrzeby
Ile tak bedziesz sprzedawal te okna z zyskiem 2-6 moze i 10% przy takim spadku obrotow? Miesiac jeszcze? Dwa a moze i pol roku wytrzymasz a pozniej co?
Ma sie polepszyc?
Odkad zyje w tym kraju ciagle to slysze - jutro bedzie lepiej
G... prawda - jutro bedzie jeszcze gorzej
Realnie przegrywasz i bedziesz przegrywal tak jak i ja z halturnikami co wymiane z obrobka policza po 10 zeta za metr bo na czarno robia dla jakiegos dealera
Masz honor to nie sprzedaz okien bez wzmocnien by zamiast 10% zarobic 30%. Ale TY masz honor, jeszcze kilku z honorem i twarza sie znajdzie a reszta? Robi w konia klientow jak sie patrzy
I to jest dla mnei kleska najwieksza
Bo wyprodukowac O-34 po kosztach nie placac dostawcy profila za 250 zeta to nie klopot i sprzedac za 300. Sa tacy co tak robia i to jest przerazajace.
Oj....szkoda gadac i sie denerwowac - piekne slonce swieci i tym cieszyc sie wypada

Mowicie ze luty mialem niezly - fakt ale przez 4 miesiacy obrot wyniosl raptem 153900 co daje miesiecznie tylko 38500 co przy realnej marzy 10% daje sume za ktora nie sposob oplacic zusy srusy i inne podatki jak i pracownikow reklame itp. To ze za szec miesiecy kapnie mi do tego jeszcze 15% na roznicy VAT niewiele zmieni. Ile mozna dokladac z zapasow by sie utrzymac i jakos zyc?
Na innym forum budowlanym slyszy sie czesto jak to Inwestorzy narzekaja jakie to okna sa drogie, ile my kasy trzepiemy - tylko cholerka ilu z nas Mercami jezdzi? sa pewne granice - jak sadze - ponizej ktorych juz nie wypada sprzedawac, po prostu nie wypada tak psuc rynek
Za duzo nas? Oczywiscie ze za duzo - zarowno producentow jak i dealerow i powoli rynek wywala tych najslabszych tylko czyni to zbyt wolno - niestety
tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Post autor: tomi »

rynek branży okiennej można śmiało porównać do niedźwiedzia który w zimie śpi, na wiosnę się budzi, lato jakoś przeżyje, a na zimę zbiera sadło(kasę). Rok poprzedni był specyficzny, ponieważ niedźwiedź nażarł się na wiosnę a w lato rozbolały go bebechy(znam firmy z mocami produkcyjnymi 1000 okien dziennie w sierpniu produkowały 100 dziennie), bez sadła w tej chwili padają zarówno delerzy jak i producenci (np. wątek Fabryka Okien Witraż klient1 str 3 z dnia 08.05.2005)
na dzień dzisiejszy okna w Polsce są tańsze niż u jakiegokolwiek z naszych sąsiadów, a klienci z tego nie korzystają(powodów jest wiele), sytuacja ta potrwa moim zdaniem jeszcze ze 2-3 lata (zniknie jeszcze wiele firm)
lata 90-te nie wrócą(pamiętam że jeden z dilerów miał 50% marży), ale na takie jak 2001-2002 są szanse :wink:
//przesadziłem z tą marżą :?
Ostatnio zmieniony wt maja 10, 2005 3:43 pm przez tomi, łącznie zmieniany 1 raz.
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

tommi - obys byl dobrym prorokiem :)
Sadze ze dopiero sie poprawi jak padnie z 30% firm bedacych teraz na rynku - po prostu podaz jest niewspolmiernie duza do popytu
Dopiero wtedy jak nastapi w miare zrownanie podazy z popytem bedzie mozna stwierdzic ze rynek normalnieje ale poki co - totalne wariactwo
pomocnik
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:48 pm

Post autor: pomocnik »

I do tego ta ilośc klientów.
Jakich klientów?
LUDZIE OPAMIENTAJMY SIĘ. CI CO MAJĄ KUPIĆ TO KUPIĄ. A 50PLN PLUS, CZY MINUS? TO NIE MA ZNACZENIA
Całkowita racja. Najlepszy to klient z polecenia który woli zapłacić nieco więcej i robotę wykonaną fachowa a w razie problemów serwis usunie usterkę. Tylko, że klient w ogóle się nie orientuje czy okno jest dobre czy złe "panie każdy mówi że ma najlepsze". Tylko ciekawe jak się nosi niektóre okna 034 to skrzydła się same z wrażenia otwierają. Wystarczy inny że inny producent zrobi okno na tym samy okuciu i okno się nie otwiera.

Wracając do tematu do dzisiaj sprzedałem okien za ok 270 tys.
I podobnie miałem znaczne wahania obrotów, ale to chyba taki urok branży.
I jeszcze te dobijające ceny paliwa. :twisted:
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

ale niestety dla klienta z "ulicy" 100 roznicy to juz duzo
Ladnie to ujales :) Skrzyda same z wrazenia sie otwieraja :)
Niestety tacy "producenci" wciaz produkuja i maja sie dobrze (niestety)
Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos »

Do Pomocnik
W tym Roku sprzedałeś okien za 270 tyś, jeśli tak to naprawde dobry wynik!!! Gratulacje :!:
perfect
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 47
Rejestracja: śr paź 13, 2004 8:42 pm

Post autor: perfect »

Wszyscy tak narzekacie. Jeżeli jest tak źle to czemu nie zmienicie branży?
Czasy marż 20-30% nie wrócą. Zysk należy robić obrotem a nie wysoką marżą.

Myślę, że nie macie pomysłu na sprzedaż i to jest właśnie wasz problem.
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

te stara prawde znamy - a jakze :)
ale nie do konca jest to zgodne z prawda - jak masz pomysl to podeslij ;)
Nie sposob konkurowac z oknami bez wzmocnien lub ze wzmocnieniem od puszki z piwem
pomocnik
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:48 pm

Post autor: pomocnik »

Do Saperos:
Dzięki, zobaczymy co będzie dalej
Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos »

Panowie a jak wam idzie w maju? miesiącu komuni :)
MarioZ
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: wt mar 30, 2004 8:06 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: MarioZ »

Maj, Grudzień, Styczeń... Co za różnica ? W tym kraju same święta.Jak nie urok to sraczka :(
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

ze szczegolnym naciskiem na sraczke ;)
Umberto
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 122
Rejestracja: śr gru 03, 2003 7:15 pm

W maju jak w raju

Post autor: Umberto »

W maju jak w raju! Tzn: nic się nie dzieje, sielanka, dusze klientów błąkaja się po biurze, nikt nie przeszkadza mi wypic kawy...
Wśród homo sapiens Ludzie stanowią mniejszość
Pozdrawiam
Poweselam
Powodzenia
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

ruja i poróbstwo
Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos »

Jak tam sezon u Was wszystkich. Może sie pochwalicie:)
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

powoli, powoli, bardzo powoli sie rozkreca ale czy przed koncem roku zdola sie wyjsc na plus? Mam taka nadzieje. Zewszad slysze ze Warszawa i najblizsze jej okolice maja sie najgorzej w skali kraju z zainteresowaniem klienteli
Moze sie odmieni czego sobie i innym zycze
melvin
Małomówny
Małomówny
Posty: 58
Rejestracja: pt sty 14, 2005 12:04 pm

Post autor: melvin »

witam
no umnie póki co , odpukac jakoś idzie :).
w zeszłym miesiącu jakieś 150 tyś. było i oby tak dalej.
trzeba zbierać sadło na zimę.

pozdrawiam
finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1105
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontakt:

Post autor: finlandia »

Ponad 7 lat w brazny. W PCW i drewnie - same markowe firmy. I wiem jedno - sprzedac z 1 mln złotych rocznie w małym punkcie? Takiej ilości nie bardzo da się już zamontować 2 osobową ekipą.
Firmy sprzedające okna za 2 -3 mln złotych /rocznie? Duże, długo istniejące w branży i wykraczające poza jedno biuro.
Wg mnie sukces zasługujący na Galę lokalnego mini-biznesu to 500 tys. rocznie.
Wojciech J.
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: śr paź 26, 2005 12:08 am

Post autor: Wojciech J. »

Co wg Ciebie jest 'małym punktem"? Sprzedaż na poziomie 2,5 mln na powierzchni 80 mkw z czego sala sprzedaży to 35 mkw. :D . Sprzedać mozna dużo . Problem jest w " przerobieniu " . przy dobrej organizacji można to zrobić poprzez dwie grupy montażowe. Ale .... Całą nawet najlepszą organizację mogą popsuć rozpuszczeni Klienci, którzy na przestrzeni ostatnich dwóch lat stali się "agresywnymi zwierzętami". Co ciekawe to zjawisko nasiliło się w naszej branży . Polecam artykuł w dobrej firmie ( rzeczpospolita) z poprzedniego tygodnia - "Montaż okien".
Wszyscy mamy podobne problemy, ale też i spore korzyści. Wiemy ile kosztuje nas wypracowana pensja.
finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1105
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontakt:

Post autor: finlandia »

Chyle czoła przed każdym kto przekroczył 1 mln zł u jednego dostawcy, bo to œwiadczy i o sensownym systemie sprzedaży i o "stałoœci uczuć" sprzedawcy. To sš dobre wyniki i mam marzenie, że kiedyœ tylko takie zostanš na rynku, bo to gwarantuje jakšœ fachowoœć.
Przez ładnych kilka lat przyglšdałem się branży ze strony producenta - teraz jestem na swoim i wiem ile kosztujš dobre wyniki.
Pozdrawiam każdego dobrego sprzedawcę!
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

JAK TAM HUMORKI POD KONIEC SEZONU NEDAL TYLE PESYMIZMU
MOŻE TERAZ SIĘ POCHWALICIE JAK SEZON CHYBA NIŻLE ?







pozdrawiam MAGGREGOR
Saperos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 170
Rejestracja: pt lut 18, 2005 5:35 pm

Post autor: Saperos »

Sprzedaż w grudniu troche siadła myslałem ze bedzie lepiej !
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

Nie narzekaj dawno nie było tak dobrego roku obroty firm sprzedających
okna w tym roku przekroczą nie jednokrotnie 10 mil zł


pozdrawiam MAGGREGOR
MarioZ
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: wt mar 30, 2004 8:06 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: MarioZ »

10 mln zł? Dużo .Ale może porozmawiamy o zyskach a nie o obrotach ?
Jaroslaw Andrzej
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 223
Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jaroslaw Andrzej »

hahahah wlasnie, moze o zyskach :)
ogolnie refleksja nastepujaca.
Mimo ostatniego roku ulgi remontowej sezon jakby krotszy niz zwykle i mniej obfity wlasnie w zysk a nie obrot. Obrot wiekszy jak w zeszlym roku ale per saldo w kieszeni mimo wszystko pozostalo mniej ::((((
hmmm.....od 10 lat w branzy
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

Nie zgadzam się mocne firmy dobrze przygotowane do obecnych
warunków zarobiły więcej

pozdrawiam MAGGREGOR
ODPOWIEDZ