ILE TO JEST "DUŻO"
ILE TO JEST "DUŻO"
MAM PYTANIE , ALE MYŚLE ŹE ODPOWIEDZI MOGĄ BYĆ NIE OBIEKTYWNE
JAKA TO JEST "DUŻA" SPRZEDAŻ
CHODZI MI O SAME OKNA BEZ MONTAŻU NETTO(jaka kwota cena dla klienta) W JEDNYM PUNKCIE HANLOWYM . Jak to u was wygląda 
fordon. 100000,00 na samych okna w jednym niedużym punkcie. TO NIE JEST DOBRY WYNIK, TYLKO REWELACYJNY WYNIK.
100000/ 490,00 ZA O34 TO JEST 204 OKNA. Niejedna fiabryka okien tyle robi w miesiącu okien.
wg mnie dobra sprzedaż to ok 25000,00 - 30000,00 na samych oknach.
100000/ 490,00 ZA O34 TO JEST 204 OKNA. Niejedna fiabryka okien tyle robi w miesiącu okien.
wg mnie dobra sprzedaż to ok 25000,00 - 30000,00 na samych oknach.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OKNIARZY. ABY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
Hmmm....chwala sie czy tak naprawde kase trzepia?
Warszawa (polnocnozachodnie rewiry) 2005 rok
- styczen - 900 netto - na sznur wystarczy - tylko gdzie znajde tak silna galaz ktora mnie utrzyma?
- luty - 79.000 netto - jejku, oby taki caly rok byl
- marzec - 48.000 netto - jakos idzie, na chleb dla konia wystarczy
- kwiecien - 26.000 netto - kleska
- maj - 0000 netto - znow mysle o sznurze
Warszawa (polnocnozachodnie rewiry) 2005 rok
- styczen - 900 netto - na sznur wystarczy - tylko gdzie znajde tak silna galaz ktora mnie utrzyma?
- luty - 79.000 netto - jejku, oby taki caly rok byl
- marzec - 48.000 netto - jakos idzie, na chleb dla konia wystarczy
- kwiecien - 26.000 netto - kleska
- maj - 0000 netto - znow mysle o sznurze
TERAZ CIĘŻKO ZAROBIĆ ( żeby na spokojnie zimę odłożyc)TERAZ TRZEBA SIE UTRZYMAC I CZEKAĆ NA LEPSZE CZASY
KTÓRE NIE WIADOMO CZY NADEJDA NIESTETY RYNEK SIE NASYCIŁ NIEMAL NA KAZDEJ ULICY SKLEP Z OKNAMI A NAJGORSZE TO ŻE LUDZIE POPROSTU PENIEDZY NIE MAJA CI CO MIELI WYMIENIC WMIENILI A CI KTÓRZY MOŻE BY I CHCIELI NIE MAJA PIENIEDZY 
i chyba na razie nie będą mieli.NAJGORSZE TO ŻE LUDZIE POPROSTU PENIEDZY NIE MAJA CI CO MIELI WYMIENIC WMIENILI A CI KTÓRZY MOŻE BY I CHCIELI NIE MAJA PIENIEDZY
Jak klient w starej kamienicy lub bloku może myśleć o wymianie okien skoro kupuje najtańszą margarynę w hipermarkecie.
I jeszcze to czekanie na zwrot VAT-u
Jaroslaw Andrzej - luty miałeś nawet nawet
Przyjdzie jesień klienci się obudzą z ręką w nocniku że jest koniec ulgi remontowej ale co potem.....
Ale i tak będę miło wspominać marzec i kwiecień w zeszłym roku
Żeby sie utrzymać trezba zarabiać.
Sprzedając okna, to przysłowiowe okno o34 za 650-700 brutto tego nie zrobimy. Klient, który chce kupić okno to je kupi. Nie nażekałbym gdybym sprzdawał okno o34 standatrowe 3k, okucia standard .. za 620,00 nett plus do tego montaż z obrobką za 210-240 netto.
Teraz niestety juz tak sie nie da. SIŁA SERSFAZJI. Na każdym rogu klient słyszy o34 za 465,00 , montaż jeszcze tańszy.
musiałem okniżyć loty. Sprzedaje za 560 okno, montaż +obróka za 190-210. Szkoda.
I do tego ta ilośc klientów.
LUDZIE OPAMIENTAJMY SIĘ. CI CO MAJĄ KUPIĆ TO KUPIĄ. A 50PLN PLUS, CZY MINUS? TO NIE MA ZNACZENIA.
Niska cena. Skąd się wzieła
dawno temu okna produkowane w garażu były tańsze od tych MARKOWYCH o ok. 40%.
Dzisaj w garaży okno jest droższe o ok. 5-10% od tych "markowych".
Dlaczego ?? to ci duzi maja teraz problemy, Rozbudowaną administrację ( tak jak w RP), duże kredyty na maszyny, budynki ( tak jak w RP) zapomniałbym ludzi ktyórzy myślą o prywacie. No i na sam koniec brak klientów ( tak jak w RP , tylko tu nazywają sie inwestorzy ).
= MUSIMY SPZRDAWAĆ ZA WSZEKLA CENĘ= NISKĄ CENĘ.
CZE.
Sprzedając okna, to przysłowiowe okno o34 za 650-700 brutto tego nie zrobimy. Klient, który chce kupić okno to je kupi. Nie nażekałbym gdybym sprzdawał okno o34 standatrowe 3k, okucia standard .. za 620,00 nett plus do tego montaż z obrobką za 210-240 netto.
Teraz niestety juz tak sie nie da. SIŁA SERSFAZJI. Na każdym rogu klient słyszy o34 za 465,00 , montaż jeszcze tańszy.
musiałem okniżyć loty. Sprzedaje za 560 okno, montaż +obróka za 190-210. Szkoda.
I do tego ta ilośc klientów.
LUDZIE OPAMIENTAJMY SIĘ. CI CO MAJĄ KUPIĆ TO KUPIĄ. A 50PLN PLUS, CZY MINUS? TO NIE MA ZNACZENIA.
Niska cena. Skąd się wzieła
dawno temu okna produkowane w garażu były tańsze od tych MARKOWYCH o ok. 40%.
Dzisaj w garaży okno jest droższe o ok. 5-10% od tych "markowych".
Dlaczego ?? to ci duzi maja teraz problemy, Rozbudowaną administrację ( tak jak w RP), duże kredyty na maszyny, budynki ( tak jak w RP) zapomniałbym ludzi ktyórzy myślą o prywacie. No i na sam koniec brak klientów ( tak jak w RP , tylko tu nazywają sie inwestorzy ).
= MUSIMY SPZRDAWAĆ ZA WSZEKLA CENĘ= NISKĄ CENĘ.
CZE.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OKNIARZY. ABY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
taaaaa sprzedawac za wszelka cene i za niska cene
Wlasnie takie rozumowanie przyczynia sie do tego ze branza ledwo zipie
Klieny nie ma kasy? NO jasne - dobre wytlumaczenie - klient kase ma i okien jeszcze nie wymienil gdyz nie jest to artukol pierwszej potrzeby
Ile tak bedziesz sprzedawal te okna z zyskiem 2-6 moze i 10% przy takim spadku obrotow? Miesiac jeszcze? Dwa a moze i pol roku wytrzymasz a pozniej co?
Ma sie polepszyc?
Odkad zyje w tym kraju ciagle to slysze - jutro bedzie lepiej
G... prawda - jutro bedzie jeszcze gorzej
Realnie przegrywasz i bedziesz przegrywal tak jak i ja z halturnikami co wymiane z obrobka policza po 10 zeta za metr bo na czarno robia dla jakiegos dealera
Masz honor to nie sprzedaz okien bez wzmocnien by zamiast 10% zarobic 30%. Ale TY masz honor, jeszcze kilku z honorem i twarza sie znajdzie a reszta? Robi w konia klientow jak sie patrzy
I to jest dla mnei kleska najwieksza
Bo wyprodukowac O-34 po kosztach nie placac dostawcy profila za 250 zeta to nie klopot i sprzedac za 300. Sa tacy co tak robia i to jest przerazajace.
Oj....szkoda gadac i sie denerwowac - piekne slonce swieci i tym cieszyc sie wypada
Mowicie ze luty mialem niezly - fakt ale przez 4 miesiacy obrot wyniosl raptem 153900 co daje miesiecznie tylko 38500 co przy realnej marzy 10% daje sume za ktora nie sposob oplacic zusy srusy i inne podatki jak i pracownikow reklame itp. To ze za szec miesiecy kapnie mi do tego jeszcze 15% na roznicy VAT niewiele zmieni. Ile mozna dokladac z zapasow by sie utrzymac i jakos zyc?
Na innym forum budowlanym slyszy sie czesto jak to Inwestorzy narzekaja jakie to okna sa drogie, ile my kasy trzepiemy - tylko cholerka ilu z nas Mercami jezdzi? sa pewne granice - jak sadze - ponizej ktorych juz nie wypada sprzedawac, po prostu nie wypada tak psuc rynek
Za duzo nas? Oczywiscie ze za duzo - zarowno producentow jak i dealerow i powoli rynek wywala tych najslabszych tylko czyni to zbyt wolno - niestety
Wlasnie takie rozumowanie przyczynia sie do tego ze branza ledwo zipie
Klieny nie ma kasy? NO jasne - dobre wytlumaczenie - klient kase ma i okien jeszcze nie wymienil gdyz nie jest to artukol pierwszej potrzeby
Ile tak bedziesz sprzedawal te okna z zyskiem 2-6 moze i 10% przy takim spadku obrotow? Miesiac jeszcze? Dwa a moze i pol roku wytrzymasz a pozniej co?
Ma sie polepszyc?
Odkad zyje w tym kraju ciagle to slysze - jutro bedzie lepiej
G... prawda - jutro bedzie jeszcze gorzej
Realnie przegrywasz i bedziesz przegrywal tak jak i ja z halturnikami co wymiane z obrobka policza po 10 zeta za metr bo na czarno robia dla jakiegos dealera
Masz honor to nie sprzedaz okien bez wzmocnien by zamiast 10% zarobic 30%. Ale TY masz honor, jeszcze kilku z honorem i twarza sie znajdzie a reszta? Robi w konia klientow jak sie patrzy
I to jest dla mnei kleska najwieksza
Bo wyprodukowac O-34 po kosztach nie placac dostawcy profila za 250 zeta to nie klopot i sprzedac za 300. Sa tacy co tak robia i to jest przerazajace.
Oj....szkoda gadac i sie denerwowac - piekne slonce swieci i tym cieszyc sie wypada
Mowicie ze luty mialem niezly - fakt ale przez 4 miesiacy obrot wyniosl raptem 153900 co daje miesiecznie tylko 38500 co przy realnej marzy 10% daje sume za ktora nie sposob oplacic zusy srusy i inne podatki jak i pracownikow reklame itp. To ze za szec miesiecy kapnie mi do tego jeszcze 15% na roznicy VAT niewiele zmieni. Ile mozna dokladac z zapasow by sie utrzymac i jakos zyc?
Na innym forum budowlanym slyszy sie czesto jak to Inwestorzy narzekaja jakie to okna sa drogie, ile my kasy trzepiemy - tylko cholerka ilu z nas Mercami jezdzi? sa pewne granice - jak sadze - ponizej ktorych juz nie wypada sprzedawac, po prostu nie wypada tak psuc rynek
Za duzo nas? Oczywiscie ze za duzo - zarowno producentow jak i dealerow i powoli rynek wywala tych najslabszych tylko czyni to zbyt wolno - niestety
rynek branży okiennej można śmiało porównać do niedźwiedzia który w zimie śpi, na wiosnę się budzi, lato jakoś przeżyje, a na zimę zbiera sadło(kasę). Rok poprzedni był specyficzny, ponieważ niedźwiedź nażarł się na wiosnę a w lato rozbolały go bebechy(znam firmy z mocami produkcyjnymi 1000 okien dziennie w sierpniu produkowały 100 dziennie), bez sadła w tej chwili padają zarówno delerzy jak i producenci (np. wątek Fabryka Okien Witraż klient1 str 3 z dnia 08.05.2005)
na dzień dzisiejszy okna w Polsce są tańsze niż u jakiegokolwiek z naszych sąsiadów, a klienci z tego nie korzystają(powodów jest wiele), sytuacja ta potrwa moim zdaniem jeszcze ze 2-3 lata (zniknie jeszcze wiele firm)
lata 90-te nie wrócą(pamiętam że jeden z dilerów miał 50% marży), ale na takie jak 2001-2002 są szanse
//przesadziłem z tą marżą
na dzień dzisiejszy okna w Polsce są tańsze niż u jakiegokolwiek z naszych sąsiadów, a klienci z tego nie korzystają(powodów jest wiele), sytuacja ta potrwa moim zdaniem jeszcze ze 2-3 lata (zniknie jeszcze wiele firm)
lata 90-te nie wrócą(pamiętam że jeden z dilerów miał 50% marży), ale na takie jak 2001-2002 są szanse
//przesadziłem z tą marżą
Ostatnio zmieniony wt maja 10, 2005 3:43 pm przez tomi, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
tommi - obys byl dobrym prorokiem 
Sadze ze dopiero sie poprawi jak padnie z 30% firm bedacych teraz na rynku - po prostu podaz jest niewspolmiernie duza do popytu
Dopiero wtedy jak nastapi w miare zrownanie podazy z popytem bedzie mozna stwierdzic ze rynek normalnieje ale poki co - totalne wariactwo
Sadze ze dopiero sie poprawi jak padnie z 30% firm bedacych teraz na rynku - po prostu podaz jest niewspolmiernie duza do popytu
Dopiero wtedy jak nastapi w miare zrownanie podazy z popytem bedzie mozna stwierdzic ze rynek normalnieje ale poki co - totalne wariactwo
Jakich klientów?I do tego ta ilośc klientów.
Całkowita racja. Najlepszy to klient z polecenia który woli zapłacić nieco więcej i robotę wykonaną fachowa a w razie problemów serwis usunie usterkę. Tylko, że klient w ogóle się nie orientuje czy okno jest dobre czy złe "panie każdy mówi że ma najlepsze". Tylko ciekawe jak się nosi niektóre okna 034 to skrzydła się same z wrażenia otwierają. Wystarczy inny że inny producent zrobi okno na tym samy okuciu i okno się nie otwiera.LUDZIE OPAMIENTAJMY SIĘ. CI CO MAJĄ KUPIĆ TO KUPIĄ. A 50PLN PLUS, CZY MINUS? TO NIE MA ZNACZENIA
Wracając do tematu do dzisiaj sprzedałem okien za ok 270 tys.
I podobnie miałem znaczne wahania obrotów, ale to chyba taki urok branży.
I jeszcze te dobijające ceny paliwa.
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
W maju jak w raju
W maju jak w raju! Tzn: nic się nie dzieje, sielanka, dusze klientów błąkaja się po biurze, nikt nie przeszkadza mi wypic kawy...
Wśród homo sapiens Ludzie stanowią mniejszość
Pozdrawiam
Poweselam
Powodzenia
Pozdrawiam
Poweselam
Powodzenia
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Ponad 7 lat w brazny. W PCW i drewnie - same markowe firmy. I wiem jedno - sprzedac z 1 mln złotych rocznie w małym punkcie? Takiej ilości nie bardzo da się już zamontować 2 osobową ekipą.
Firmy sprzedające okna za 2 -3 mln złotych /rocznie? Duże, długo istniejące w branży i wykraczające poza jedno biuro.
Wg mnie sukces zasługujący na Galę lokalnego mini-biznesu to 500 tys. rocznie.
Firmy sprzedające okna za 2 -3 mln złotych /rocznie? Duże, długo istniejące w branży i wykraczające poza jedno biuro.
Wg mnie sukces zasługujący na Galę lokalnego mini-biznesu to 500 tys. rocznie.
-
Wojciech J.
- Czytelnik

- Posty: 4
- Rejestracja: śr paź 26, 2005 12:08 am
Co wg Ciebie jest 'małym punktem"? Sprzedaż na poziomie 2,5 mln na powierzchni 80 mkw z czego sala sprzedaży to 35 mkw.
. Sprzedać mozna dużo . Problem jest w " przerobieniu " . przy dobrej organizacji można to zrobić poprzez dwie grupy montażowe. Ale .... Całą nawet najlepszą organizację mogą popsuć rozpuszczeni Klienci, którzy na przestrzeni ostatnich dwóch lat stali się "agresywnymi zwierzętami". Co ciekawe to zjawisko nasiliło się w naszej branży . Polecam artykuł w dobrej firmie ( rzeczpospolita) z poprzedniego tygodnia - "Montaż okien".
Wszyscy mamy podobne problemy, ale też i spore korzyści. Wiemy ile kosztuje nas wypracowana pensja.
Wszyscy mamy podobne problemy, ale też i spore korzyści. Wiemy ile kosztuje nas wypracowana pensja.
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Chyle czoła przed każdym kto przekroczył 1 mln zł u jednego dostawcy, bo to wiadczy i o sensownym systemie sprzedaży i o "stałoci uczuć" sprzedawcy. To sš dobre wyniki i mam marzenie, że kiedy tylko takie zostanš na rynku, bo to gwarantuje jakš fachowoć.
Przez ładnych kilka lat przyglšdałem się branży ze strony producenta - teraz jestem na swoim i wiem ile kosztujš dobre wyniki.
Pozdrawiam każdego dobrego sprzedawcę!
Przez ładnych kilka lat przyglšdałem się branży ze strony producenta - teraz jestem na swoim i wiem ile kosztujš dobre wyniki.
Pozdrawiam każdego dobrego sprzedawcę!
-
Jaroslaw Andrzej
- Fachowiec

- Posty: 223
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2005 12:38 am
- Lokalizacja: Warszawa



