Nieuzasadniona reklamacja a obciążenie kosztami
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
Nieuzasadniona reklamacja a obciążenie kosztami
Witam,
dla odmiany chciałbym zapytać o Wasze zdanie na temat :
czy wg Was producent ma PRAWO (moralne lub pisane) do umieszczania na zgłoszeniach reklamacyjnych adnotacji o obciązeniu kosztami i wystawieniu faktury w przypadku niuzasadnionego zgłoszenia.
Co o tym myślicie? Chetnie poznam uzasadnione opinie Producentów, Sprzedawców a może i praktykujących Prawników...
dla odmiany chciałbym zapytać o Wasze zdanie na temat :
czy wg Was producent ma PRAWO (moralne lub pisane) do umieszczania na zgłoszeniach reklamacyjnych adnotacji o obciązeniu kosztami i wystawieniu faktury w przypadku niuzasadnionego zgłoszenia.
Co o tym myślicie? Chetnie poznam uzasadnione opinie Producentów, Sprzedawców a może i praktykujących Prawników...
-
dociekliwiec
- Małomówny

- Posty: 61
- Rejestracja: wt lut 15, 2005 12:40 pm
Chyba najwyższy czas!!!! Czy firmy okienne są instytucjami charytatywnymi!!!! Wezwania bo Klient nie umie okna zamknąć, mimo wcześniejszej instrukcji?? Z tego co wiem, za sprzęt RTV wysłany do serwisu bezpodstawnie, trzeba słono płącic. A w naszej branży?? Nawet niektórzy montują okna za darmo !!! (w "" za darmo
)
Wg mnie każdy sprzedawca, niezależnie czy jest producentem czy tylko dilerem ma prawo, żądać pokrycia poniesionych kosztóww przypadku nieuzasadnionej reklamacji.
"Klient nasz Pan"
nie znaczy, że klient ma zawsze rację i wszystko należy się mu bezpłatnie i że wszystko może
.
Wg mnie każdy sprzedawca, niezależnie czy jest producentem czy tylko dilerem ma prawo, żądać pokrycia poniesionych kosztóww przypadku nieuzasadnionej reklamacji.
"Klient nasz Pan"
Wiem MarioZ, że starasz się mi dokopać za to, że w innym wątku wytknąłem tobie, że używasz słów, których znaczenia nie znasz.
Nie rozumiem jednak twojego pytania... Czy ja pytałem o znaczenie słowa producent??? Po prostu z postu nie wynika kogo producent chce obciążyć kosztami nieuzasadnionej reklamacji i o to właśnie pytam.
Czy chodzi o przypadek kiedy klient końcowy zgłasza niezasadną reklamację i ma zapłacić za przyjazd serwisu czy też o przypadek kiedy dealer zgłosi reklamację a okaże się np że wina jest po stronie montażu i producent obciąża kosztami wyjazdu dealera.
Teraz zrozumiałeś MarioZ?
Nie rozumiem jednak twojego pytania... Czy ja pytałem o znaczenie słowa producent??? Po prostu z postu nie wynika kogo producent chce obciążyć kosztami nieuzasadnionej reklamacji i o to właśnie pytam.
Czy chodzi o przypadek kiedy klient końcowy zgłasza niezasadną reklamację i ma zapłacić za przyjazd serwisu czy też o przypadek kiedy dealer zgłosi reklamację a okaże się np że wina jest po stronie montażu i producent obciąża kosztami wyjazdu dealera.
Teraz zrozumiałeś MarioZ?
wszystko fajnie w momencie, kiedy producent dokładnie określi kiedy wezwanie serwisu jest nieuzasadnione. bo przecież nie każdy zna się na szkleniu i czy zaawansowanej regulacji okuć. i wtedy w plecy? powstaje wtedy pytanie czy nie szkolić początkujących dealerów w sprawach technicznych, tylko kogo przy tych cenach na to stać.
pozdrawiam serdecznie
pozdrawiam serdecznie
-
finlandia
- Profesjonalista

- Posty: 1105
- Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
- Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
- Kontakt:
To juz mniej wazne kogo obciazac. Pytam o fakt - ostatnio przegladalem materialy on-line pewnej firmy (PCW) i taki zapis sie pojawil w odniesieniu do dealera.
By bylo jasne - ja absolutnie sie nie zgadzam z takim podejsciem producentow - moze przez wyksztalcony szacunek do prawa, a moze przez to, ze sam zmuszony jestem wypelniac takie druki.
Z drugiej strony wiele lat spedzonych po stronie Producentow nie budzi mojego zdziwienia przy takich zapisach, bo sprzedawcy malo kiedy uwazaja sie za STRONE w postepowaniu reklamacyjnym i na ogol "olewaja" swoj obowiazek chociazby zweryfikowania zgloszenia nie mowiac o pomocy w jego usunieciu.
A dla przykladu tez podam - w ub. r. Federacja Konsumentow wytknela znanej mi firmie taki zapis i nakazala jego usuniecie jako niezgodne z prawem.
By bylo jasne - ja absolutnie sie nie zgadzam z takim podejsciem producentow - moze przez wyksztalcony szacunek do prawa, a moze przez to, ze sam zmuszony jestem wypelniac takie druki.
Z drugiej strony wiele lat spedzonych po stronie Producentow nie budzi mojego zdziwienia przy takich zapisach, bo sprzedawcy malo kiedy uwazaja sie za STRONE w postepowaniu reklamacyjnym i na ogol "olewaja" swoj obowiazek chociazby zweryfikowania zgloszenia nie mowiac o pomocy w jego usunieciu.
A dla przykladu tez podam - w ub. r. Federacja Konsumentow wytknela znanej mi firmie taki zapis i nakazala jego usuniecie jako niezgodne z prawem.
Moim zdaniem obciążanie dealera jest zasadne tylko wyedy, kiedy nagminnie zgłasza reklamacje, które polegają na regulacji okien albo za każdym razem okazuje się, że wina leży o stronie montażu.
Obciążenie klienta końcowego kosztami wyjazdu serwisu jeżeli reklamacja jest niezasadna jest chyba powszechnym zapisem. Inna sprawa z jego egzekwowaniem bo niby jak zmusić klienta do zapłaty?
Obciążenie klienta końcowego kosztami wyjazdu serwisu jeżeli reklamacja jest niezasadna jest chyba powszechnym zapisem. Inna sprawa z jego egzekwowaniem bo niby jak zmusić klienta do zapłaty?
Sprzedawca nie ma prawa obciążyć klięnta kosztami przyjazdu do
wezwania reklamacyjnego złozonego na piśmie jeżeli uzna że
reklamacja jest nie zasadna nie ma obowiązku bezpłatnego jej załatwienia .
Chociaż nieraz warto ruszyć dwa razy kluczem do regulacji skoro już się
przyjechalo i zostawić dobre wreżenie po sobie bo może jeszcze nie
wszyscy na ulicy wymienili okna zamiast straszyć klięnta komornikiem
pozdrawiam MAGGREGOR
wezwania reklamacyjnego złozonego na piśmie jeżeli uzna że
reklamacja jest nie zasadna nie ma obowiązku bezpłatnego jej załatwienia .
Chociaż nieraz warto ruszyć dwa razy kluczem do regulacji skoro już się
przyjechalo i zostawić dobre wreżenie po sobie bo może jeszcze nie
wszyscy na ulicy wymienili okna zamiast straszyć klięnta komornikiem
pozdrawiam MAGGREGOR




