Nieuzasadniona reklamacja a obciążenie kosztami

finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1105
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontakt:

Nieuzasadniona reklamacja a obciążenie kosztami

Post autor: finlandia »

Witam,
dla odmiany chciałbym zapytać o Wasze zdanie na temat :
czy wg Was producent ma PRAWO (moralne lub pisane) do umieszczania na zgłoszeniach reklamacyjnych adnotacji o obciązeniu kosztami i wystawieniu faktury w przypadku niuzasadnionego zgłoszenia.
Co o tym myślicie? Chetnie poznam uzasadnione opinie Producentów, Sprzedawców a może i praktykujących Prawników...

oknoAD


dociekliwiec
Małomówny
Małomówny
Posty: 61
Rejestracja: wt lut 15, 2005 12:40 pm

Post autor: dociekliwiec »

Chyba najwyższy czas!!!! Czy firmy okienne są instytucjami charytatywnymi!!!! Wezwania bo Klient nie umie okna zamknąć, mimo wcześniejszej instrukcji?? Z tego co wiem, za sprzęt RTV wysłany do serwisu bezpodstawnie, trzeba słono płącic. A w naszej branży?? Nawet niektórzy montują okna za darmo !!! (w "" za darmo :twisted: )
Wg mnie każdy sprzedawca, niezależnie czy jest producentem czy tylko dilerem ma prawo, żądać pokrycia poniesionych kosztóww przypadku nieuzasadnionej reklamacji.
"Klient nasz Pan" :twisted: nie znaczy, że klient ma zawsze rację i wszystko należy się mu bezpłatnie i że wszystko może :twisted: .
lamer
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 193
Rejestracja: śr paź 06, 2004 8:49 pm

Post autor: lamer »

Możesz sprecyzować finlandia o obciążanie kogo chodzi? Obciążanie klienta końcowego czy dealera, który zgłasza reklamację klienta?
MarioZ
Małomówny
Małomówny
Posty: 71
Rejestracja: wt mar 30, 2004 8:06 pm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: MarioZ »

""czy wg Was producent ma PRAWO ""
Czy nie rozumiesz słowa PRODUCENT , LAMER ?
MANIEK
Ekspert
Ekspert
Posty: 270
Rejestracja: pt sie 06, 2004 5:51 pm
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Post autor: MANIEK »

Taki zapis ma za zadanie nastraszyć klienta żeby się dobrze zastanowil i byle głupotą nie dzwonił do serwisu.
Zapis ten jest żadko lub nigdy egzekwowany.
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

Ja to bym ich tak nastraszył że już by nigdy nie zadzwonili
bo jak dzwoni z reklamacją jeden z drugim to musi być pijak i
złpdziej bo każdy pijak to zlodziej .
I DO GABLOTY Z NIM

lamer
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 193
Rejestracja: śr paź 06, 2004 8:49 pm

Post autor: lamer »

Wiem MarioZ, że starasz się mi dokopać za to, że w innym wątku wytknąłem tobie, że używasz słów, których znaczenia nie znasz.

Nie rozumiem jednak twojego pytania... Czy ja pytałem o znaczenie słowa producent??? Po prostu z postu nie wynika kogo producent chce obciążyć kosztami nieuzasadnionej reklamacji i o to właśnie pytam.
Czy chodzi o przypadek kiedy klient końcowy zgłasza niezasadną reklamację i ma zapłacić za przyjazd serwisu czy też o przypadek kiedy dealer zgłosi reklamację a okaże się np że wina jest po stronie montażu i producent obciąża kosztami wyjazdu dealera.
Teraz zrozumiałeś MarioZ?
michalek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 29, 2005 9:48 am

Post autor: michalek »

wszystko fajnie w momencie, kiedy producent dokładnie określi kiedy wezwanie serwisu jest nieuzasadnione. bo przecież nie każdy zna się na szkleniu i czy zaawansowanej regulacji okuć. i wtedy w plecy? powstaje wtedy pytanie czy nie szkolić początkujących dealerów w sprawach technicznych, tylko kogo przy tych cenach na to stać.
pozdrawiam serdecznie
finlandia
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 1105
Rejestracja: śr lut 09, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Siedlce - Mazowsze - Podlasie
Kontakt:

Post autor: finlandia »

To juz mniej wazne kogo obciazac. Pytam o fakt - ostatnio przegladalem materialy on-line pewnej firmy (PCW) i taki zapis sie pojawil w odniesieniu do dealera.
By bylo jasne - ja absolutnie sie nie zgadzam z takim podejsciem producentow - moze przez wyksztalcony szacunek do prawa, a moze przez to, ze sam zmuszony jestem wypelniac takie druki.
Z drugiej strony wiele lat spedzonych po stronie Producentow nie budzi mojego zdziwienia przy takich zapisach, bo sprzedawcy malo kiedy uwazaja sie za STRONE w postepowaniu reklamacyjnym i na ogol "olewaja" swoj obowiazek chociazby zweryfikowania zgloszenia nie mowiac o pomocy w jego usunieciu.
A dla przykladu tez podam - w ub. r. Federacja Konsumentow wytknela znanej mi firmie taki zapis i nakazala jego usuniecie jako niezgodne z prawem.
lamer
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 193
Rejestracja: śr paź 06, 2004 8:49 pm

Post autor: lamer »

Moim zdaniem obciążanie dealera jest zasadne tylko wyedy, kiedy nagminnie zgłasza reklamacje, które polegają na regulacji okien albo za każdym razem okazuje się, że wina leży o stronie montażu.
Obciążenie klienta końcowego kosztami wyjazdu serwisu jeżeli reklamacja jest niezasadna jest chyba powszechnym zapisem. Inna sprawa z jego egzekwowaniem bo niby jak zmusić klienta do zapłaty?
JarQ
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 8
Rejestracja: śr gru 14, 2005 1:49 pm
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: JarQ »

lamer pisze:Inna sprawa z jego egzekwowaniem bo niby jak zmusić klienta do zapłaty?
Ciężka sprawa, myślę że jedynie podczas nieuzasadnionej reklamacji można postraszyć, że kolejna taka sprawa wiąże się z utratą gwarancji, oczywiście wtedy jak klient nie będzie chciał zapłacić.
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

Sprzedawca nie ma prawa obciążyć klięnta kosztami przyjazdu do
wezwania reklamacyjnego złozonego na piśmie jeżeli uzna że
reklamacja jest nie zasadna nie ma obowiązku bezpłatnego jej załatwienia .
Chociaż nieraz warto ruszyć dwa razy kluczem do regulacji skoro już się
przyjechalo i zostawić dobre wreżenie po sobie bo może jeszcze nie
wszyscy na ulicy wymienili okna zamiast straszyć klięnta komornikiem


pozdrawiam MAGGREGOR
lamer
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 193
Rejestracja: śr paź 06, 2004 8:49 pm

Post autor: lamer »

Ja nie mówię o regulacji okna tylko o niezasadnej reklamacji. Czyli np. klient zgłasza, że ma porysowane szyby (przykład autentyczny) a po przejechaniu 100km okazuje się, że to "nitki" z kleju używanego do mocowania podkładek dystansujących, które daje się usunąć palcem...
maggregor
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 249
Rejestracja: śr sty 12, 2005 6:27 pm

Post autor: maggregor »

A ja nie mówię że to jest fer ale i tak obciążyć kosztami za przyjazd
nie możemy nie musimy przyjeżdzać musimy jednak odpisać
nawet na najgłupszą reklamację w ustawowym terminie


pozdrawiam MAGGREGOR
ODPOWIEDZ