Marża
Moim zdaniem marża powinna być maksymalnie wysoka a to maksymalnie trzeba sobie wypracować na początku 10 % dla
początkującego chandlowca który wcześniej był wózkowym
w magazynie okien to dużo ale dla kupca który zna swoją wartość
i płaci gotówką odbiera przyzwoite ilości nie działki jak daler na gramy
,marża nie powinna być mniejsza niż 20
początkującego chandlowca który wcześniej był wózkowym
w magazynie okien to dużo ale dla kupca który zna swoją wartość
i płaci gotówką odbiera przyzwoite ilości nie działki jak daler na gramy
,marża nie powinna być mniejsza niż 20
Sytuacja na rynku zmieniła się w kierunku spadku popytu, pracownicy wywierają presję na wzrost płac, wiele naszych stałych kosztów jest wyższych niż w poprzednich latach. Naszą odpowiedzią musi być zwiększenie marży.
Cena końcowa dla klienta musi rosnąć, dla przykładu w Łodzi następuje zanik konkurencji, tzn. likwidują się, od dwóch, lat mniejsze i wieksze firmy okienne. W innych branżach prawdopodobnie zarobią więcej. Mniejsza konkurencja pozwala szybciej podnsić ceny.
No ale powstała też jedna nowa......
Cena końcowa dla klienta musi rosnąć, dla przykładu w Łodzi następuje zanik konkurencji, tzn. likwidują się, od dwóch, lat mniejsze i wieksze firmy okienne. W innych branżach prawdopodobnie zarobią więcej. Mniejsza konkurencja pozwala szybciej podnsić ceny.
No ale powstała też jedna nowa......
"Polska leży w Europie Centralnej, a nie na peryferiach cywilizacji, jak np. Ameryka"
Kochani! Jak czytam te wypowiedzi to jestem zazenowany ich poziomem.
Po piewsze marży sieraczej nie stosuje, tyko sie ją uzyskuje. Po drugie jak może w Łodzi wystepować "zanik konkurencji". Co to znaczy?
A już zdanie ze "mniejsza konkurencja pozwala szybciej podnosić ceny" wydaje się że jest stwierdzeniem jakiegos wybitnego, swiatowej sławy ekonomisty z Koziej Wólki. I jest jeszcze tutaj wiele "fachowych opinii" na temat ekonomicznych aspektów prowadzenia biznesu w tej branzy, które pozostawiam bez komentaza.
Po piewsze marży sieraczej nie stosuje, tyko sie ją uzyskuje. Po drugie jak może w Łodzi wystepować "zanik konkurencji". Co to znaczy?
A już zdanie ze "mniejsza konkurencja pozwala szybciej podnosić ceny" wydaje się że jest stwierdzeniem jakiegos wybitnego, swiatowej sławy ekonomisty z Koziej Wólki. I jest jeszcze tutaj wiele "fachowych opinii" na temat ekonomicznych aspektów prowadzenia biznesu w tej branzy, które pozostawiam bez komentaza.
duzo zalezy od klienteli, budynku , w ktorym sie montuje, rodzaju oferowanego produktu. Bogata klientela, dom za pol miliona wzwyz -wyzsza marza, ale i o wiele wyzsze wymagania, mieszkanie rencisty w bloku dziesieciopietrowym- inne podejscie. Oczywiscie jakosc tez powinna byc zachowana. Mysle, ze ponizej 20% jest to juz wegetacja. Krotko mowiac dostosowac sie do sytuacji (handlowac). Towar jest wart tyle ile klient placi.
Trzeba tez umiec zrezygnowac z nieciekawego kontraktu, zostawiajac go tym, ktorzy potem padną na ryjek i opuszczą rynek.
Trzeba tez umiec zrezygnowac z nieciekawego kontraktu, zostawiajac go tym, ktorzy potem padną na ryjek i opuszczą rynek.
-
dealerokien
- Czytelnik

- Posty: 32
- Rejestracja: wt lut 21, 2006 12:24 pm
Widzisz finlandia i to jest właśnie cały problem tej branży, że często płacąc za towat z Vatem 22% a sprzedając z Vatem 7% sprzedajesz taniej niż kupujesz. A to w całej budowlance dotyczy niestety okniarzy bo czy glazurnik kupi mi glazurę i zamontuje na 7%, najcześciej nie zobacze rzadnej faktury. Głupio o sobie tak mysleć ale chyba idiotami jesteśmy... Jak widzę o34 w profilu 5k za 500 brutto to nóż mi sie otwiera czy okniarze nie moga jak inni godnie pracować i godnie zarabiać tylko jada z cen byle sprzedać jakby wszyscy ceny trzymali byłoby lepiej dla branży
pozdrawiam
pozdrawiam
finlandia czytam twoje wyliczenia i za czorta nie mogę załapać o co
chodzi
"15% z rabatu na poziomie 50% przy sprzedaży na 7% zatrzymania dla siebie 10% "
to tak jak byś wlazł na gruszkę trząsł pietruszkę a cebula by leciała
ale jak by nie patrzeć to wydaje mi się że wymęczyłeś 30% marży .
pozdrawiam MAGGREGOR
chodzi
"15% z rabatu na poziomie 50% przy sprzedaży na 7% zatrzymania dla siebie 10% "
to tak jak byś wlazł na gruszkę trząsł pietruszkę a cebula by leciała
ale jak by nie patrzeć to wydaje mi się że wymęczyłeś 30% marży .
pozdrawiam MAGGREGOR
-
dealerokien
- Czytelnik

- Posty: 32
- Rejestracja: wt lut 21, 2006 12:24 pm
Maggregor prosze pokaż mi firmę króra na sprzedazy okna w kwotach netto wyciąga 30%, jak okno u nas w łódzkim 5-komorowe (nasza konkurencja) netto kosztuje dla klienta 483,19 (brutto 517) czyli cena od producenta musiałaby być 338,23 netto na o34 kto ci tak sprzeda okno chyba ci z chińskim profilem. Dla mnie to głupota wszysty tak obnizają cenę ze nikt nie moze na tym zarobić, spożywcze maja większą marzę niż okniaże, ja znam firme która na o34 brała 30 zł netto jak z tego przezyć chyba że ktoś sprzedaje 20 szt dziennie przez okrągły rok.
Ludzie zacznijmy walczyc o normalną cenę!
Podajcie za ile sprzedajecie o34 profil 5k szyba 1,0 cena netto
Ludzie zacznijmy walczyc o normalną cenę!
Podajcie za ile sprzedajecie o34 profil 5k szyba 1,0 cena netto
-
dealerokien
- Czytelnik

- Posty: 32
- Rejestracja: wt lut 21, 2006 12:24 pm
-
dealerokien
- Czytelnik

- Posty: 32
- Rejestracja: wt lut 21, 2006 12:24 pm




