Nagminne wyjazdy pracowników....
Nagminne wyjazdy pracowników....
Może podejmiemy temat notorycznych wyjazdów pracowników za granicę, wydaje się to logiczne z punktu widzenia ekonomicznego tych ludzi natomiast kto ma pracować w naszych zakładach.
Czy ten problem dotyczy całego kraju ?
Jak polski rząd zamierza rozwiązać ten problem ?
Może okna muszą podrożeć o 300 % aby stawki były takie jak w na wyspach czy holandi ? Jak uporać się z tą sprawą, itd....
Proszę o wypowiedzi.
Czy ten problem dotyczy całego kraju ?
Jak polski rząd zamierza rozwiązać ten problem ?
Może okna muszą podrożeć o 300 % aby stawki były takie jak w na wyspach czy holandi ? Jak uporać się z tą sprawą, itd....
Proszę o wypowiedzi.
-
przekumaty_Borsuk
- Czytelnik

- Posty: 26
- Rejestracja: ndz lut 26, 2006 2:29 am
Szanowny Panie Dyfuzor 
Spróbuj Pan przeżyć za tyle, ile płacisz Pan swoim Pracownikom, a jak Ci się uda, to pisz Pan "co Rząd zamierza z tym zrobić"
Bo Rząd to ma problemy kogo i za ile i na jakich stanowiskach obsadzić.. 
PRACODAWCY PSUJĄ RYNEK płacąc marne gorsze
PRACOWNICY PSUJĄ RYNEK bo pracują za te marne grosze
...bo podatki itd. to już inny temat.
...Borsuk wita ponownie
Spróbuj Pan przeżyć za tyle, ile płacisz Pan swoim Pracownikom, a jak Ci się uda, to pisz Pan "co Rząd zamierza z tym zrobić"
PRACODAWCY PSUJĄ RYNEK płacąc marne gorsze
PRACOWNICY PSUJĄ RYNEK bo pracują za te marne grosze
...bo podatki itd. to już inny temat.
...Borsuk wita ponownie
moim zdaniem wyjazdy pracowników za granicę nie stanowią długofalowo większego problemu. a mogą przynieść nawet wiele korzyści. po pierwsze zwalniają miejsca pracy dla tych którzy zostają i mogą spowodować poprawę warunków płacowych (pomijam tutaj presję inflacyjną powstałą w takim przypadku), po drugia jak napisał komarko 1 większość z nich ma zamiar powrócić i wtedy przywiozą ciężko zarobione pieniądze. zaczną je wydawać nakręcając koniunkturę.
tak więc wydaje mi się że większych obaw nie ma
pozdrawiam
tak więc wydaje mi się że większych obaw nie ma
pozdrawiam
Za wschodnia granica też bezrobocie tylko ze nie ma kto pracować. Ukraińcy twierdza że jak ktoś miał jakieś blade pojecie o pracy i był młody to teraz jest w Szwajcarii, Niemczech , Holandii itp.jak nie wrócą to przyjadą przyjaciele ze wschodu i wszystko wróci do równowagi.
Zresztą Ukraińcy w tej chwili chcą więcej niż Polacy. Dniówka ciężkiej pracy to dla Ukraińca 100 zł + wyzywienie.
A ty ile płacisz borsuku.
3,5pln na godzinę i karzesz pracowniką podpisywać papiery urlopowe że na nich byli.
uważam że kwota pow 1500 pln za pracę 8 godzinna jest dobra kwota.
a kwoty powyzej moze sie spodziewac pracownik który weźmie za swoja prace pełna odpowiedzialność.
przynajmniej tak jest u mnie.
p.s.
o dziwo u mnie uciekaja ludzie którzy najwięcej zarabiają.
3,5pln na godzinę i karzesz pracowniką podpisywać papiery urlopowe że na nich byli.
uważam że kwota pow 1500 pln za pracę 8 godzinna jest dobra kwota.
a kwoty powyzej moze sie spodziewac pracownik który weźmie za swoja prace pełna odpowiedzialność.
przynajmniej tak jest u mnie.
p.s.
o dziwo u mnie uciekaja ludzie którzy najwięcej zarabiają.
przekumaty_Borsuk pisze:Szanowny Panie Dyfuzor
Spróbuj Pan przeżyć za tyle, ile płacisz Pan swoim Pracownikom, a jak Ci się uda, to pisz Pan "co Rząd zamierza z tym zrobić"Bo Rząd to ma problemy kogo i za ile i na jakich stanowiskach obsadzić..
PRACODAWCY PSUJĄ RYNEK płacąc marne gorsze
PRACOWNICY PSUJĄ RYNEK bo pracują za te marne grosze
...bo podatki itd. to już inny temat.
...Borsuk wita ponownie
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH OKNIARZY. ABY NAM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
-
przekumaty_Borsuk
- Czytelnik

- Posty: 26
- Rejestracja: ndz lut 26, 2006 2:29 am
Myślisz że jak dasz im parę złotych więcej to zostaną? Gówno prawda ! Ktoś został? Chyba emeryt. Jesteśmy do niczego! Nigdy nie będziemy konkurencyjni!michalek pisze:niestety muszę potwierdzi słowa majstra. o ludzi myślących jest ciężko. ale wystarczyło podnieść stawkę do około 8-10 zł za godzinę i sytuacja się wyklarowała. ale ruchy kadrowe są duże bo firmy podkupują sobie pracowników.
nie jest tak źle. tak jak napisałem wcześniej podniesienie stawki wyraźnie pomogło i nie chodzi o emeryta. mam tylko jedną nadzieję - że stawki za wykonanie usług zaczną w końcu rosnąć a gównozjady się w końcu udławią. mam y takiego jednego obok nas co sprzedaje po kosztach a jak się pomyli to nawet poniżej.MANIEK pisze:
Myślisz że jak dasz im parę złotych więcej to zostaną? Gówno prawda ! Ktoś został? Chyba emeryt. Jesteśmy do niczego! Nigdy nie będziemy konkurencyjni!
pozdrawiam




