Okna bezołowiowe??

owczar
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob sty 27, 2007 11:54 am

Okna bezołowiowe??

Post autor: owczar »

Ostanio przymierzając się do wymiany okien u rodziców i przeglądając rynek spotkałem się z marką GREENLINE. Co to takiego?? Co o nich sądzicie?? Bezołowiowe czy to pic na wode??

oknoAD


dusiec
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 23
Rejestracja: wt sty 16, 2007 2:49 pm

Post autor: dusiec »

Każde produkowane dzisiaj okno PCW jest bezołowiowe. Do produkcji plastiku używa się stabilizatorów: kadmowo- ołowiowych lub cynkowo- wapniowych. Do produkcji torebek śniadaniowych też używa się stabilizatora kadmowo- ołowiowego i nie wpływa to w ogóle na szkodliwość dla zdrowia. Tak więc jeśli chodzi Ci o ołów to rzeczywiście w profilu PCW go nie ma (W jakimkolwiek). Natomiast pisząc "greenline" piszesz o profilu Trocal. Od pewnego czasu Trocal postawił na reklamowanie swojego produktu jako produktu bez ołowiu. Jest to zgodne z prawdą, tyle, że to tak jakbyś reklamował: kupując samochód u mnie dostajesz od razu kierownicę! Zwróć lepiej uwagę na to ile komór ma ten profil i jaki jest szeroki. Trocal greenline 5 komór, 70 mm szerokości jest dobry, 60 mm i 3 komory- kiepski. Zastanów się też, czy chceszmieć okna z profila półzlicowanego, czy nie- w ofercie Trocal posiada jedne i drugie. Pozdrawiam.
owczar
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob sty 27, 2007 11:54 am

Post autor: owczar »

dusiec dzieki wielkie za wyczerpujaca wypowiedz
krotko i na temat a czy ktos cos jeszcze doda ??
pozdrawiam owczar
Awatar użytkownika
Richie
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: pt lip 02, 2004 1:17 pm

Post autor: Richie »

Dusiec....Co za głupoty opowiadasz, wiekszość profili PVC obecnych na rynku używa stabilizatorów zawierających ołów. Siarczan ołowiawy i fosoran ołowiawy, coś ci mówią ? Jak nie znasz się na temacie to się nie wypowiadaj...

Z szacunkiem....
Awatar użytkownika
DAREK 13
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 540
Rejestracja: wt mar 09, 2004 10:36 pm
Lokalizacja: Reykjavik

Post autor: DAREK 13 »

A co za różnica ma ołów czy nie ma?
Na pewno profile z ołowiem mają atesty PZH i mogą być montowane w szpitalach i przedszkolach. Wg mojej subiektywnej oceny profile z ołowiem były lepsze mechanicznie (stabilniejsze) i miały bardziej gładkie powierzchnie.
Mam nadzieję przyszły nabywco okien że nie zamierzach ich jeść ani w żaden inny sposób, jak np wąchanie oparów spalania, wprowadzać do organizmu.:)

A może zapytasz ile ołowiu jest w białej farbie do sufitów (jeszcze gorzej jest z bielą cynkową, powoduje uczulenia), lub emali ftalowej, choć jeszcze więcej znajdziej ołowiu w antykorozyjnej - miniowej. Po za tym ołów jest zawarty w kicie twoich starych okien, tak więc teraz masz ołów w oknach i potem tyż bedziesz miał co za różnica. A i w sprzęcie stereo tyż jest cyna a w niej ołów i to do tego jak sie nagrzeje to jakiś zapach się wyczuwa czy to nie są opary ołowiu??
Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: KNMTG »

a najlepsze są plastikowe czajniki elektryczne - cały świat w nich grzeje H2O z homologacją.

:D :P :lol:
jawaryn :)

klajster
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 237
Rejestracja: pn lip 12, 2004 2:38 am
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: klajster »

rozejrzyj się dookoła owczar i popatrz , Twój sąsiad ma dach kryty eternitem sąsiadka jezdzi wartburgiem i wydziela coś tam coś tam drugi sąsiad wywiercił sobie otwory na dnie szamba żeby za często nie przyjeżdżała szambiara ,a Ty szukasz okien bezołowiowych????????? , wyluzuj , więcej czadu owczar więcej czadu. Pozdrawiam.
owczar
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob sty 27, 2007 11:54 am

Post autor: owczar »

no no to mi dopiekliscie :) az mi glupio ze jestem facetem i nie znam sie na takich sprawach ale mniejsza o to.......
nie zdawalem sobie sprawy ze wszedzie prawie jest olow ( moze raczej nie pomyslalem o tym ) teraz po waszych opisach nie dede zwazac na to czy okna sa z olowiem czy nie bede patrzecz na inne aspekty... dzieki za uswiadomienie
a co do czadu mam w go az za duuuzo i nie wiem pozniej co z nim robic :P spoko wiecej luzu
pozdrawiam owczar
KAT
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 139
Rejestracja: wt wrz 16, 2003 4:48 pm

Post autor: KAT »

Ciekaw jestem czy ci od okien bezołowiowych deskę sedesową mają też bezołowiową, wszak obcują z nia znacznie częściej i bliżej niż z oknem.
Awatar użytkownika
Richie
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: pt lip 02, 2004 1:17 pm

Post autor: Richie »

[quote="DAREK 13"]A co za różnica ma ołów czy nie ma?
Na pewno profile z ołowiem mają atesty PZH i mogą być montowane w szpitalach i przedszkolach. Wg mojej subiektywnej oceny profile z ołowiem były lepsze mechanicznie (stabilniejsze) i miały bardziej gładkie powierzchnie.
Mam nadzieję przyszły nabywco okien że nie zamierzach ich jeść ani w żaden inny sposób, jak np wąchanie oparów spalania, wprowadzać do organizmu.:) quote]

...ee kolego dużo się w tej materii zmieniło. Widziałes może jak wygląda nowy Royal Silver Line lub Gold Line, nie jeden "ołowiowy" może mu pozazdroscić powierzchni. Jak trzeba pokażę próbki i sam się wypowiesz..


Pozdrawiam - Richie..
hewja
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 2
Rejestracja: pt lut 16, 2007 1:43 pm

okna bezołowiowe

Post autor: hewja »

Oczywiste jest, że wokół otacza nas PCW stabilizowane ołowiem, począwszy od przysłowiowej "deski sedesowej" a skończywszy na np. naczyniach kuchennych i JAKOS JESZCZE NIE UMIERAMY.

Ogólnie jako użytkownicy jesteśmy bezpieczni.
Ołów z PCW uwalnia się w procesie produkcji i utylizacji....

Pytanie brzmi: Czy musimy wprowadzać do środowiska kolejny materiał, z którym kiedyś bedzie trzeba cos zrobić?
Przecież można wybrać bezołowiowy!

Pewnie, że można przyjąć postawę: "co ja mogę biedny żuczek, sam świata nie zbawię..."


a dzięki takim postawom mamy efekt cieplarniany: lato w środku zimy i huragany w Londynie.
ODPOWIEDZ