Psychologia sprzedaży w branży okiennej

Zygmunt

Psychologia sprzedaży w branży okiennej

Post autor: Zygmunt »

Obserwując listę dyskusyjną zainteresowały mnie pewne zjawiska.
Szczególnie wyraźnie jest widać, że na niektóre posty odpowiada ta sama
osoba która postawiła pytania i to w kilku postaciach.

Pytanie do fachowców. Z czego to wynika, takie rozmnożenie jaźni
Przecież nie stosuje się w tej branży już środków halucynogennych.

Dotyczy to przede wszystkim wszystkich eeeehhh i innych.
Tylko Bóg jest w trzech osobach.

Prosiłbym o merytoryczne podejście do wielu spraw a swoje problemy
osobiste proszę prać na chatach lub podaję konto do siebie

[email protected]ów.wydz-psych.pl

Chętnie porozmawiam

oknoAD


andrzej
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 159
Rejestracja: śr wrz 04, 2002 1:28 pm
Kontakt:

Post autor: andrzej »

Z adresu e-mail i poruszonego wątku można by wywnioskować że jest Pan, Panie Zygmuncie przygotowany hm..psychologicznie. Jednak kiedy dokładniej się wczytałem w post to takie przekonanie zachwiało sie we mnie. Przede wszystkim zaskakuje mnie Pana pewność, że ktos tu pisze posty pod siebie i na nie odpowiada. Mi sie tak nie wydaje ale nawet jesli tak się gdzieś tutaj wydarzyło to moga byc to tylko domniemania, bo skąd dowody. Na pewno Pan ich nie ma a Pana pewność każe mi przypuszczać, że coś Pan nadinterpretuje. Budzi to we mnie nawet pewną nieufnośc co do Pana intencji. Co do emocji to dzieki nim można wiele wyczytać z postów i przyznam, że jako branżowiec zaglądam tu od czasu uruchomienia nowego forum, z wielką przyjemnoscia i ciekawością.
Z jednym sie zgodzę, sporo emocjonalnych reakcji zmniejsza merytorykę niektórych tematów. Ale wszystko jest kwestią czasu i wszyscy sie uczymy, jestem przkonany, ze jeśli Pan zada jakieś merytoryczne pytanie to znajdą się merytoryczne odpowiedzi. Myślę, że Pan głos jest cenny i warto aby przeczytało go jak najwięcej osób. Rzeczywiście zagląda tu sporo osób zainteresowanych techologiami stolarki budowlanej a nie znających sie na tym. Chyba jako branżowcy musimy zaczą ich traktować poważnie. Też chetnie porozmawiam :)
pozdrowienia
Andrzej Kubicki
maxio
Ekspert
Ekspert
Posty: 297
Rejestracja: czw wrz 26, 2002 3:37 pm

Psycholog

Post autor: maxio »

Mnie co innego zastanowilo w Pana poscie .
chodzi o adres e-mail .
Przedewszystkim na UJ nie ma wydziału psychologi,
jest Wydział Zarządzania i Komunikacji na którym kierunkiem jest psycholgia . Calkowicie pan zle wpisal adres e-mail . Te dwie rzeczy lekko podważają Pana list. Co do samej treści , nie rozumiem stwierdzenia ze już się nie stosuje środków halucynogennych , w tej branży a kiedy się stosowało . Co do samej "multiosobowości" kilku użytkowników tego forum to ja się nie dziwię . Trudno nazwać to rozdwojeniem jaźni ponieważ jak Pan sam wie jest to zupełnie co innego . To ze ktos sie podpisuje roznie pod swoimi postami nic nie znaczy . Czesto wysyłając listy i chcąc zachować anonimowość ludzie podpisują się anonimowo, kożystaja z pseudonimów, czesto przypisanych do treści listu (np. zatroskany) , czy do poprostu fanatzji użytkownika (np.eeehaa) . Internet daje taka możliwość i jest to wygodne dla wielu osób .
Maxio
Gość

Post autor: Gość »

A kosmofen to CO ?
pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 1:36 pm

Post autor: pchelek »

:D Są może tacy co szprycują się przemielonym PVC.
Tak naprawdę - ja też czasami występuję pod innymi loginami - tak jest łatwiej i nie każda odpowiedź jest łatwa. Dowód - ubliżanie na forum stałym dyskutantom - lepiej zmieniać wtedy loginy niż być obrażanym.
A o psychoterapii przez komputer to ja słyszałem w wykonaniu radzieckich uczonych.
kameleon

zostałem odkryty

Post autor: kameleon »

Szanowny Panie Zygmuncie,

zostałem odkryty, mea kupa tfu kulpa

za dużo tego białego proszku sorki

tak naprawdę to ja sam wpisałem wszystkie pytania i odpowiedzi we wszystkich postach i wątkach

proszę nie psuć mi mojej zabawy

bo będę musiał brać znowu te brązowe drewniane pastylki i popijać napojem tytanowym

z charcerskim posdrofieniem

kameleon

Dido

Kleje i inne

Post autor: Dido »

My z branży drewniannej to mamy większe możliwości
- kleje, rozpuszczalniki, impregnaty, zapach świeżego pniaka
istna rozkosz dla zmysłów i podnoiebiebia

Zycie na haju to życie w raju
MORRO

Post autor: MORRO »

IDŻCIE SIĘ LECZYĆ !!!
ODPOWIEDZ